smartfon samsung galaxy s27 ultra smartphone kolory colors colours
Samsung Galaxy S27 Ultra w czterech kolorach - nieoficjalne rendery (źródło: Ice Universe | Weibo)

Samsung wyhodował potwora. Snapdragon ucieka w popłochu

W ostatnich latach przyjęło się, że szukając jak najlepszej wydajności mobilnej, trzeba zdecydować się na jeden ze smartfonów z topowym SoC Qualcomma. Tymczasem najnowszy Snapdragon może okazać się słabszy niż konkurencyjny układ Samsunga.

Samsung wierzy w Exynosa

Korzystanie z własnego układu mobilnego można potraktować jako pokaz siły danego giganta. Nic więc dziwnego, że własne SoC rozwijają m.in. Google, Apple, a od niedawna do zabawy wróciło Xiaomi, które wraz z Xring O3 w październiku 2026 roku zdobyło szczyt listy AnTuTu.

Samsung od lat rozwija rodzinę mobilnych chipsetów Exynos. To historia pełna wzlotów i upadków – jak to w branży bywa. Jest jednak szansa, że Koreańczycy w 2026 roku sięgną bardzo wysoko.

Samsung Galaxy S27 lepszy niż Samsung Galaxy S27 Ultra?

Jak podaje serwis EBN, Samsung podjął już decyzję w sprawie układów mobilnych dla nowych flagowych smartfonów, czyli serii Galaxy S27. Nie będzie dla nikogo zaskoczeniem, że niżej pozycjonowane modele, czyli Galaxy S27 oraz Galaxy S27+ mają otrzymać SoC Exynos 2700, natomiast dla Galaxy S27 Ultra przewidziano Snapdragona 8 Elite Extreme Gen 6. Jeśli wierzyć wewnętrznym testom, nie oznacza to, że ostatnia opcja będzie najmocniejsza z ww. trójki.

Artykuł sugeruje, że w Samsungu przeprowadzono test porównujący Exynosa 2700 z najmocniejszym układem mobilnym Qualcomma w stawce. „Dawcą” miał być w tym przypadku Xiaomi 18 Pro Max, zaprezentowany pod koniec września 2026 roku, a punktem odniesienia platforma testowa Geekbench 6.5 oraz Geekbench 7.

I teraz najciekawsze – w przypadku Exynosa 2700 i badaniu osiągów w zadaniach wielordzeniowych w Geekbench 6.5, chipset przebił barierę 13 tysięcy punktów. W przypadku Xiaomi 18 Pro Max maksimum, jakie daje z siebie układ mobilny, to ~11 tysięcy punktów. SoC Samsunga okazał się więc o 20% szybszy niż najmocniejszy Snapdragon na rynku. W przypadku Geekbench 7.0 różnica była mniejsza i wynosiła 15%, jednak ponownie z testu zwycięsko miał wyjść Exynos 2700.

W związku z faktem, że oprogramowanie oferuje też test GPU, przeprowadzono również porównanie układów graficznych. Ponownie górą miał okazać się chip Samsunga, którego wynik był o 20% wyższy niż w przypadku Snapdragona 8 Elite Extreme Gen 6.

Z jednej strony człowiek chciałby już okrzyknąć Samsunga królem. Trzeba jednak wziąć głęboki wdech i pamiętać o jednej rzeczy – to tylko wewnętrzne testy i liczby. Dopiero testy w realnych warunkach przeprowadzone przez recenzentów i użytkowników pokażą, czy za lepszą wydajnością w benchmarkach idzie faktyczne szybsze działanie oprogramowania, więcej klatek w grach i czy przy dużym obciążeniu nie poparzymy sobie palców.

Choć do premiery serii Samsung Galaxy S27 mamy jeszcze trochę czasu, oczekiwanie na nią stało się właśnie trochę ciekawsze.