Jeśli potwierdzą się najnowsze informacje, to Sony Xperia 10 VIII rozczaruje wielu potencjalnych klientów. Chodzi o zmiany, a dokładniej ich brak.
Tak ma wyglądać Sony Xperia 10 VIII
Nowy, średniopółkowy smartfon Japończyków przez dłuższy czas był chyba trzymany pod kluczem, ale najwidoczniej firmie nie udało się utrzymać w tajemnicy niektórych szczegółów do dnia premiery. Co więcej, pojawiła się nawet grafika, która zdradza wygląd omawianego urządzenia. Chociaż podejrzewam, że nie tego spodziewali się właściciele poprzednika.
Otóż Xperia 10 VIII przypomina zaprezentowany w 2025 roku model Sony Xperia 10 VII. Na podstawie grafiki można nawet stwierdzić, że oba urządzenia wyglądają niemal identycznie, a zmiany – jeśli w ogóle jakieś są – mogą być tylko kosmetyczne. Bryła jest taka sama, wyspa z aparatami również wygląda na nienaruszoną, a czytnik linii papilarnych prawdopodobnie pozostał w tym samym miejscu – nadal będzie zintegrowany z bocznym przyciskiem zasilania.
Najpewniej przód pozostanie także bez zmian, a to oznacza, że boczne ramki otaczające ekran będą smuklejsze od tych znajdujących się tuż nad i pod wyświetlaczem. Zdecydowanie nie będzie to prezentować się nowocześnie. Wymiary też mogą być bardzo podobne – poprzednik miał 153×72×8,3 mm i ważył 168 g.

Nie tylko w kwestii wyglądu będzie nudno
Zeszłoroczna Xperia 10 VII była wyposażona w 6,1-calowy OLED, Snapdragona 6 Gen 3, 8 GB RAM i 128 GB na pliki, a także w aparat główny 50 Mpix (f/1.9) z OIS, któremu towarzyszył aparat ultraszerokokątny 13 Mpix (f/2.4). Natomiast z przodu została umieszczona kamera 8 Mpix (f/2.0) i na pokładzie znalazł się akumulator o pojemności 5000 mAh.
Z kolei Sony Xperia 10 VIII ma mieć ten sam układ Snapdragon 6 Gen 3 oraz 8 GB RAM. Należy spodziewać się, że do tego dojdzie 128 GB na dane i możliwe, że identyczny ekran. Całość ma działać pod kontrolą Androida 16, mimo iż Android 17 jest dostępny od czerwca 2026 roku.
Wcześniej dowiedzieliśmy się, że Sony Xperia 10 VIII zadebiutuje 25 sierpnia 2026 roku. Cena może wynosić około 2000 złotych.






