xiaomi miui lupa

Polskie odkrycie w kodzie MIUI. Xiaomi może wkrótce wykorzystać pamięć wewnętrzną smartfona jako RAM

Płynność działania smartfonów uzależniona jest od wielu czynników. Wpływa na nią nie tylko procesor, ale także ilość pamięci RAM czy sposób zarządzania nią. Na ślad interesującego rozwiązania w nakładce systemowej Xiaomi, wpadł jeden z polskich leaksterów.

Reklama

Rozszerzona pamięć RAM w smartfonach Xiaomi?

Xiaomi obecnie pracuje nad aktualizacjami swoich smartfonów do nakładki MIUI w wersji 12.5. Ma ona mocno wpłynąć na komfort użytkowania urządzeń i wnieść kilka rozwiązań uprzyjemniających estetyczny odbiór systemu. Niektóre zmiany mogą zajść głębiej, „pod maską” oprogramowania. O jednej z nich wspomniano ostatnio przy okazji premiery Xiaomi Black Shark 4. Chodzi o tzw. rozszerzoną pamięć RAM, dzięki której, w razie zajęcia podstawowego RAM-u przez zbyt wiele procesów, system będzie „pożyczał” zasoby z kości UFS, przeznaczonych do gromadzenia danych.

Xiaomi Black Shark 4 Pro

Na wzmiankę o rozszerzonej pamięci RAM natknął się w MIUI 12.5 Kacper Skrzypek i opublikował swoje znalezisko na miuipolska.pl. Zgodnie z zapisami w panelu ustawień, funkcję rozszerzonej pamięci RAM będzie można włączyć, jeśli tylko będziemy dysponować odpowiednio dużą przestrzenią pamięci masowej. Nie powinno to być problemem w wypadku większości smartfonów.

Reklama

W zależności od wersji pamięciowej urządzenia, MIUI może przywłaszczyć sobie część pamięci wewnętrznej na rzecz awaryjnych sytuacji, w których byłaby potrzeba użycia większej ilości pamięci RAM. Może to być 1 GB czy nawet 3 GB.

Rozszerzoną pamięć stosuje już konkurencja

Wydaje się, że funkcja rozszerzania dostępnej pamięci operacyjnej o tę „pożyczoną” z pamięci wbudowanej nie będzie zbyt często wykorzystywana, ale faktem jest, że Xiaomi najwyraźniej zamierza ją wprowadzić do większej liczby urządzeń. Podobną technologię zastosowano już na przykład w Vivo X60 czy OnePlusie 9 Pro. Tam tryby te nazywają się trochę inaczej, ale system pozyskiwania dodatkowych zasobów jest bardzo podobny.

Tego typu rozwiązania wyglądają na wręcz idealne dla urządzeń z niższej półki gdzie RAM-u jest zwykle mniej. Pytanie tylko, na ile wydajna będzie rozszerzona pamięć RAM. Poleganie na wolniejszych procesach zapisu/odczytu zapewne odbije się negatywnie na komforcie korzystania z oprogramowania – tak bardzo pożądanym przez Xiaomi. Pewnie dlatego funkcja ta będzie wyłącznie opcjonalna.

Reklama