Paczki miały zawierać m.in. elektronarzędzia czy drobny sprzęt AGD i RTV. Przestępcy wysyłali jednak zupełnie inne produkty i – na szczęście – wpadli w ręce policji.
Sól i mąka zamiast zamówionych przedmiotów
Policjantom Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości udało się zatrzymać członków zorganizowanej grupy przestępczej, która na cel swojej wątpliwie moralnej działalności wybrała popularne portale ogłoszeniowe. Niestety, skala działalności była dość spora – oszukanych mogło zostać ponad 1300 osób, na łączna kwotę sięgającą 1 mln złotych.
Proceder polegał na oferowaniu elektronarzędzi, drobnego AGD i RTV, zabawek, wózków dziecięcych i innych używanych przedmiotów. Oczywiście przestępcy tak naprawdę nie byli w posiadaniu przedmiotów wystawionych na aukcjach. Mimo tego, wysyłali paczki i nie były to puste kartony – w środku znajdowały się opakowania soli i mąki.
Co ciekawe, całe przedsięwzięcie było dość dobrze zorganizowane. Otóż lider grupy wystawiał przedmioty na sprzedaż, rozmawiał z ofiarami z wykorzystaniem fałszywych kont na portalach społecznościowych i sprzedażowych, a pozostali członkowie zajmowali się wysyłką fałszywych paczek. Zebrane dowody wskazują, że 30-letni lider nabył nawet dużą ilość soli i mąki – przynajmniej 1048 kg, a także ponad 2 tys. kartonów.
Nietypowy biznes składał się jeszcze z „wynajmowania” rachunków bankowych. Wyłudzone pieniądze trafiały bowiem na rachunki, których dane były zdobywane za pomocą ogłoszeń umieszczanych w mediach społecznościowych. Podejrzany proponował zapłatę za „wynajęcie” rachunku bankowego, na co niektórzy się zgadzali.
Po zdobyciu niezbędnych informacji dane logowania były zmieniane, aby przejąć konto. Następnie gotówkę wypłacano z różnych bankomatów. Pieniądze, oprócz pokrywania kosztów procederu, były inwestowane w złoto.
Przestępcy w rękach funkcjonariuszy
Na początku lutego członkowie zorganizowanej grupy przestępczej zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Przestępców ujęto na terenie województwa lubelskiego, łódzkiego i opolskiego. Grupa składała się z pięciu osób – czterech kobiet i jednego mężczyzny w wieku od 23 do 52 lat. Wcześniej zatrzymano 30-letniego lidera grupy, który trafił do tymczasowego aresztu. Grozi mu kara pozbawienia wolności w wymiarze do lat 12.
Należy dodać, że działalność była prowadzona w 2024 oraz 2025 roku i obejmowała obszar niemal całego kraju. Teraz pozostaje mieć nadzieję, że przestępcy zostaną w odpowiedni sposób ukarani.





