Xiaomi nie rezygnuje z własnych procesorów, lecz prace nad Surge S2 trwają dłużej niż się spodziewano

Sporym zaskoczeniem były dla nas informacje, że Xiaomi pracuje nad własną serią procesorów do smartfonów. Pierwszym i na razie jedynym układem jest Surge S1, w który wyposażono zaprezentowany niemal dwa lata temu Xiaomi Mi 5C. I chociaż po upływie takiego czasu można by było dojść do wniosku, że był to jednorazowy „wybryk”, to okazuje się, że Chińczycy wcale nie zrezygnowali z kontynuowania tego projektu. Na przeszkodzie stanęły jednak nieoczekiwane okoliczności.

Surge S1 to ośmiordzeniowa jednostka, do produkcji której wykorzystywano 28-nm proces technologiczny. Używam tu czasu przeszłego, ponieważ Xiaomi najpewniej już zaprzestało wytwarzania tego SoC. Xiaomi Mi 5C zadebiutował bowiem niemalże dwa lata temu i zdążył zniknąć z oferty producenta.

Reklama

Surge S1 składa się z czterech rdzeni ARM Cortex-A53 o maksymalnej częstotliwości taktowania 2,2 GHz i czterech ARM Cortex-A53 1,4 GHz. Za grafikę odpowiada natomiast ARM Mali-T860 MP4. Podczas oficjalnej prezentacji Xiaomi chwaliło się, że procesor ten jest znacznie wydajniejszy niż Qualcomm Snapdragon 625 i MediaTek Helio P10. W bezpośrednim porównaniu przegrywał jedynie z MediaTekiem Helio P20.

Porównanie wydajności multi-core CPU w Surge S1, Snapdragonie 625, MediaTeku Helio P20 i Helio P10 (fot. @xiaomi)

Już w czerwcu 2017 roku, czyli kilka miesięcy po premierze Xiaomi Mi 5C z procesorem Surge S1, pojawiły się pierwsze doniesienia na temat Surge S2. Jego temat wrócił jeszcze w sierpniu tego samego roku i… potem umarł w butach. Teraz, po blisko półtora roku ponownie pojawił się na tapecie.

Xiaomi potwierdza, że pracuje nad nowym procesorem

O procesorze Xiaomi prawdopodobnie mało kto już pamięta, ponieważ marka w większości przypadków wykorzystuje układy Qualcomm Snapdragon, chociaż i od jednostek MediaTeka nie stroni. Właśnie producent jednak potwierdził, że prace nad Surge S2 nieustannie trwają, lecz przeciągają się z uwagi na nieoczekiwane okoliczności.

Przedstawiciel Xiaomi poinformował, że projektowanie procesora od zera jest niezwykle skomplikowanym procesem, który wymaga ogromnych nakładów pracy, a do tego także niemałych środków finansowych. Firma mimo wszystko nie rezygnuje z tego projektu, ale jednocześnie prosi o wyrozumiałość i cierpliwość.

Trudno więc określić, kiedy prace nad Surge S2 zostaną ukończone i do jakiego smartfona trafi ten procesor. Jego specyfikacja także nie jest znana. Wcześniej mówiło się, że jednostka ta ma składać się z czterech rdzeni ARM Cortex-A73 2,2 GHz i czterech ARM Cortex-A53 1,8 GHz oraz układu graficznego ARM Mali G71 MP8. Za jej produkcję miało odpowiadać TSMC, a SoC miał powstawać przy wykorzystaniu 16-nm procesu technologicznego.

Prace nad Surge S2 nieustannie jednak trwają i wiele może się jeszcze zmienić.

Źródło: ITHome przez GizmoChina; @xiaomi