Aplikacja Qobuz

Qobuz oficjalnie dostępny w Polsce. Muzyka w najwyższej jakości i szacunek do twórców

Choć na rynku serwisów ze streamingiem muzyki najpopularniejszym jest Spotify, wcale nie oznacza to, że nie ma dla niego alternatyw. Do Polski wchodzi właśnie kolejna z nich – Qobuz, francuska platforma, która szczyci się bezstratną jakością dźwięku Hi-Res i deklaruje szacunek do twórców publikowanej muzyki. Mam okazję już z niej korzystać, dzięki czemu wiem jak działa, co oferuje i ile będzie kosztować jej subskrypcja w Polsce.

Miliony utworów w najwyższej jakości dźwięku

Jednym z kluczowych aspektów, od którego trzeba zacząć i w którym Qobuz ma wyróżniać się na tle konkurencji, jest bezstratna jakość dźwięku dostępna w całym katalogu. Platforma oferuje jakość Hi-Res nawet do 24 bitów/192 kHz, ale oczywiście są również albumy w jakości CD, czyli 16 bitów/44.1 kHz. Wszystko zależy od tego, w jakim formacie dany album zostanie dostarczony przez twórcę.

Priorytetem dla serwisu jest stawianie właśnie na jakość dźwięku zamiast konkurowanie z innymi wielkością biblioteki. Niemniej jednak, Qobuz chwali się, że łącznie oferuje ponad 100 milionów utworów w bezstratnych plikach – od CD po Hi-Res. Dla porównania, Apple Music i Tidal również oferują maksymalnie 24 bity/192 kHz (ale nie chwalą się aż tak obszernym katalogiem Hi-Resów), zaś w Spotify jest to do 24 bitów/44.1 kHz.

Co bardzo istotne, już od dnia startu na platformie dostępne są utwory polskich wykonawców różnych gatunków – od klasyki rocka z lat 80. i 90. po nowoczesne brzmienia, pop i rap. Sprawdziłem to na własnej skórze i – rzeczywiście – zdecydowana większość utworów i artystów z naszego podwórka jest obecna na Qobuzie, choć zdarzyły mi się dwa przypadki, których w katalogu serwisu (póki co?) nie znalazłem.

Qobuz nadmienia, że polska muzyka oraz lokalne treści redakcyjne w sekcji magazyn (gdzie znajdują się różnego rodzaju artykuły o muzyce i sprzęcie audio) odgrywają istotną rolę w ofercie serwisu, dlatego w składzie zespołu redakcyjnego znajdują się polscy dziennikarze i specjaliści z dziedziny HiFi. Zresztą, istotny ma być tu fakt, że wszystkie playlisty, albumy tygodnia i rekomendacje są wybierane przez redaktorów muzycznych i ekspertów, a nie sztuczną inteligencję.

Twórcy muzyki na pierwszym miejscu

Co więcej, w dobie wszechobecnej sztucznej inteligencji, platforma oferuje wyraźne oznaczenia, które pojawiają się przy utworach wygenerowanych przez AI. Po pierwsze, z szacunku do twórców prawdziwej muzyki, po drugie po to, by słuchacz miał pełną świadomość czego słucha.

Serwis wspomina także o wykorzystywaniu narzędzi do rozpoznawania treści stworzonych z użyciem AI. Jednym z założeń przyjętej przez firmę tzw. Karty AI jest również to, by rekomendacje muzyczne były tworzone przede wszystkim przez ludzi.

Szacunek do twórców Qobuz chce okazywać też na jeszcze inny, ważniejszy sposób. Platforma za jeden z celów postawiła sobie klarowność w zakresie płacenia wykonawcom za odtworzenia.

