Xiaomi 12 (fot. Xiaomi)

Mamy to! Znamy oficjalną datę premiery Xiaomi 12 w Europie

Choć smartfony serii Xiaomi 12 brylują już po chińskim rynku od zeszłego roku, ciągle czekaliśmy na ich oficjalną datę premiery w Europie. Sen fanów tej marki powoli się ziszcza, lecz niestety, trzeba będzie jeszcze chwilkę poczekać.

Reklama

Szaleństwo w Xiaomi już za tydzień!

15 marca o godzinie 13:00 – dokładnie o tej porze odbędzie się oficjalna konferencja Xiaomi, na której chińska firma zaprezentuje Europie modele smartfonów z serii Xiaomi 12. Transmisję będzie można obejrzeć na platformach Facebook, YouTube, Twitter, a także na stronie producenta.

Grafika promująca pokaz Xiaomi 12 (źródło: Xiaomi Polska)
Grafika promująca pokaz Xiaomi 12 (źródło: Xiaomi Polska)

Oczywiście, takie detale jak cena oraz warianty urządzeń, Xiaomi zostawiło sobie na planowany pokaz. Grzesiek jednak dotarł wcześniej do informacji, z których wynika że producent wprowadzi na światowy rynek wszystkie trzy modele, z serii dotychczasowo dostępnej w Chinach.

Machinacje i kombinacje

Hasło Piękno każdej sceny potwierdza tylko, iż Xiaomi skupi się podczas prezentacji na fotograficznych możliwościach wszystkich trzech urządzeń. Mówi się również, że za Xiaomi 12 przyjdzie nam zapłacić od 800 do 900 euro (~3920-4410 złotych), a za Xiaomi 12 Pro od 1000 do 1200 euro (~4900-5890 złotych).

Ponadto, do sprzedaży trafi nieco słabsze Xiaomi 12X. Za ten model, producent może żądać od 600 do 700 euro (~2940-3430 złotych). Każdy ze smartfonów serii 12 otrzyma dwie konfiguracje – 8GB/128GB, a także 8GB/256GB. Co jest najciekawsze, pojawiają się plotki o Xiaomi 12 Lite, który miałby zyskać zakrzywiony ekran AMOLED i procesor Snapdragon z siódemką na przodzie. Trudno jednak sobie wyobrazić, że ten smartfon przekroczy próg 600 euro na swoją premierę.

Jeżeli interesują Was pełne specyfikacje nadchodzących flagowców od Xiaomi, tutaj przygotowaliśmy raport z ich chińskiej premiery, mającej miejsce jeszcze w zeszłym roku. Jestem niesamowicie zaintrygowany faktem, że producent uderza w wyższą półkę cenową, raczej kojarzoną z urządzeniami firmy Samsung oraz Apple. Czy taka taktyka się potwierdzi na oficjalnej premierze? Będziemy ją śledzić z zapartym tchem!