smartfon Xiaomi Mi MIX Alpha
Xiaomi Mi MIX Alpha (fot. @Xiaomi)

Xiaomi Mi MIX Alpha trafi do sprzedaży… kiedyś

Nikt by się nie spodziewał, że Xiaomi będzie w stanie opracować tak innowacyjny sprzęt jak Xiaomi Mi MIX Alpha. Nowatorski smartfon okazał się jednak dużym wyzwaniem dla producenta, ponieważ nawet on sam nie wie, kiedy wprowadzi go do sprzedaży.

Reklama

Xiaomi ma na koncie już kilka innowacyjnych smartfonów, lecz bezapelacyjnie najbardziej nowatorskim jest Xiaomi Mi MIX Alpha. Żaden inny producent nie opracował bowiem inteligentnego telefonu, w którym jednolita tafla wyświetlacza pokrywa przód, prawą i lewą krawędź oraz większą część panelu tylnego urządzenia. Wygląda to zjawiskowo zarówno na grafikach promocyjnych, jak i na żywo (model ten wystawiono na publiczny widok także w Polsce, w salonie Mi Store w Galerii Mokotów w Warszawie). Zastosowany ekran OLED ma przekątną 7,92 cala i rozdzielczość 2088×2250 pikseli.

Reklama
smartfon Xiaomi Mi MIX Alpha
Xiaomi Mi MIX Alpha (źródło: Xiaomi)

Kiedy Xiaomi Mi MIX Alpha trafi do sprzedaży?

Xiaomi zaprezentowało Mi MIX Alpha we wrześniu 2019 roku i od razu poinformowało, że jest to koncepcyjny smartfon, który nigdy nie wejdzie do regularnej sprzedaży. Jednocześnie producent zadeklarował, że wyprodukuje niewielką liczbę egzemplarzy dla osób będących w stanie zapłacić za niego 19999 juanów, co jest równowartością ~11 tysięcy złotych. Dla porównania, Samsung Galaxy Fold kosztuje „tylko” 9000 złotych.

Według przekazanych później przez Xiaomi informacji, „masowa produkcja na niewielką skalę” miała rozpocząć się w grudniu 2019 roku. W ostatnim miesiącu minionego roku Xiaomi Mi MIX Alpha pojawił się też w bazie jednego z największych sklepów internetowych w Chinach, co zwiastowało rychłe rozpoczęcie sprzedaży tego smartfona. Niestety, jak się właśnie okazuje, nawet sam producent nie wie, kiedy będzie w stanie wprowadzić to urządzenie na rynek. Obiecuje jednak, że poda datę od razu, jak tylko upewni się, że sprzęt jest gotowy, aby trafić w ręce klientów.

Xiaomi Mi MIX Alpha jest więc kolejnym zbyt innowacyjnym smartfonem, żeby mógł trafić do sprzedaży wkrótce po oficjalnej prezentacji. Podobny los spotkał Samsunga Galaxy Fold i Huawei Mate XXiaomi nie precyzuje, z czego wynika opóźnienie, ale najprawdopodobniej najwięcej problemów sprawia owinięty wokół konstrukcji wyświetlacz. Co ciekawe, producent wkrótce po zaprezentowaniu tego urządzenia deklarował, że rozwiązanie to jest znacznie mniej kłopotliwe niż składane ekrany, jednak najwyraźniej i tak trudno je „ujarzmić”.

Źródło: Abacus News via Neowin; Xiaomi

    1. zawsze znajdzie się chętny na nowinki z dużym i zasobnym portfelem WIDZISZ samsung fold TAKI DZIWNY I NIKOMU nie potrzebny a jednak ktoś był chętny wydać te 9000 zł jeszcze ta składna motorola prawie 8000 zł i są chętni jak bym miał na wyrzucenie na telefon tyle kasy to czemu nie

      1. Xiaomi to nie Samsung ani Apple i nie chodzi tu o logo producenta, po prostu Xiaomi robi dobre tanie telefony, ale produkty premium z nich żadne, więc cena ta jest zabójczo śmieszna, wyższa nawet od Folda który jest składany, w przeciwieństwie do modelu Xiaomi:)

