Amiga - The A500 Mini

The A500 Mini – wielki powrót Amigi

„Atarowca, wal z gumowca!” – tak głosiła wielka maksyma, do której powrócimy, gdy tylko położymy swoje łapki na The A500 Mini. Po długiej ciszy na rynku miniaturowych konsol, zdecydowanie przyda się takie odświeżenie.

Reklama

Nowy – stary komputer

The A500 Mini to miniaturowa wersja kultowego komputera w Polsce wczesnych lat 90. Sprzęt miał swoją oryginalną premierę w 1987 roku, goszcząc w domach wielu graczy na długo przed pecetami oraz konsolami PlayStation. Choć sam nigdy nie zetknąłem się z Amigą na własne oczy, do dziś wielu darzy ją ogromnym sentymentem. Są nawet tacy śmiałkowie, którzy nawet w 2021 roku, tworzą nowe gry oraz pokazy demonstracyjne na system.

The A500 Mini będzie jednak zabawką dla pasjonatów. Jej planowana cena to 599 złotych. Pojawi się w sklepach 25 marca 2022 roku, a w zestawie znajdzie się licencjonowana, 2-przyciskowa mysz, a także 8-przyciskowy kontroler do gier. Urządzenie będzie zawierało 25 kultowych gier, dlatego rzućmy okiem na ich pełną listę:

  • Alien Breed 3D
  • Alien Breed Special Edition
  • Another World
  • Arcade Pool
  • ATR: All Terrain Racing
  • Battle Chess
  • Cadaver
  • California Games
  • Dragon’s Breath
  • F-16 Combat Pilot
  • Kick Off 2
  • Lost Patrol
  • Paradroid 90
  • Pinball Dreams
  • Project X
  • Qwak
  • Simon the Sorcerer
  • Speedball 2: Brutal Deluxe
  • Stunt Car Racer
  • Super Cars II
  • The Chaos Engine
  • The Sentinel
  • Titus Fox
  • Worms: The Director’s Cut
  • Zool: Ninja Of The 'nth Dimension

Amiga A500 Mini, czyli pełna dowolność

Jeżeli Waszej ulubionej gry nie ma na liście – nic nie szkodzi. Mając kopię zapasową swoich klasyków na pendrive, możecie zagrać w nie na miniaturowej Amiga A500 za pomocą funkcji WHDLoad. Konfiguracja klawiszy, wyświetlania, jak i całego systemu – wszystko to będzie dostępne dla użytkowników Amiga The A500 Mini.

Tylko właśnie… ta cena. Czy 599 złotych to nie jest za dużo, nawet jak na tak nostalgiczny powrót? Jestem bardzo ciekawy wyników sprzedaży – nawet tak pożądane miniaturki Nintendo, czyli NES oraz SNES Mini, kosztowały nieco mniej.

Dla fanatyków Amigi – zakup obowiązkowy! Reszta raczej może sobie odpuścić, uruchamiając emulatory tego klasycznego systemu.