Jako jedyna platforma na podwórku serwisów streamingowych w 2025 roku poinformowała o tym, jak wygląda średnia, zweryfikowana stawka wypłaty od odtworzenia. Każde 1000 odtworzeń ma być warte średnio 18,02 euro, zatem jedno odtworzenie to około 0,01802 euro.

aplikacja Qobuz

Jak korzysta się z aplikacji Qobuz? Pierwsze wrażenia

Jak zdążyłem wspomnieć na samym początku, mam już dostęp do serwisu Qobuz, przy czym dość krótko, bo od niespełna doby. Przez ten czas oczywiście nie zdążyłem jeszcze poznać go absolutnie na wylot, ale przesłuchałem już wiele albumów i singli, a także zapoznałem się z playlistami dostępnymi na platformie.

Już od początku aplikacja Qobuz na system Android przywitała mnie bardzo schludnym, spójnym oraz – co istotne – w pełni spolszczonym interfejsem. Nawigacja po niej jest bardzo prosta i w zasadzie nie różni się znacząco od tego, co znamy z apek innych serwisów streamingowych.

Jedną z rzeczy, które mi się podobają, jest maksymalnie czytelne oznaczenie tego, w jakiej konkretnie jakości dostępny jest dany album oraz aktualnie odtwarzany utwór. Pojawia się wtedy informacja o rozdzielczości bitowej, częstotliwości próbkowania i znaczek Hi-Res Audio, jeśli mamy do czynienia z treścią w jakości co najmniej 24 bitów/44.1 kHz.

Fajne jest również to, że jakość dźwięku możemy zmienić bez przechodzenia do pełnych ustawień aplikacji, wystarczy tylko kliknąć wspomniane oznaczenie w oknie odtwarzania. Dostępna jest również osobna zakładka dedykowana playlistom i utworom w jakości Hi-Res.

Utwory – niezależnie od rozdzielczości dźwięku – buforują się bardzo szybko, a playlisty stworzone przez platformę sprawiają wrażenie sensownie ułożonych. Tyczy się to także tych z polską muzyką, wśród których znajdziemy takie, jak: Polskie klasyki, Polski rock, Polski rap, a nawet Polska muzyka lat 60-tych.

A, no i zapomniałbym – Qobuz jest dostępny jako aplikacja na smartfony i tablety z systemami Android oraz iOS, komputery z Windowsem i macOS, telewizory smart TV Samsunga, a także na Android TV. Można również korzystać ze strumieniowania Google Cast oraz autorskiego rozwiązania Qobuz Connect, które oferowane jest na wysokiej klasy sprzętach audio, m.in. firm Sonos, Technics, Pioneer, Denon czy Bang&Olufsen.

Jeśli macie jakieś pytania dotyczące funkcji i działania platformy Qobuz to oczywiście komentarze są do Waszej dyspozycji. Zresztą, być może za jakiś czas pokuszę się o naskrobanie moich szerszych odczuć po dłuższym korzystaniu, bowiem w ramach testu planuję w pełni się na nią przerzucić z codziennym słuchaniem.

Aplikacja streamingowa Qobuz

Cena subskrypcji Qobuz w Polsce

Zainteresowani przetestowaniem serwisu już teraz mogą dokonać rejestracji na polskiej stronie Qobuz i skorzystać z bezpłatnego, miesięcznego okresu próbnego. Platforma oferuje cztery subskrypcje, a w każdej dostępne są wszystkie funkcje serwisu oraz jakość dźwięku do 24 bitów/192 kHz.

Większość z nich można wykupić na cały rok z góry w niższych cenach. Dostępne plany i ich ceny prezentują się następująco:

  • Studio Solo (jedno konto) – 29,99 złotych miesięcznie lub 24,99 złotych za miesiąc przy płatności rocznej,
  • Studio Duo (dwóch użytkowników) – 39,99 złotych miesięcznie lub 34,99 złotych za miesiąc przy płatności rocznej,
  • Studio Family (do sześciu kont) – 44,99 złotych miesięcznie lub 39,99 złotych za miesiąc przy płatności rocznej,
  • Studio Student (dla studentów) – 11,99 złotych miesięcznie.

W przypadku planów Duo i Family, Qobuz nadmienia, że obejmują one osoby mieszkające we wspólnym gospodarstwie domowym. Warto też pamiętać, że decydując się na roczną subskrypcję nie ma możliwości wcześniejszego jej zakończenia i zwrotu pieniędzy.