To nie będzie kolejny nudny i wtórny smartfon. Ciekawe, co powiedzą klienci

Przez ostatnie lata rynkowi giganci porzucili pomysł kombinowania z kształtem smartfonów i wszystko, co obecnie wychodzi, prezentuje się niemalże identycznie. Jeden z producentów planuje coś, co może odwrócić sytuację o 180 stopni.

Konstrukcja smartfonów dziś

Czy w 2026 roku porównywanie urządzeń w kwestii tego, jak leżą w dłoni, ma sens? Tylko częściowo – w końcu wiele elementów zostało zunifikowanych do tego stopnia, że po każdym urządzeniu spodziewamy się identycznych proporcji ekranu, a różnica kryje się w szerokości ramek wokół wyświetlacza, ostrości krawędzi obudowy czy ogólnej grubości spowodowanej rozmiarem zastosowanego akumulatora.

Na szczęście powiew świeżości wniosły składane smartfony, na których zaczęto ponownie eksperymentować z proporcjami. Obecnie sprawa nieco się uspokoiła i wiadomo, że zarówno modele z pionowym, jak i poziomym zawiasem, po rozłożeniu przypominają tradycyjne odpowiedniki. Za wyjątek można uznać rodzinę Huawei Pura X, której najnowszy przedstawiciel, czyli zaprezentowany w kwietniu 2026 roku Pura X Max po rozłożeniu oferuje wyświetlacz o nietypowych (jak na współczesny smartfon) proporcjach 16:10.

Oppo daje zielone światło szalonemu pomysłowi

Jak podaje Digital Chat Station – chiński informator publikujący na platformie Weibo – Oppo rozpoczęło pracę na urządzeniem wyposażonym w panoramiczny ekran. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że mowa tu nie o tablecie, a o smartfonie.

Żeby wytłumaczyć jak najprościej, o czym mowa, musimy wyjaśnić kilka elementów. Pierwszy to obecnie stosowane proporcje. Po odejściu od formatu 21:9 przez Sony wraz z modelem Xperia 1 VI, większość producentów stosuje obecnie panele o proporcjach 19,5:9 lub 20:9. W połączeniu z wąskimi ramkami wokół wyświetlacza otrzymujemy urządzenia wysokie i smukłe.

Jeszcze nie tak dawno, bo dekadę temu, producenci zostawiali na górze i dole urządzenia ogromne pasy, na których mieścił się przedni aparat, głośniki czy fizyczne przyciski. Pomimo podobnych proporcji tamtych smartfonów do współczesnych konstrukcji, stosowane wtedy wyświetlacze charakteryzowały się proporcjami 16:9.

Tymczasem Oppo planuje połączyć niemalże bezramkową konstrukcję z panoramicznymi proporcjami znanymi z monitorów czy tabletów – bez włączania w to możliwości składania urządzenia.

Co ciekawe, nie musicie wysilać wyobraźni, rozrysowywać proporcji na kartce czy przyglądać się Huawei Pura X Max, aby zwizualizować sobie takie urządzenie. Wydany w 2016 roku Xiaomi Mi Mix wyposażono w ekran o przekątnej 6,4 cala i proporcjach 17:9. Obudowę charakteryzowały bardzo wąskie ramki z wyjątkiem podbródka na dole, na którym umieszczono również przednią kamerę.

smartfon xiaomi mi mix
Xiaomi Mi Mix

Na grafikach widać jak na dłoni, że smartfon prezentuje się na szerszy i niższy niż typowe urządzenie z 2026 roku. Projektowany przez Oppo sprzęt w proporcjach 16:9 lub 16:10 byłby jeszcze zatem jeszcze mniej prostokątny niż propozycja Xiaomi sprzed ponad dekady.

Dlaczego jednak smartfon z ekranem 16:9 miałby być lepszy od najpopularniejszych konstrukcji? Zwolennicy panoramicznych wyświetlaczy zwracają uwagę na bardziej intuicyjne wymiary wirtualnej klawiatury czy fakt, że większość poziomych wideo na platformach streamingowych realizuje się właśnie w formacie 16:9. Takie proporcje oznaczają również wygodniejsze czytanie niektórych dokumentów czy bardziej naturalny wygląd komiksów.

Choć od kolejnych informacji czy oficjalnej zapowiedzi mogą dzielić nas nawet lata, mam nadzieję, że Oppo nie wycofa się z pomysłu. Świat potrzebuje więcej nietypowych smartfonów, a sprzęt o proporcjach przeznaczonych dla tabletów i czytników e-booków idealnie wpisuje się ten trend.

Kto wie, może wraz z Huawei Chińczycy udowodnią, że takie rozwiązanie ma więcej sensu niż obecny status quo.