Microsoft Edge otrzyma wbudowany VPN?

W dzisiejszych czasach każdy chce być anonimowy w internecie. Jednym z najlepszych sposobów na prywatne przeglądanie sieci to po prostu korzystanie z usług VPN. Tego typu narzędzie jednak kosztuje swoje. Jak się okazuje, twórca Windowsa w niedalekiej przyszłości może wprowadzić do systemowej przeglądarki Microsoft Edge wbudowany VPN.

Reklama

Microsoft Edge ze wbudowanym VPN? To możliwe

Wszystko wskazuje na to, że Microsoft testuje usługę, która wydaje się działać tak, jak VPN. Funkcja nazywa się „Microsoft Edge Secure Network”. Niestety obecnie – niezależnie czy mamy zwykłe, czy nawet deweloperskie wydanie przeglądarki – funkcja nie jest aktywna dla szerszej publiki. Niemniej wydaje się, że jest bardzo podobna do usługi Cloudflare 1.1.1.1.

Są dwie możliwości – to najzwyklejsza funkcja proxy, lub co bardziej prawdopodobne – cały moduł VPN (Virtual Private Network), który szyfruje dane przeglądania z naszego komputera dla innych użytkowników sieci, a nawet naszego dostawcy internetu. VPN łączy się z zewnętrznym serwerem, który może być zlokalizowany dobrze również na drugim końcu świata – na przykład w Australii.

Microsoft Edge VPN
źródło: xda-developers

Funkcja poza gwarancją anonimowości daje dostęp do stron z ograniczeniami geograficznymi lub treści, które są niedostępne w naszym regionie (np. amerykańskich seriali z Netfliksa).

Wracając do Microsoft Edge, to zrzut ekranu pokazuje również pasek z ograniczeniem 1 GB na miesiąc. Oznacza to tylko, że logując się do przeglądarki przy pomocy konta Microsoft, otrzymamy darmowy pakiet VPN w wielkości 1 GB miesięcznie. Najpewniej aby uzyskać większe pakiety, trzeba będzie zapłacić.

Zrzut ekranu zdradza jeszcze, że funkcja będzie „na widoku”, bo guzik dostępu znajduje się zaraz obok paska wyszukiwania. Niestety na ten moment nie wiemy, kiedy i czy w ogóle funkcja trafi do przeglądarki. Ze strony Microsoftu byłby to genialny krok, aby zachęcić większą ilość użytkowników do korzystania z ich aplikacji, która bądź co bądź jest drugą najchętniej wykorzystywaną na desktopach przeglądarką, zaraz za Google Chrome.

Jak na razie podobną funkcję serwuje Opera, gdzie mamy dostęp do darmowego VPN.