Jedne zegarki najlepiej wyglądają sparowane z dopasowanym garniturem. Inne czują się sobą wtedy, gdy ktoś wciąga na siebie sportowe szorty i buty do biegania. W której wersji Oppo Watch X3 odnalazłby się najbardziej?
Dopasowany do wszystkiego
Świat zegarków – w tym smartwatchy – jest na swój sposób niesamowity. Można je bowiem traktować jak zwykły czasomierz lub jako przedłużenie stylu. Istnienie tej drugiej grupy sprawia, że „nuda” jest w tej kategorii urządzeń rzadko widziana. Jedni eksperymentują z jak najprostszą formą, inni – inspirowani sportowymi klasykami – stosują wytrzymałe materiały i tworzą konstrukcje znoszące starcie z wodą, piaskiem i uderzeniami.
Wiadomo, że taki stan rzeczy oznacza kompromisy. Na szczęście smartwatch ze sportowym zacięciem w biznesowym stroju to mniejsze faux pas niż założenie basenowych klapek do korpobiura, mimo to chętni na zakup zegarka patrzą często na to, do jakiej grupy kierowany jest dany sprzęt.
Nie pozostaje nam zatem nic innego jak sprawdzić, w której grupie Oppo Watch X3 poczuje się jak najlepiej.
Specyfikacja Oppo Watch X3
| ekran | LTPO AMOLED, 1,5″ 466×466 pikseli, jasność 1500 nitów |
| CPU | Qualcomm Snapdragon W5 Gen 1 |
| akumulator | 646 mAh, ładowanie 7,5 W |
| łączność | Bluetooth. 5.2, GPS, NFC |
| OS | ColorOS Watch 7.0 + Wear OS 5.0 |
| obudowa | stop tytanu, plastikowy tył |
| odporność | szkło szafirowe na ekranie, Wodoszczelność na poziomie IP68/IP69/5 ATM |
| wymiary | 47,4 x 47,4 x 11 mm |
| waga | 68-70 g w zależności od wersji kolorystycznej (sama koperta 43 g), |
Pierwsze wrażenia
Zegarek dotarł do mnie w całkiem sporym, fakturowanym szarym pudełku, co może oznaczać tylko jedno – Oppo traktuje sprawę poważnie i nie zamierza wyglądać jak pierwsza lepsza oferta. Podnoszę więc wieczko i biorę od razu smartwatch do ręki. Wersja w kolorze Misty Titanium zwraca na siebie uwagę tym, że… nie zwraca na siebie uwagi, przynajmniej na pierwszy rzut oka.
Szara obudowa urządzenia ze stopu tytanu sprawia wrażenie solidnej i odpornej na zarysowania i uszkodzenia. Co prawda można dostrzec ślady zostawienie przez odciski palców, ale przy tak wąskich ramkach i drobnym sprzęcie trudno jest traktować to jako poważną wadę.
Aby całość nie prezentowała się jako jednolita, nudna bryła, matowe wykończenie jest przełamywane kilkoma detalami, takimi jak błyszczące ścięte krawędzie części koperty sąsiadujące z tarczą, atrapy śrub, przycisk szybkiego dostępu czy czerwony pasek na koronce. Dziwnym zabiegiem wydają mi się natomiast biało-szare wstawki z pomarańczowymi liniami w pobliżu ekranu – z jednej strony całość nie rzuca się w oczy, z drugiej – kolorystycznie może się to gryźć z kolorystyką i stylem niektórych tarcz.
Pasek to natomiast tradycyjny kawałek silikonu z metalową klamrą i dwoma sprzączkami. Duża gęstość oczek i ich bliskie sąsiedztwo powinno sprawić, że każdy znajdzie idealne dla siebie ustawienie. Montaż za pomocą teleskopów sprawia, że nie trzeba polegać na rozwiązaniach producenta – wystarczy, że zastosujecie zwykłe teleskopy z paskiem o szerokości 22 mm.
Jako całokształt smartwatch może się podobać. Muszę jednak zwrócić uwagę na fakt, że duży rozmiar koperty (47 mm długości i szerokości oraz 11 mm grubości) nie będzie pasował do każdego nadgarstka. Na szczęście w moim przypadku ważne było nie to, czy dobrze wygląda z białą koszuląm tylko czy mieści się pod rękaw motocyklowej kurtki (mieści się 😉).





