Microsoft opublikował specyfikację konsoli Xbox Series X. Gdzieś w oddali słychać płacz Sony

Świat nie był gotów na to, żeby poznać kompletną specyfikację konsoli Xbox Series X. Jednak stało się – już wiemy, co takiego Microsoft zamontuje w trzewiach wielkiego, czarnego obelisku z Redmond.

Reklama

Microsoft z radością dzieli się z fanami gier kolejnymi szczegółami swojej konsoli Xbox Series X. W grudniu ubiegłego roku poznaliśmy o niej pierwsze fakty, a niespełna miesiąc temu podzielono się z nami kilkoma precyzyjniejszymi szczegółami, obejmującymi przede wszystkim obietnicę wstecznej kompatybilności, obejmującej także wybrane tytuły z Xbox 360. Na pewno ucieszyły nas też potwierdzone wieści o opcjach cross-buydzięki którym będziemy mogli zakupić Cyberpunka 2077 na Xbox One, i bez dopłacania zagrać w tę produkcję na konsoli najnowszej generacji.

Wszystko to prowadziło nas w tylko jednym kierunku: ujawnieniu dokładnej specyfikacji Xbox Series X.

Reklama

Mocy nie zabraknie

Dzięki wzmocnieniu współpracy między Microsoftem a AMD, możliwe było stworzenie niestandardowego ośmiordzeniowego procesora AMD Zen 2 z grafiką RDNA klasy 2. Wiceprezes AMD poczynił uwagę, że jest to „największy skok pod względem generacji SoC oraz API, jaki firma kiedykolwiek podjęła z Microsoftem”, wobec czego spodziewa się, że Xbox Series X będzie przewodził pod względem innowacji.

Przyjrzyjmy się zatem tabelce ze specyfikacją nowej konsoli z Redmond.

CPU 8x rdzeni @ 3.8 GHz (3.6 GHz w/ SMT) niestandardowy Zen 2 CPU
GPU 12 TFLOPS, 52 CUs @ 1.825 GHz niestandardowy RDNA 2 GPU
Rozmiar rdzenia (Die Size) 360.45 mm2
Proces technologiczny 7 nm, ulepszony
Pamięć 16 GB GDDR6, 320-bit
Przepustowość pamięci dla „pierwszych” 10 GB – 560 GB/s, dla „reszty” 6 GB – 336 GB/s
Dysk 1 TB NVMe SSD
Operacje wyjścia/wejścia na sek. 2.4 GB/s (Raw), 4.8 GB/s (Compressed, with custom hardware decompression block)
Slot na drugi dysk 1 TB
Wyjście USB USB 3.2, ze wsparciem dla dysków HDD
Napęd optyczny 4K UHD Blu-Ray Drive
Tryb działania stałe 4K @ 60 kl./s, do 120 kl./s

Przy okazji Microsoft postanowił zapewnić, że X-klocek będzie wyraźnie mniejszy niż lodówka ;)

Xbox Series X nie ma się więc czego wstydzić, jeśli chodzi o zaplecze sprzętowe. Podobnie rzecz ma się z funkcjami, które będą możliwe dzięki zastosowaniu tych podzespołów.

Najbardziej zauważalnym aspektem ich działania będzie na pewno akceleracja DirectX Raytracing, która będzie umożliwiała twórcom tworzenie bardziej precyzyjnych fizycznie światów. Oświetlenie, cienie, odbicia, realistyczna akustyka i dźwięk przestrzenny – to wszystko ma charakteryzować gry odpalane na nowej konsoli.

Szybki, czarny diabeł

Oczywiście sporym atutem tej konstrukcji będzie też niestandardowy dysk SSD NVMe, dzięki któremu – według zapewnień Microsoftu – „będzie można skutecznie skracać czasy ładowania”. Najbardziej mają zyskać na tym gry z otwartym światem, takie jak Final Fantasy XV czy Red Dead Redemption 2.

