Firma MSI zaprezentowała na targach CES 2026 nowe laptopy: całkowicie przeprojektowaną serię Prestige dla użytkowników biznesowych, dobrze wyposażone modele z serii Modern do codziennych zastosowań oraz gamingowe maszyny spod znaków Raider, Stealth i Crosshair.
Nowe laptopy MSI z serii Prestige. Lekkie, a zarazem potężne
Zacznijmy od biznesowej serii Prestige. W 2026 roku składające się na nią modele są smuklejsze i lżejsze, a ich stylistyka – bardziej zaokrąglona. W dodatku zostały one w całości wykonane z aluminium. Wśród nich znajdują się Prestige 14 i Prestige 16, które ważą, odpowiednio, 1,32 kg i 1,59 kg.
Jeden i drugi ma na pokładzie procesor z rodziny Intel Core Ultra Series 3, nawet 64 GB RAM, akumulator o pojemności 81 Wh, zapewniający ponad 30 godzin odtwarzania wideo na jednym ładowaniu, a także zaawansowany układ chłodzenia z dwoma wentylatorami i komorą parową. Do tego dochodzi wyświetlacz OLED o rozdzielczości 2,8K i częstotliwości odświeżania 120 Hz, a całość uzupełnia bardzo duży (większy o 53% względem poprzedniej generacji) touchpad z obsługą gestów.

Równie wysoką wydajnością i smukłością cechować ma się laptop MSI Prestige 16 Flip, który – jak sama nazwa wskazuje – wyróżnia się 360-stopniowym zawiasem, umożliwiającym uzyskanie formy tabletu z dotykowym ekranem. W zestawie znajduje się rysik Nano Pen, który poza wysoką precyzją odznacza się także funkcją ultraszybkiego ładowania – wystarczy 15 sekund, by uzyskać 45 minut pracy.

Dla osób, które mobilność cenią ponad wszystko, przygotowany został natomiast 13-calowy model Prestige 13 AI+, którego waga wynosi zaledwie 899 g. Jego obudowę wykonano ze stopu magnezu i aluminium, a skrywa ona między innymi procesor Intel Core Ultra Series 3.
MSI Modern, czyli coś dla Kowalskiego
Przejdźmy tymczasem do laptopów kierowanych do szerszego grona użytkowników. W tej kategorii polecają się modele MSI Modern 14S oraz Modern 16S. Ich obudowy zostały wykonane z tworzywa sztucznego, uzupełnionego o elementy metalowe. W środku drzemią procesory Intel Core Ultra Series 3, a dzięki dwóm slotom na RAM istnieje możliwość rozbudowy zestawu.

Charakterystyczna dla serii Modern jest też duża liczba konfiguracji. Do wyboru są między innymi warianty z wyświetlaczami LCD i OLED. Na uwagę zasługuje również szeroka gama złączy (na czele z USB typu C, USB typu A, HDMI i RJ-45), a wszystko to przy grubości zaledwie 11,1 mm i wadze rozpoczynającej się od 1,3 kg.
Gamingowe nowości MSI z targów CES 2026
Spójrzmy teraz na nowości dla graczy. Ich listę otwierają laptopy MSI Raider 16 HX oraz Raider 16 Max HX. Ten drugi robi szczególnie duże wrażenie, bo jest w stanie dostarczyć aż 300 W mocy. Przyda się, bo na pokładzie ma procesor Intel Core Ultra 200HX i kartę graficzną GeForce RTX 5090 (lub RTX 5080). Do tego dochodzi pamięć DDR5, zaawansowany system chłodzenia z trzema wentylatorami, a całość uzupełnia wyświetlacz OLED o rozdzielczości 2,5K i częstotliwości odświeżania 240 Hz.

Z kolei MSI Stealth 16 AI+ stanowi propozycję dla osób, które oczekują wysokiej wydajności połączonej z pierwszorzędną mobilnością. Ma 16,6 mm grubości, waży mniej niż 2 kg, a w środku ma wydajny procesor z rodziny Intel Core, kartę graficzną z serii GeForce RTX 50, nawet 128 GB RAM i akumulator o pojemności 90 Wh. W kwestii łączności zaś użytkownik otrzymuje do dyspozycji porty USB-A, Thunderbolt 4, HDMI 2.1 i RJ-45.

Gamingową ofertę domykają laptopy MSI Crosshair 16 HX oraz Crosshair 16 Max HX. To typowo gamingowy sprzęt, z procesorem Intel Core Ultra 200HX, grafiką z serii GeForce RTX 50 i nawet 128 GB RAM na pokładzie. Dostarcza do 200 W mocy i oferuje komfortowe warunki do gry, między innymi dzięki wyświetlaczowi OLED o rozdzielczości 1800p i częstotliwości odświeżania 165 Hz oraz klawiaturze z 24-strefowym podświetleniem RGB. Szeroka gama portów stanowi dopełnienie całości.
Pozostając w temacie gamingu, warto jeszcze wspomnieć, że na targach CES 2026 prezentacji doczekała się również przenośna konsola MSI Claw 8 AI+ w niebieskiej wersji kolorystycznej (Glacier Blue Edition). Pod względem specyfikacji nie zmieniło się nic.