Wyświetlacz
W klasie zegarków z okrągłym ekranem, Oppo Watch X3 stanowi prawdziwą klasę XL. Choć różnice pomiędzy modelami mierzy się tutaj w dziesiątkach cali, to koło o średnicy 1,5 cala przewyższa swoją powierzchnią m.in. Samsunga Galaxy Watch 8 czy Google Pixel Watch 4. Zastosowana rozdzielczość (466×466 pikseli) sprawia, że wyświetlacz cechuje się nieco mniejszym ppi, jednak nie ma tutaj mowy o widocznych pojedynczych pikselach.
Producent chwali się jasnością ekranu na poziomie 3000 nitów, czyli taką samą, jak większość stawki w tej cenie – wartość ta zarezerwowana jest jednak dla oficjalnych trybów sportowych i mocnego nasłonecznienia. W normalnych warunkach producent przewiduje jasność rzędu 1500 nitów.
Jest to na swój sposób widoczne w codziennym użytkowaniu – nawet najjaśniejsze wypełnione białym kolorem tarcze nie oślepiają po wybudzeniu ekranu, a wyjście na pełne słońca oznacza, że przy refleksyjnej powłoce ceramicznego szkła nie wszystko będzie widoczne jak na dłoni.
Jak na smartwatch tej klasy przystało, panel daje dostęp do Always on Display.


System, szybkość działania
Jak każdy szanujący się sprzęt z wyższej półki, Oppo wykorzystuje jako bazę systemową Android Wear (tu na start w wersji 5.0) z nakładką ColorOS Watch 7.0. Dzięki temu użytkownik ma dostęp nie tylko do szeregu aplikacji preinstalowanych przez producenta, ale też może swobodnie pobierać dodatkowe tarcze czy oprogramowanie prosto ze Sklepu Play.















W połączeniu z popularnym układem mobilnym dedykowanym zegarkom Snapdragon W5 Gen 1, całość działa bardzo płynnie, bez jakichkolwiek przycięć czy awarii aplikacji. Lista wbudowanych w smartwatch sensorów to współczesna klasyka, czyli pomiar tętna, natlenienia krwi oraz jakości snu połączona z m.in. termometrem mierzącym temperaturę skóry oraz EKG, który jest częścią aplikacji mierzącej stan zdrowia w 30 sekund – producent wspomina jednak, że nie powinno się traktować wyników jako wyznaczników medycznych.
Warto zaznaczyć również, że Oppo Watch X3 współpracuje wyłącznie z Androidem 9.0 i nowszymi – nie sparujecie go więc z Android Go czy iOS.



Aplikacja OHealth
W przypadku dedykowanego mobilnego oprogramowania do zarządzania Oppo Watch X3, słowo „centrum dowodzenia” nie jest ani trochę przesadzone. OHealth zbiera na co dzień gigantyczną ilość informacji, które możemy wygodnie przeglądać, dzięki dobrze opisanym zakładkom pełnym cyferek, wykresów i sugestii. Streszczenie wszystkiego po kolei zamieniłoby ten fragment w drogę przez mękę, więc oszczędzając Wam tego opiszę tylko jedną z zakładek: sen.





















Oprócz opcji podejrzenia aktywności z ostatniego dnia, w której sprawdzimy wykres z podziałem na fazy, ocenę snu czy parametry życiowe (pokroju częstoliwości oddechów i zakresu tętna) możliwe jest również przyjrzenie się podsumowaniu tygodniowemu, miesięcznemu i rocznemu. Tam możemy zobaczyć już znajome parametry, rozmieszczone na kolejnych wykresach wraz z uśrednionymi wynikami.
To, co opisałem powyżej, to część, jaką znajdziemy w zakładce „Strona Główna”. Oprócz tego są jeszcze „Zdrowie”, gdzie możemy przyjrzeć się dzisiejszej „ścieżce zdrowotnej”, czyli chronologicznemu streszczeniu dnia pod kątem aktywności. „Aktywność fizyczna” to agregat zapisanych treningów, a „Urządzenie” pozwala zarządzać ogólnymi ustawieniami zegarka, takimi jak kontrola rodzicielska, szybkie kafelki czy tarcze.
W sprawie tego ostatniego – Oppo przygotowało kilkadziesiąt tarcz w różnorodnej stylistyce, więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie. A – jeżeli nie – od czego są dodatkowe wzory w Sklepie Play?















