Google Chrome vs Microsoft Edge

Żegnaj, Safari. Microsoft Edge drugą co do popularności przeglądarką na komputerach

Google Chrome nic nie odbierze tytułu najpopiularniejszej przeglądarki internetowej na świecie, ale o drugie miejsce toczą się zażarte boje. Microsoft Edge je wygrywa – przynajmniej na komputerach.

Reklama

Microsoft Edge wyprzedza Safari

Microsoft Edge staje się z miesiąca na miesiąc coraz lepszą przeglądarką. Początkowo miała bardzo wyboistą drogę, ale widać postępy i chęć deweloperów do ułatwiania, a nie utrudniania życia jej użytkownikom.

Microsoft Edge

Statcounter podaje, że Microsoft Edge jest obecnie drugą najpopularniejszą przeglądarką na komputery stacjonarne. Dane z marca 2022 roku pokazują, że produkt giganta z Redmond zdołał wyprzedzić Safari od Apple. Choć różnica w „procentach” między tymi programami jest niewielka, to pokazuje, że Microsoft odrobił lekcje i teraz Edge’a czeka tylko droga w jedną stronę.

Oficjalna klasyfikacja przedstawia się następująco:

  • Google Chrome: 67,29%
  • Microsoft Edge: 9,65%
  • Apple Safari: 9,56%
  • Mozilla Firefox: 7,57%
  • Opera: 2,81%

Inaczej jest jednak, jeśli w rachunki wliczymy wersje mobilne aplikacji. Wtedy Safari wygrywa w przedbiegach – wszak przeglądarka ta domyślnie działa na milionach iPhone’ów na całym świecie. W takiej klasyfikacji ranking za marzec przedstawia się następująco:

  • Google Chrome: 64,53%
  • Apple Safari: 18,84%
  • Microsoft Edge: 4.05%
  • Mozilla Firefox: 3,4%
  • Samsung Internet: 2,82%

Zmiany w podejściu Microsoftu

Microsoft przez jakiś czas bardzo agresywnie promował swoją przeglądarkę – zwłaszcza na komputerach. Program jest domyślny na Windows 11, a do niedawna zmiana domyślnej przeglądarki na inną wymagało przeklikiwania się przez wiele okien. Na szczęście ten proces wkrótce zostanie usprawniony.

Windows 11, kiedy „wyczuje”, że Microsoft Edge nie jest podstawową apką przeglądarki w systemie, potrafi o tym przypomnieć użytkownikowi. Na szczęście – przynajmniej na razie – nie jest to zbyt nachalne.

Ciekawe, jak statystyki użycia Microsoft Edge będą przedstawiać się w następnych miesiącach. Niewykluczone, że Redmond – przynajmniej na komputerach – pozostawi Safari w tyle już na zawsze.