        1. A czemu jest taka duża BO ŻADEN PRODUCENT jeszcze czegoś takiego NIE ZROBIŁ tego ALPHY jest tylko parę tysięcy na świecie ONI TYLKO SPRAWDZAJĄ jak to pójdzie alej nikt nie każe człowiekowi KUPOWAĆ bo zrobili coś takiego STAĆ ICH TO KUPUJĄ proste

      2. Akurat Fold ma sens, bo masz telefon i tablet w jednym. Przy tej cenie jest fanaberią, ale sensu konstrukcyjnego mu to nie odbiera.
        Natomiast Alpha może startować w konkursie na najbardziej bezużyteczne rozwiązanie. Bo niby co to daje prócz kiczowatego wyglądu? Przypadkowe kliknięcia na krawędziach oraz spodzie i większą wrażliwość na uszkodzenie. Nic więcej.

        1. wiadomo chyba że jak używa się telefonu ekranem do przodu to tył się wyłącza i tak jak obrócisz telefon aparatami do siebie to powiedzmy PRZEDNI PANEL SIĘ WYŁĄCZA a z czujnikami dotyku to tak jak z samsungiem edge co kiedyś się pojawił jakoś lepiej zrobią te krawędzie że nie będą aż tak czułe NORMALNE CHYBA PRAWDA a co do FOLDA to bardziej WEDŁUG mnie ma sens ten od HUAWEI mniej ekranów mniej rzeczy które mogą się popsuć no i lepiej zagospodarowany ekran BEZ ZBĘDNEGO NOTCHA na ekranie który ma służyć jako tablet

          1. Huawei ma cały wyświetlacz narażony na uszkodzenie – z której strony nie spadnie, to jest zbity, jak w Xiaomi. Nie bez powodu nie było światowej premiery.

            A wyłączanie części ekranu wciąż działa mocno dyskusyjnie, bo nie śledzi użytkownika (połóż się na plecach, weź telefon do góry i zgasi się ekran, na który patrzysz), więc aktualnie wcale nie rozwiązuje to problemu i na pewno jeszcze długo nie będzie rozwiązywało. I w przeciwieństwie do Edge, trzeba wyłączyć wszystko po bokach (czyli po co niby tam ekran?), a nawet do dziś telefony potrafią łapać przypadkowe dotknięcia przy opadających ekranach.

          2. a czy jesteś KIMŚ WAŻNYM żeby się przejmować że ktoś cie obserwuje śledzi mam telefonu HUAWEI i mnie nie obchodzi czy ktoś mnie śledzi obserwuje jak chińskiemu koledze nie przeszkadza oglądanie tego jak się relaksuję przy pornusach OK JEGO SPRAWA JA TAM NIKIM WAŻNYM NIE JESTEM NIE MAM NIC DO UKRYCIA więc mi to lotto kto mnie obserwuje

          3. Ano jestem, choć nie przypominam sobie bym wspominał coś o podglądaniu przez telefon…

            Ale skoro już widzisz rzeczy, których nie ma, TO PROPONUJĘ zrobić sobie przerwę NA SPACER, bo to dobre dla zdrowia i może przy okazji PRZESTANIESZ NADUŻYWAĆ DUŻYCH LITER.

    1. pewnie jak by samsung lub apple dało taką cene za coś podobnego BYŁ BYŚ NA TAK a jeżeli chodzi o chińczyka to już od razu fuj i ble CO NIE niech zgadne używasz coś z tych marek PRAWDA

      1. Po pierwsze, nie, nie używam obecnie ani Iphona, ani Samsunga tylko chińskiego 1+:))
        Po drugie, żaden telefon z tych firm nie byłby warty ceny, którą zażyczył sobie Xiaomi za ich telefon, który oprócz wyglądu nie wyróżnia się zupełnie niczym, ba, nawet nie jest rozkładany:)
        A na koniec wisienka na torcie, czyli co bawi do łez, CENA 11 000 zł za telefon marki Xiaomi, firmy która jest rewelacyjna jeśli chodzi o średniaki, telefony za niewielkie pieniądze, bo flagowce czy produkty premium z nich żadne, a cena, którą chcą za ten telefon jest uber flagowa…