Śledzenie aktywności
Wiemy, że Oppo Watch X3 z bliska nie przypomina typowego zegarka do garnituru, w zależności od tarczy może wyglądać jak sobie zamarzycie, a w środku zastosowano tuzin modułów pomagających w obserwacji zdrowia. Pora zatem odpowiedzieć na pytanie, jak smartwatch radzi sobie ze śledzeniem naszych treningów.
Domyślnie od rozpoczęcia śledzenia wysiłku dzielą nas trzy kliknięcia. Jedno w owalny przycisk na kopercie zegarka, drugie – w ekran po znalezieniu na liście interesującej nas aktywności i, ostatnie, prosto w napis „Go”. Dla zapominalskich przygotowano natomiast automatyczne wykrywanie aktywności, które nie tylko włączy trening po kilku minutach, ale wykryje również dłuższy postój i potrafi zapytać się, czy nie chcemy przerwać śledzenia aktywności.












Do rozpoczynania treningów i samego śledzenia nie mam większych zastrzeżeń – dane, takie jak liczba kroków czy tętno, zdają się pokrywać ze stanem rzeczywistym, choć zdarzyło się, że GPS zgubił połączenie w trakcie jednego z treningów, w wyniku czego powstała lekka dziura w aktywności.
Więcej uwag muszę skierować natomiast do podsumowania i edycji treningu. Z jednej strony Oppo Watch X3 chce być bardziej otwarty na rzeczy, które wyglądają fajnie, więc w przeciwieństwie do popularnej Stravy, pozwala na zapisanie pełnej animacji naszej aktywności bez dodatkowych opłat.
Z drugiej strony brakuje tutaj rozwiązań, które uważam za ważne w przypadku aplikacji sportowych, takie jak możliwość dodania komentarza (publicznego lub prywatnego), który pomagałby np. określić sprzęt używany w trakcie treningu czy edycja widoczności punktu startowego i końcowego treningu.
Ten ostatni element jest ważny nie tylko ze względu na chęć ochrony prywatności – jeżeli zapomnicie wyłączyć trening i wsiądziecie do samochodu, będziecie mieli okazję pochwalić się przed znajomymi dość trudną do uwierzenia „życiówką” 😅



Akumulator i czas pracy
Pojemność ogniwa na poziomie 646 mAh i ładowanie o mocy 7,5 W plasuje Oppo Watch X3 w środku stawki smartwatchowej – przynajmniej na papierze. Producent przewiduje około pięć dni pracy w trybie inteligentnym przy typowym użyciu i 16 dni działania, jeżeli po odpięciu od ładowarki zegarek będzie stale w trybie oszczędzania energii.
Chcąc sprawdzić zegarek w boju, skupiłem się głównie na pierwszej obietnicy. W moim przypadku, gdzie jak gadżeciarz-recenzent często wywoływałem zegarek, bawiłem się różnymi opcjami i raz dziennie korzystałem z zapisu treningu zauważyłem, że Oppo Watch X3 rozładowuje się po około czterech dniach korzystania bez włączonego Always on Display. Co ciekawe, po aktywowaniu AoD czas pracy spadał niezauważalnie, maksymalnie o kilka godzin.
Samo ładowanie, zgodnie z zapewnieniami producenta, zajmuje lekko ponad godzinę. Warto w tym miejscu pochwalić Oppo za konstrukcję ładowarki. Ta opiera się na płaskim krążku z 4 pinami i oddzielnym kablem USB-C. Znika zatem ryzyko uszkodzenia samego przewodu i kupowania całej stacji jako nowej – wystarczy przewód zakończony USB C o wymaganej przez Was długości.


Podsumowanie
W klasycznych zegarkach różnorodność rozwiązań sprawia, że kolekcjonerzy nie poprzestają na jednym modelu – i ma to na swój sposób sens. Jeden czasomierz najlepiej czuje się w rękach zawodowego nurka, inny celuje głównie w to, aby dobrze wyglądać w połączeniu z garniturem.
Nie każdy czuje jednak potrzebę posiadania urządzenia na każdą okazję i chciałby, aby sprzęt był w miarę uniwersalny. Oppo Watch X3 to właśnie taki smartwatch dla (prawie) każdego. Duży, czytelny ekran w połączeniu z WearOS to idealne przedłużenie smartfona, ilość zbieranych informacji wystarcza do rozbudowanej, acz nieprzesadzonej analizy zdrowia, a wybór trybów sportowych, wraz z dedykowaną aplikacją, spełni wymogi amatorów.
Problem z polubieniem się z zegarkiem mogą mieć natomiast bardziej zaawansowani sportowcy, osoby szukające bardziej „garniturowej” stylistyki oraz posiadacze drobnych nadgarstków. Jeżeli nie należycie do żadnej z tych grup, Watch X3 to niezła alternatywa dla Huawei Watch GT5, Samsunga Galaxy Watch 7 czy OnePlus Watch 3, który jest bliźniaczą konstrukcją.





