steam controller 2025
Steam Controller (Źródło: Valve)

Steam Controller nadchodzi. Poznajcie najbardziej kontrowersyjny szczegół

Valve nie spieszy się w tym roku z rynkową premierą urządzeń zaprezentowanych kilka miesięcy temu. Możliwe, że impas przełamie Steam Controller, którego debiut jest już za rogiem. Jest jednak jedna rzecz, która może nie spodobać się oczekującym.

Specyfikacja Steam Controller

Gdyby skupić się wyłącznie na tradycyjnych funkcjach i parametrach, Steam Controller prezentuje się jak pad z wyższej półki. Otrzymał dwa analogi magnetyczne w technologii TMR, co zapewnia im wyższą niezawodność i długowieczność niż drążki opisywane zbiorczo jako „wykorzystujące efekt Halla”. W celu podbicia immersji w środku znajdują się aż cztery silniki wibracyjne oraz żyroskop połączony z czujnikiem pojemnościowym.

valve steam controller
Steam Controller (Źródło: Valve)

W kwestii łączności Steam Controller może współpracować ze sprzętem na trzy sposoby. Pierwszy to bezprzewodowy przekaźnik Steam Controller Puck, który przy okazji służy również jako stacja dokująca. Drugi to wykorzystanie standardu Bluetooth. Trzeci to oczywiście klasyczny kabel zakończony wejściem USB-C.

Tym, co wyróżnia kontroler Valve na tle konkurencji, są – oczywiście – dwa dotykowe panele, umieszczone na froncie urządzenia, które ułatwiają sterowanie w grach dostosowanych wyłącznie do myszy i klawiatury. Warto również wspomnieć o czterech programowalnych przyciskach od spodu oraz guzikach do szybkiej obsługi sklepu, biblioteki czy sprawdzenia powiadomień.

Według deklaracji producenta bateria o pojemności 8,39 Wh ma wystarczać na około 35 godzin rozgrywki.

Ile kosztuje Steam Controller i kiedy trafi do sprzedaży?

Nowa generacja kontrolera Valve zadebiutuje od razu po nadchodzącej majówce, czyli 4 maja 2026 roku o godzinie 19:00 czasu polskiego. Na oficjalnej stronie Steam Controllera widnieje cena, która została ustalona na 419 złotych.

Z jednej strony ponad 400 złotych za kontroler w pełni działający wyłącznie z platformą Steam może wydawać się całkiem dużą kwotą – w końcu bardziej uniwersalny, podstawowy pad Xboxa to wydatek 279 złotych, a akcesorium PlayStation kupicie za około 299 złotych w podstawowych wariantach kolorystycznych.

Z drugiej strony, to jedyny kontroler który może sprawić, że granie w gry skrojone pod mysz i klawiaturę (jak klasyczne RTS-y czy Simsy) jest nie tylko możliwe, ale też wygodne – choć to będzie raczej kwestią osobistą i przekonamy się o tym wkrótce.