UE, Unia Europejska, Komisja Europejska
(źródło: Pixabay)

Koniec z bezkarnością w sieci? W UE powstanie specjalna aplikacja

Unia Europejska zamierza walczyć z cyberprzemocą. Pomóc ma specjalnie opracowana aplikacja dla dzieci, która zapewni m.in. narzędzia do zgłaszania naruszeń.

Powstanie unijna aplikacja, aby pomóc dzieciom

Komisja Europejska postanowiła zmierzyć się z niezwykle ważnym problemem. Na cel wzięto bowiem cyberprzemoc, która często wymierzona jest w najmłodszych użytkowników internetu. Nie chodzi jednak o tworzenie nic niewnoszących regulacji, ale o faktyczne działania.

Nowy plan zakłada stworzenie aplikacji, która będzie dostosowana do potrzeb każdego państwa członkowskiego. Niezależnie jednak od wersji aplikacji użytkownicy w każdym państwie otrzymają dostęp do narzędzi pozwalających na zgłaszanie przypadków nadużyć w internecie oraz możliwość nawiązywania połączeń z infoliniami dla ofiar cyberprzemocy.

Wspomniane dostosowanie aplikacji ma polegać przede wszystkim na uwzględnieniu specyfiki krajowej, w tym integracji z dostępnymi systemami zgłaszania incydentów i wzięcie pod uwagę szczególnych przepisów prawnych. Całość ma być podana w przystępnej i intuicyjnej formie – wzorem będzie francuska aplikacja 3018.

Dokładny termin udostępnienia aplikacji nie jest jeszcze znany, aczkolwiek obecne plany zakładają, że proces powinien ruszyć w trzecim kwartale tego roku. Oczywiście w poszczególnych państwach członkowskich termin wydania apki może być nieco inny.

Temat ochrony dzieci pojawia się coraz częściej

Szczegóły dotyczące omawianej aplikacji najpewniej poznamy w ciągu najbliższych miesięcy. Zanim jednak to się stanie, warto też wspomnieć o innych pomysłach. Szczególnie, że Unia Europejska, a także wybrane kraje członkowskie, ostatnio z coraz większym zaangażowaniem starają się zapewnić dzieciom wyższy poziom bezpieczeństwa.

Wcześniej mogliśmy usłyszeć, że Parlament Europejski zaapelował o ustalenie minimalnego wieku pozwalającego na dostęp do mediów społecznościowych. Co więcej, także polski rząd chce ograniczyć dostęp do social mediów. Po prostu trzeba będzie osiągnąć odpowiedni wiek, aby bez ograniczeń móc korzystać z Facebooka, Instagrama, TikToka czy innego serwisu.

Na ten moment trudno stwierdzić, jak zakończą się te wszystkie inicjatywy, ale miejmy nadzieję, że faktycznie coś się zmieni i bezpieczeństwo dzieci odczuwalnie wzrośnie. Tym bardziej, że media społecznościowe potrafią być toksycznym miejscem nawet dla dorosłych, a co dopiero dla najmłodszych użytkowników.