        1. czemu jest taka duża BO ŻADEN PRODUCENT jeszcze czegoś takiego NIE ZROBIŁ tego ALPHY jest tylko parę tysięcy na świecie ONI TYLKO SPRAWDZAJĄ jak to pójdzie alej nikt nie każe człowiekowi KUPOWAĆ bo zrobili coś takiego STAĆ ICH TO KUPUJĄ proste

          1. Co z tego? Xiaomi chwali się czymś co nie może trafić do sprzedaży a co za tym idzie nie działa jak należy i nawet nie potrafi powiedzieć, kiedy wyeliminuje problemy, ale dokładnie wie na ile wycenić coś niedziałającego. Co niby ten producent udowodnił bo nie rozumiem? Chyba jedynie to, że jest w stanie opracować nową technologię, która działa podczas prezentacji i za szybą. Żałosne jest takie podejście, dokładnie tak samo jak ich ostatnie promocje. Krytykowane przez wielu (i słusznie) wczesne wersje elastycznych i składanych telefonów przy tym cudzie od xiaomi wyglądają naprawdę świetnie.

          2. a mieli dać DU.. jak samsung z pierwszą edycją folda ? chyba lepiej pokazać zaprezentować wysłać pierwsze egzemplarze w mniejszych ilościach i wysłuchać co mogą poprawić NIŻ OD RAZU HURTOWO wysyłać i żałować że czegoś nie dopracowali ?

        2. A co definiuje produkt premium, że tak zapytam? Co takiego ma Samsung czy Apple że mogą sprzedawać elektrośmieci za duże pieniądze a Xiaomi nie może?

          1. Produkt premium, czyli taki który jest pod każdym możliwym względem „naj” w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Najlepsze zdjęcia, audio, oprogramowanie itd.
            Niestety Xiaomi ze swoimi telefonami brakuje do tych „naj” całkiem sporo. Tak jak pisałem, mają świetne średniaki w dobrych cenach, ale nigdy bym nie polecił, ani sam nie kupił ich telefonu, który oni reklamują jako flagowiec.
            Nigdzie też nie napisałem, że Samsung i Apple mogą za tyle swoje urządzenia sprzedawać:)

          2. No, tylko że żaden flagowiec nie jest „naj” we wszystkim. Przykładowo Galaxy S10 ani nie ma najlepszego aparatu na rynku, ani najlepszej baterii, ani nie jest najszybszy. To co z niego za flagowiec? A kosztuje dwa razy tyle co Xiaomi, które ma tyle samo braków.

          3. S10+ nie jest idealny, żaden z flagowcow nie jest, ale jak naprawdę chcesz przyrownac s10+ do jakiekolwiek xiaomi to sorry, ale tutaj różnica w jakości jest przeogromna, pod względem ekranu a raczej jego ostrości i jakości, aparatu i jego opcji czy możliwości, nawet oprogramowanie xiaomi jest dziurawe jak ser szwajcarski, więc stąd ta różnica w cenie, oczywiście różnic jest więcej. Pewnie ze Xiaomi jest tańsze, ale niska cena nie bierze się z dobroci serca, dlatego mimo że w tej niższej cenie dostajemy niezły produkt to daleko mu to tych premium, co już pisałem.

          4. Sam sobie wmawiasz że Samsung jest dobry a Xiaomi nie. A rzeczywistość wygląda tak, że Xiaomi będąc o połowę tańsze jest tylko nieznacznie gorsze. A w niektórych aspektach lepsze od Samsunga.
            Jak lubisz przepłacać to Twoja sprawa.

          5. A może ty sobie wmawiasz? Ja miałem modele od większości producentów, więc mam porównanie co jak działa. Dla Ciebie różnica jest mała, dla mnie i wielu innych co mają porównanie z innymi producentami jest ogromna

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama