Powiedzcie Chińczykom, że widzieliście już wszystko, to zaraz stworzą coś, o czym byście nawet nie pomyśleli. Tak też jest właśnie w przypadku tego smartwatcha.
Smartwatch Rogbid Fusion jest… jedyny w swoim rodzaju
Kiedy myślisz smartwatch, przed oczami najprawdopodobniej masz urządzenie, które przypomina klasyczny zegarek w okrągłej lub kwadratowej (każdy kwadrat jest też prostokątem) obudowie, ewentualnie coś mniejszego, co zwykło nazywać się również smartbandami.
Rogbid Fusion nie jest natomiast w 100% ani jednym, ani drugim. Czym więc jest…? Czymś, co przypomina do złudzenia Casio CRW-001-1JR, czyli miniaturowym smartwatchem, któremu bliżej do smart pierścienia niż smart zegarka w powszechnym rozumieniu tego sformułowania.
Smartwatch Rogbid Fusion można założyć na dwa sposoby: albo klasycznie na nadgarstek, albo na… palec jak pierścionek. Taka „wszechstronność” nie pozostała jednak bez wpływu na jego wyposażenie. Wyposażono go bowiem w wyświetlacz (OLED) o przekątnej zaledwie… 0,49 cala.
Rozmiar ekranu sprawia, że jest on w stanie wyświetlić niewiele informacji – oprócz godziny również m.in. liczbę zrobionych kroków, informację o pulsie i saturacji (nasyceniu krwi tlenem) oraz dotyczące snu. Ponadto może dawać znać o przychodzących powiadomieniach na smartfonie – za pośrednictwem wibracji.
Smartwatch Rogbid Fusion ma być też towarzyszem podczas treningu, ponieważ oferuje ponad 100 trybów sportowych i cechuje się odpornością do 5 ATM. Szczegółowe informacje znajdą się w aplikacji na smartfonie. Producent deklaruje również całkiem długi czas pracy – do 5 dni lub do 8 dni w trybie czuwania. Ładowanie potrwa maksymalnie 60 minut.




Rogbid Fusion to oryginalny, ale (za) drogi smartwatch
Mogłoby wydawać się, że taka „pierdółka” nie może dużo kosztować. Tymczasem producent życzy sobie za smartwatch Rogbid Fusion 49,99 dolarów, co jest równowartością około 180 złotych. Moim zdaniem to za dużo, ale jeśli jednak chcecie go kupić, to odsyłam Was do sklepu producenta.
A w ramach promocji z okazji Walentynek oszczędzicie 10 dolarów (~35 złotych), jeśli kupicie dwie sztuki naraz. Zdaniem Rogbid to idealny prezent dla drugiej połówki, ponieważ za pośrednictwem aplikacji zakochani mogą przesyłać sobie „kody miłości” (nie mam pojęcia, co to jest i chyba nie chcę wiedzieć), odblokowywać certyfikaty nowych poziomów oraz oznaczać rocznice w prywatnej „Strefie Miłości”.







