galaxy watch 4 wear os 3 asystent google

Asystent Google będzie dostępny na Wear OS 3 i Galaxy Watch 4, ale w inny sposób

Wear OS 3 to bez wątpienia najlepsze, co dotychczas spotkało system operacyjny Google przeznaczony na urządzenia ubieralne. Jego debiut co prawda ograniczył się, póki co, do smartwatchy Samsung Galaxy Watch 4, ale już teraz wiemy, że warto czekać na aktualizację na urządzeniach pozostałych producentów. Problem w tym, że w nowym systemie wciąż brakuje obsługi Asystenta Google, ale wiele wskazuje na to, że warto jeszcze chwilę poczekać.

Reklama

Asystent Google na Wear OS 3 jako osobna aplikacja

Dopiero co informowaliśmy o tym, że Galaxy Watch 4 doczekał się kolejnej aktualizacji, która nie obejmuje wprowadzenia wirtualnego asystenta, a już docierają do nas następne informacje na ten temat. Owszem, chwilę jeszcze sobie poczekamy, ale w zamian dostaniemy coś ekstra.

Samsung Galaxy Watch 4 Classic wear os 3 asystent google
Samsung Galaxy Watch 4 Classic (fot. Tabletowo)

Jak donosi DroidLife, Google poinformowało, że opóźnienia we wprowadzeniu asystenta na zegarki z Wear OS 3, a więc w tej chwili wyłącznie na sprzęcie Samsunga, spowodowane są gruntowną przebudową projektu. Kiedy Asystent Google wreszcie będzie gotowy do debiutu, to pojawi się on w Sklepie Play jako odrębna aplikacja.

W ten sposób będzie można go zainstalować na każdym wspieranym urządzeniu, działającym pod kontrolą Wear OS 3. Amerykanie twierdzą, że jest to całkowicie nowy projekt, którego największym atutem ma być niesamowicie szybka reakcja na wydawane polecenia czy zadawane pytania.

Oprócz tego, nowy Asystent Google ma być nieco inteligentniejszy niż dotychczas – nadal nie będzie oferował tak rozbudowanych możliwości jak na smartfonie, ale zyska nowe funkcje względem jego obecnej wersji. Na tę chwilę ciężko jednak mówić o konkretach – Google nie podało żadnych szczegółów.

Samsung Galaxy Watch 4 wear os 3 asystent google
(fot. Tabletowo.pl)

Asystent Google jako odrębna aplikacja to również ukłon w stronę producentów sprzętu. Samsung przykładowo korzysta z własnego Bixby, który po udostępnieniu asystenta od giganta z Mountain View ma nadal być dostępny na zegarkach koreańskiej firmy. Zresztą, producenci coraz częściej starają się uszczęśliwiać użytkowników na siłę swoimi rozwiązaniami – widać to szczególnie w świecie smartfonów.

To może być również główny powód, dlaczego nowy wirtualny pomocnik będzie osobną aplikacją – w ten sposób jego dostępność będzie zdecydowanie większa. Użytkownicy zyskają więcej swobody, i to tylko od nich będzie zależało, czy zechcą skorzystać z Asystenta Google.

Warto podkreślić, że odrębna aplikacja to dobre rozwiązanie z jeszcze jednego powodu. Taki program będzie można zaktualizować w każdej chwili prosto ze sklepu – koniec ze zdawaniem się na łaskę producenta i czekaniem na aktualizację systemu.

Niestety, nadal nie wiemy, kiedy możemy spodziewać się debiutu nowego asystenta dla Wear OS 3. Wygląda na to, że to raczej kwestia kilku miesięcy, aniżeli najbliższych kilku tygodni. Jeśli jednak najnowsze informacje się potwierdzą, to użytkownicy będą mieć powody do zadowolenia.