Wiedźmin 3 Xbox Series X PlayStation 5 Netflix Complete Edition

Wiedźmin 3: Dziki Gon w nowej generacji na PC

Wiemy już, że Wiedźmin 3: Dziki Gon pojawi się w drugim kwartale 2022 roku na PlayStation 5 oraz Xbox Series X i Xbox Series S. Posiadacze komputerów PC będą jednak mogli zaznać nowej generacji nieco szybciej. Jest to możliwe za sprawą modyfikacji HD Reworked Project NextGen.

Reklama

Na komputerach zawsze lepiej

Budowanie komputera do gier mija się dzisiaj z celem, głównie przez potężne ceny kart graficznych. Możliwość swobodnej modyfikacji tytułów to jednak zupełnie inna bajka. Gry CD Projekt RED dzięki nim zyskują drugie życie, czego dowodem są również modyfikacje do Wiedźmin 3: Dziki Gon.

HD Reworked Project NextGen to kolejna iteracja projektu osoby, która identyfikuje się pseudonimem Halk Hogan PL. Ta modyfikacja wzbogaca grę z 2015 roku o zaawansowane tekstury w rozdzielczości 4K, które znacząco poprawiają jakość dzieła. Co ciekawe, od początku istnienia projektu autor ściśle trzyma się wizji artystycznej CD Projekt RED. Sprawia to, iż projekt wygląda bardziej jak naturalne rozszerzenie gry, a nie kolejny zwariowany mod.

Reklama

Wymagania modyfikacji do Wiedźmin 3: Dziki Gon

Choć HD Reworked Project NextGen najbardziej obciąża kartę graficzną, dalej przyda się reszta podzespołów, będąca w stanie udźwignąć granie w 4K. Modyfikacja zajmuje dodatkowe 9,3 GB miejsca na dysku. Żeby móc bawić się komfortowo w rozdzielczości 1080p, potrzebna będzie karta graficzna z 3 GB pamięci VRAM. W przypadku 4K, ta wartość zwiększa się do 4 GB.

Jak pisze sam Halk Hogan PL, na kartach równych bądź mocniejszych od Nvidia GeForce GTX 970 oraz AMD Radeon RX 290X gracze nie powinni odczuć dodatkowych spadków liczby klatek animacji na sekundę.

Co ważne, ta modyfikacja do Wiedźmin 3: Dziki Gon, jest również kompatybilna z najpopularniejszymi modami na oświetlenie (PLM, STLM, WLM). Patrząc na powyższe porównanie wideo, jestem bardzo ciekawy przygód Geralta w nowej generacji konsol. Często bywa tak, że autorzy modów tworzą lepsze usprawnienia niż sami deweloperzy gry.

Jedno jest pewne – na oficjalne zapowiedzi jeszcze chwilę zaczekamy.