Sklep Google Play

Google Play przeżywa kryzys? Gwałtownie spada liczba dostępnych aplikacji

Jeden z głównych sklepów z aplikacjami mobilnymi przeżywa prawdziwy kryzys. W sklepie Google Play przez ostatnie cztery lata liczba dostępnych aplikacji spadła o milion!

Reklama

W sklepie Google Play jest coraz mniej aplikacji. Jak wynika z analizy rynku, na przestrzeni ostatnich czterech lat liczba dostępnych aplikacji spadła o milion. W marcu tego roku do dyspozycji użytkowników było oddanych 2 591 578 aplikacji. Jest to spadek, w porównaniu do tego samego miesiąca w 2018 roku, o 28%. Wtedy liczba aplikacji wynosiła 3,6 miliona.

Powodów spadku liczby aplikacji jest wiele i niekoniecznie muszą wynikać z osłabienia chęci współpracy producentów z Google. Wiele aplikacji zostało usuniętych w związku z naruszaniem zasad regulaminu. Mowa tutaj o między innymi o oprogramowaniu, które mogło być uznane za złośliwe, a nawet zagrażać bezpieczeństwu telefonów.

Google ma obowiązki wobec użytkowników

Eksperci z branży bezpieczeństwa uważają, że takie czystki w Google Play były niezbędne. Koncern ma obowiązek chronić swoich klientów, zwłaszcza przed aplikacjami, które mogą być dla nich szkodliwe. Wiele z usuniętych programów mogło wpłynąć na poprawne działania telefonu, tym samym ich usunięcie było konieczne.

Wielu z nich nadmienia, że swoimi działaniami Google wyznacza pewnego rodzaju standardy dla programistów, zwłaszcza tych, którzy chcą w dłuższej perspektywie współpracować z firmą. Aktualne zasady kładą szczególny nacisk na przejrzystość działania aplikacji oraz na ochronę danych, które mogą być uznawane za poufne.

Właśnie dlatego aktualnie analizuje się aplikacje dwutorowo. Na początku robią to ludzie, którzy sprawdzają zgodność z aktualnymi normami. Później do gry wkracza sztuczna inteligencja, która weryfikuje ogromną ilość danych i wyłapuje te, które mogą być uznane za złośliwe. Jeśli naruszenia są rażące, aplikacja jest natychmiast blokowana.

Google Play Protect chroni przed problemami

Sklep z aplikacjami jest wciąż nadzorowany przez Google Play Protect, który skanuje wszystkie programy dostępne do pobrania. Jeśli wyłapie taką, która ma cechy bycia zagrażającą, informuje o tym nadzór Google’a, by ten sprawdził ją jeszcze raz i odpowiednio zareagował. Muszą to jednak robić ostrożnie, ponieważ konkurencja nie śpi.

Google Play oraz Apple App Store są niekwestionowanymi liderami na rynku z ofertą przekraczającą ponad 2 miliony aplikacji każda. Coraz prężniej działają jednak sklepy takie, jak Amazon App Store, który aktualnie oferuje klientom około pół miliona aplikacji. Firmy z Azji, takie jak Tencent czy Huawei, również coraz prężniej działają i oferują coraz więcej alternatywnych możliwości.

Wobec takiej konkurencji, Google musi mieć się na baczności.