smartfon Xiaomi Mi MIX Alpha

Xiaomi obiecało za dużo i teraz musi zebrać baty

Producenci lubią dużo obiecywać i chwalić się rozwiązaniami, które jeszcze nie weszły do masowej produkcji. Dzięki temu pokazują, że oni też potrafią, ale czasami okazuje się, że nie na taką skalę, jaką byśmy chcieli. Jednym z tego przykładów jest Xiaomi Mi MIX Alpha.

Reklama

Obserwujemy ewolucję, która nierzadko nosi znamiona rewolucji

Technika nieustannie się rozwija i cały czas przynosi rozwiązania, o których nigdy nam się nie śniło. Jej możliwości są właściwie nieograniczone, bo nawet jeśli czegoś nie da się zrobić dzisiaj, to niewykluczone, że będzie się dało jutro.

W przypadku smartfonów nieustannie to obserwujemy – momentami trudno uwierzyć, że kilka lat wystarczyło, aby dokonał się tak ogromny skok technologiczny i jakościowy. Producenci cały czas chcą jednak przekraczać kolejne granice, lecz nie zawsze wszystko idzie po ich myśli, czego przykładem jest Xiaomi Mi MIX Alpha.

Reklama

Xiaomi Mi MIX Alpha jednak nie trafi do sprzedaży

Kiedy Xiaomi zaprezentowało ten smartfon, wszystkim opadły szczęki. No dobra, może nie wszystkim, bo zaraz zobaczę komentarze, że Tobie nie, ale faktem jest, że większość była w szoku połączonym z zachwytem nad niespotykanym dotychczas designem.

smartfon Xiaomi Mi MIX Alpha smartphone
Xiaomi Mi MIX Alpha (źródło: Xiaomi)

Oczywiście szybko zaczęliśmy się zastanawiać, czy korzystanie z takiego smartfona będzie komfortowe, nawet jeśli Xiaomi zapewniało, że tak zoptymalizowało oprogramowanie, aby urządzenie nie reagowało na dotknięcia, na które nie powinno.

Niestety, nie będzie ani nam, ani nikomu innemu dane się o tym przekonać – CEO Xiaomi, Lei Jun, oficjalnie poinformował, że Xiaomi Mi MIX Alpha nie trafi do sprzedaży. Według niego, smartfon był projektem, który udało się ukończyć z powodzeniem, lecz masowa produkcja urządzenia z ekranem 360° jest zbyt trudna, dlatego postanowiono z tego zrezygnować i skupić się na kolejnym smartfonie z serii Mi MIX.

Co prawda mogliśmy się tego spodziewać, jednak mimo wszystko jestem rozczarowany, bowiem Xiaomi początkowo deklarowało, że Mi MIX Alpha trafi do sprzedaży i będzie kosztował 19999 juanów. Cóż, producent najwyraźniej jednak przedstawił zbyt ambitną wizję, bo takie Vivo potrafi zrealizować swoje koncepcyjne rozwiązania (zob. Vivo NEX i Vivo X50 Pro).

Kiedy na rynku pojawi się nowy Xiaomi Mi MIX?

Lei Jun przy okazji potwierdził też, że cały czas trwają prace nad nowym smartfonem z tej serii, ale są one dalekie od ukończenia, dlatego osoby, które na niego czekają, muszą uzbroić się w cierpliwość.

Xiaomi nie chce bowiem zawieść oczekiwań klientów, a te zawsze są wysokie w stosunku do linii produktowej Mi MIX, gdyż często oferuje ona przełomowe technologie, a te wymagają skrupulatnego dopracowania, aby nie było rozczarowania.

A co z kolejnym procesorem Xiaomi?

Lei Jun przy okazji poinformował również, że jego firma nie rezygnuje z opracowania nowego procesora, następcy Surge S1 z 2017 roku i projekt ten wciąż jest w fazie rozwoju. CEO Xiaomi zadeklarował, że jeśli pojawi się jakiś przełom, na pewno świat zostanie o tym poinformowany.

    1. No tego nie wiemy,bo nie będzie możliwości sprawdzenia w praktyce…Pomysł na pewno ciekawy/inny bo dotychczas nieco nudnawo u wszystkich producentów choć zdarzają się na prawdę ładne smartfony.

      1. A co w nim ciekawego? Jeden ekran mający szeroką belkę prawie na środku, przez co jest mało użyteczny, a za to generuje masę problemów?

          1. Nie, mówi się o ciekawym pomyśle, a nie o wyglądzie. Design, to nie tylko festyniarski ekran.
            Ale jeśli chcesz mieć konstrukcję z zawiniętym ekranem, która do niczego się nie nadaje, to tak, jest to telefon którego szukasz.

  1. Jakim designem? To jest telefon który ma ekran prawie wszędzie… Chyba że mowa o tej tapecie, która jest ładna

  2. Xiaomi nic nie obiecywało, mówili od początku projektu, żeby raczej nie spodziewać się gotowego produktu

  3. Zastanawiam się czy dobre zdjęcia wykonane dziś najlepszymi smartfonami, za kilkanaście lat będą wyglądały lipnie przy tamtejszych fotach, albo czy najtańsze gnioty kupione za tygodniówkę, grubo przerosną dzisiejsze flagowce lub im dorównają chociaż?

  4. I tak gdyby wypuścili ten telefon to mało kto mugł by sobie na niego pozwolić bo kosztował by ponad 10k zł

  5. I tak gdyby wypuścili ten telefon to mało kto mugł by sobie na niego pozwolić bo kosztował by ponad 10k zł

    1. Raczej niewielu byloby stac na kupowanie coraz to kolejnego, jak poprzedni w kieszeni doznawalby uszkodzen mechanicznych niepodlegajacych gwarancji.

  6. 2 miesiace temu bylo wiadomo, ze alpha nigdy nie bedzie produkowana. Wiec Xiaomi zbiera baty od 2 miesiecy. W efekcie sprzedaje najwiecej smartfonow w PL. Ale oczywiscie bez tych batow mozliwe , ze sprzedaliby 5 razy wiecej i kto wie moze byliby juz numerem 1 w Europie.
    A wszystko przez jedna nieprzemyslalna decyzje.

  7. Owszem, wybranym było dane telefon pomacac, a moze nawet dłużej pouzywac. Na przykład dostał go Marques Brownlee, ciekawe swoją drogą czy musiał go zwrócić, czy sobie zostawił.

  8. „kilka lat wystarczyło, aby dokonał się tak ogromny skok technologiczny i jakościowy.” – Nie mogę się z tym zgodzić. Szukam nowego telefonu i już mam serdecznie dość. Wyszukiwarka wypluwa mi kilka modeli na krzyż. Z tych, które są w ogóle jeszcze dostępne to każdy posiada jakąś wadę poczynając od trzeszczącego głośnika, przez który nie da się nic zrozumieć, kończąc na ekranach pękających od patrzenia, a moja Xperia Arc S nadal ma się w szafce dobrze, bateria nadal trzyma 2 dni i robi lepsze zdjęcia, niż aktualny Redmi 5. O porównaniu z HTC m7 nawet nie chce mi się pisać. Teraz mamy takie rozdrobnienie, że nie sposób znaleźć sensowne recenzje, lub problemy pojawiające się po dłuższym użytkowaniu, a nienawidzę kupować kota w worku, zwłaszcza jak to ma być mój strategiczny, codzienny kompan.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama