Pac-Man Community

Nowy Pac-Man zaczął połykać na Facebooku

Mark Zuckerberg przygotował we współpracy z Bandai Namco coś specjalnego. Do dyspozycji użytkowników najpopularniejszego serwisu społecznościowego na świecie został oddany uwielbiany przez wszystkich, całkowicie sieciowy, a do tego równie społecznościowy Pac-Man!

Reklama

Pac-Man na Facebooku

Pac-Man Community – bo taką nazwę nosi nowy projekt – to kolejna, nastawiona na rozgrywkę sieciową iteracja przygód kultowego pożeracza kulek. Jego największą zaletą jest możliwość kooperacyjnej zabawy w aż trzy osoby. Gracze współpracują razem, by odeprzeć atak złośliwych duszków, walcząc również między sobą o najwyższą liczbę punktów.

Pac-Man jak to klasyczna gra - każdy widzi jaka jest
źródło: Meta

Co ważne, gracze mogą zaprosić do zabawy swoich znajomych. Gdy korzystamy z funkcji Gaming, streamerzy nie będą mieli problemu, by ich widzowie również mogli dołączyć do rozgrywki. Nic w tym znowu dziwnego – Genvid, czyli studio odpowiedzialne za produkcję, specjalizuje się w tworzeniu treści polegającej na interakcji między twórcami, a ich odbiorcami.

Klasyczny Pac-Man to nie wszystko, co Community może zaoferować. Grający z łatwością stworzą również własne labirynty, z możliwością ich udostępnienia innym użytkownikom. Co jednak najważniejsze – gotowy produkt możecie już sprawdzić sami, logując się na portalu.

Jak sugeruje The Verge, nowy projekt Bandai Namco wygląda dość podobnie do innej gry z pożeraczem kulek, jaka była planowana dla serwisu Twitch. Oryginalnie ogłoszone w maju 2020 roku Pac-Man Live Studio wygląda teraz na projekt anulowany. Jego oficjalna strona wyświetla błąd, a konto na Twitterze też zostało już zamknięte.

W obecnym stanie branży gier trudno powiedzieć, jak uczynić z żółtej ikony gier opłacalny projekt. Osobiście poszedłbym w platformówkę 3D. Pomysł nie jest też do końca nowy – w latach 1999-2005, Bandai Namco wypuściło aż trzy gry z serii Pac-Man World, które okazały się dość dobrymi zręcznościówkami. Zwłaszcza pierwsza odsłona z 1999 roku zrobiła dobre wrażenie, wychodząc jeszcze na oryginalne PlayStation.

Jaka będzie jednak przyszłość żółtego kulkojada? O tym wiedzą tylko Japończycy z Bandai Namco.