HTC A101 (fot. HTC)

HTC ma dla nas nowy tablet. Słowo, które mogłoby go określić to „smutny”

HTC jest mało widoczne, szare, przesiaduje w kącie rynku mobilnego. Firma najwyraźniej chce pozostać w cieniu. Wydaje się, że tablet HTC A101 bardzo przysłuży się takiemu celowi.

Tablet HTC A101 – tu nie ma nic ciekawego

Zwykle, kiedy przychodzi opisać jakiś nowy sprzęt udaje się dostrzec jakąś jedną cechę, która w jakiś sposób wyróżnia go na tle innych. Czasem jest to „świeży” procesor lub niespotykany dotąd aparat fotograficzny, innym razem zastosowany ekran czy technologia ładowania. Innym razem chodzi o niecodzienny wygląd. Jeśli chodzi o HTC A101, to jest to tablet, w którym trudno wskazać coś, czym wyróżniałby się z tłumu.

Urządzenie od HTC, które niedawno trochę bardziej ożywiło się, jeśli chodzi o sprzęty mobilne, na pewno nie jest specjalnie ładne. W gruncie rzeczy, wygląda bardzo przeciętnie ze swoimi grubawymi ramkami, otaczającymi 10,1-calowy ekran Full HD.

Tylny panel „zdobi” jedynie zestaw aparatów: 16 Mpix i 2 Mpix z obiektywem ultraszerokokątnym. HTC dorzuciło nawet do oprogramowania obsługę trybu nocnego. Przedni aparat ma matrycę 5 Mpix.

Wnętrze pełne sprzeczności

HTC nie kryje się z tym, że mamy do czynienia z dość budżetowym tabletem. A101 ma bowiem w środku procesor Unisoc T618, budowany w dość starym procesie technologicznym 12 nm. Ciekawe jest jednak to, że do tego niespecjalne wydajnego układu, podłączono aż 8 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej. Zwykle tańsze tablety mają o połowę mniejsza pamięć – a tu niespodzianka.

Uzupełnieniem konfiguracji jest bateria 7000 mAh, ale ładowana jedynie z mocą 10 W, co oznacza, że rozładowany tablet naprawdę długo uzupełnia zapasy energii. Mamy też moduł GPS, port słuchawkowy czy Bluetooth 5.0. Systemem, który zarządza całością jest Android 11, co jest o tyle dziwne, że przecież Android 12 jest już naprawdę mocno rozpowszechniony.

Podsumowując – naprawdę trudno wskazać w tym sprzęcie coś wybitnie interesującego, a przecież tajwański producent słynął kiedyś z niepowtarzalnego charakteru swoich sprzętów. I to jest właśnie trochę smutne.

Na początku HTC A101 będzie dostępny tylko w Republice Południowej Afryki. Nie wiadomo, jak będzie z dystrybucją na innych rynkach. Warto dodać, że to nie pierwszy tablet HTC – w ubiegłym roku firma sprzedawała model A100.