Smartfon Redmagic 11 Pro+
Redmagic 11 Pro+ (Źródło: Redmagic)

Kolejny producent smartfonów przyłapany na oszustwie

Producentom smartfonów zdarza się czasami zbytnio podkoloryzować rzeczywistość. Czasami ktoś ich na tym przyłapie i właśnie z taką historią mamy do czynienia tym razem.

Smartfony RedMagic 11 Pro zostały wycofane z rankingu

Niektórzy producenci smartfonów oszukują w kwestii możliwości aparatów, inni łamią zasady dotyczące poprawnego przeprowadzania testów wydajności, co pozwala osiągnąć lepsze wyniki w bechmarkach. Nie jest to nic odkrywczego i takie historie zdarzały się już wielokrotnie w przeszłości. Przykładowo w 2017 roku mogliśmy usłyszeć, że OnePlus i inni oszukiwali w testach AnTuTu i Geekbench.

Co ciekawe, OnePlus stosował zmodyfikowane oprogramowanie smartfona, które wykrywało rozpoczynający się test syntetyczny i wówczas wysyłało sygnał do procesora, żeby ten „dał z siebie wszystko i jeszcze więcej”. Wspominam o tym nie bez powodu, bo nieco podobną taktykę zastosowała firma Nubia w przypadku serii RedMagic 11 Pro.

O co chodzi? Już wyjaśniam. UL Solutions, firma stojąca za popularnym benchmarkiem 3DMark, przestała uwzględniać wyniki serii RedMagic 11 Pro w swoich rankingach wydajności. Okazało się bowiem, że producent smartfonów nie spełniał wytycznych i stosował specjalne mechanizmy, aby osiągać lepsze wyniki testów.

Smartfony RedMagic 11 Pro na liście wydajności
screen: Mateusz Budzeń | Tabletowo.pl

Gamingowe smartfony nie ograniczały bowiem procesora w sytuacjach, gdy temperatura przekraczała bezpieczne limity w trakcie testów porównawczych. Ponadto na jednym z japońskich kanałów na YouTube pojawił się film, z którego dowiemy się, że seria RedMagic 11 Pro uzyskuje znacznie wyższe wyniki w standardowej wersji benchmarku w porównaniu z jej wersją ukrytą (skonfigurowaną tak, aby system jej nie rozpoznał).

Co więcej, urządzenie miało problem ze standardowym testem obciążeniowym, osiągając przy tym temperaturę szczytową wynoszącą 55°C, Oznacza to temperaturę o 15°C wyższą niż w przypadku ukrytej aplikacji testowej. Cóż, pod dużym obciążeniem nawet zaawansowany system chłodzenia, który w serii RedMagic 11 Pro składa się m.in. z aktywnego wentylatora, nie zawsze wystarcza.

Jak zareagował producent smartfonów?

Firma, w odpowiedzi udzielonej dla serwisu Android Authority, zwraca uwagę, że smartfony RedMagic zostały zaprojektowane z myślą o zapewnieniu najwyższej wydajności i spełnieniu oczekiwań najbardziej wymagających użytkowników. W tym celu, stosowanych jest wiele trybów wydajności, które pozwalają dostosować ustawienia CPU i GPU oraz zarządzania termicznego do bieżących potrzeb.

Natomiast benchmarki traktowane są jako wyznacznik potencjału wydajnościowego urządzenia w kontrolowanych warunkach wysokiego obciążenia. Nubia stwierdza jeszcze, że wyniki wydajności mogą się różnić w zależności od ustawień systemu, scenariuszy użytkowania oraz czynników środowiskowych.

Co prawda producent omawianych smartfonów nie przyznaje się wprost do manipulowania wynikami, jednak jeśli testy wydajnościowe mają być tylko sprawdzeniem możliwości smartfona w określonych warunkach, a nie faktycznym pokazem osiągów, to chyba tracą sens.