Twórca nowej konsoli podkreśla, że stany zapisu gier będą przechowywane bezpośrednio na dysku SSD, co oznacza, że będziemy mogli przełączać się między wieloma jednocześnie odpalonymi grami, bez utraty postępu w rozgrywce czy konieczności ponownego ładowania którejkolwiek z nich. Funkcja nazwana Quick Resume może być zbawieniem dla tych, którzy do tej pory tracili postępy w grze z powodu konieczności zainstalowania aktualizacji konsoli lub niespodziewanego jej wyłączenia.

Microsoft nie omieszkał podkreślić też znaczenia wstecznej kompatybilności. Xbox Series X będzie w stanie nie tylko uruchamiać gry z Xbox One, ale także tytuły z Xbox 360 i pierwszego Xboksa. Dodatkowo, starsze tytuły zyskają sporo dzięki szybszemu ich uruchamianiu, lepszym czasom ładowania, bardziej stabilnym klatkażu, wyższej rozdzielczości i lepszemu obrazowi.

Philowi Spencerowi ufamy

Wszystko to składa się nam w obraz naprawdę solidnej konsoli, której Sony i PlayStation 5 będzie musiało stawić czoła. Odnoszę wrażenie, że tym razem Japończykom będzie znacznie trudniej już na starcie pokonać Xboksa, co jak pamiętamy, stało się sześć lat temu podczas pierwszych miesięcy po premierze PS4.

Jeśli jesteście głodni opisu wszystkich nowych technologii, które trafią do Xbox Series Xodsyłam Was do potężnego, źródłowego wpisu na stronie Xboksa.

Możliwe, że poznaliśmy wygląd PlayStation 5. Sony nie dochowało tajemnicy?

źródło: Microsoft dzięki BGR

  1. Wnioskując z tytułu i treści wychodzi na to, że autor jest niskich lotów fanbojem Xboksa. Tylko czy na w miarę rzetelnym, silącym się na obiektywizm portalu powinno się wrzucać mizerne, prowokacyjne i dziecinne teksty typu: „Słychać płacz Sony”, czy „Philowi Spencerowi ufamy”?

    1. Raczej słychać „płacz Sony” bo według wszelkich doniesień ich konsola będzie słabsza wydajnościowo chyba że plotka o wersji dodatkowe „pro” okaże się prawdą wtedy będzie słabszy tańszy brat i 2 równych większych którzy sie biją

      1. Nie rozumiem, dlaczego mają płakać? O te kilka Teraflopów? Nie wiem od kiedy interesujesz się gamingiem, ale od czasów PS1 ani jednej generacji nie wygrała najmocniejsza konsola.

  2. Szczerze mówiąc, to nie ma znaczenia co siedzi w środku. Wygra ta konsola która zaoferuje tańszą cenę na starcie.

      1. Zobaczymy po premierze :) gdzieś widziałem jakąś analizę (nie pamietam gdzie bo było to ok miesiąc temu) gdzie badali właśnie wpływ exów, ceny itp na wybór między ps5 i xsx – i ok 40% ludzi wskazało na cenę jako czynnik decydujący o wyborze, potem była kompatybilność i pod koniec były właśnie exy. Nie wiem jak będzie w rzeczywistości, ale z chęcią zobaczę jak rynek się rozwinie.

        PS. A i tak wygra Stadia ;)

        1. Jeśli cena będzie się różnić o 100 zł to na pewno nie będzie to czynnikiem decydującym.
          A Stadia to niewypał :)

          1. Co do Stadii to była ironia :) a co do ceny, jak to będzie 100 zł to faktycznie nikt nie zwróci na to uwagi. Ale jak różnica będzie w okolicach 500zl to będzie inna rozmowa.

          2. Jeśli będzie pincet, ale za to jedna konsola będzie wyraźnie mocniejsza (a chodzą takie plotki), to dalej nie będzie to takie proste ;)

          3. To będzie problem dla mnie i dla Ciebie, ale zauważ, że teraz gaming to już jest mainstream, a nie hobby dla zapaleńców. Dla połowy konsola jest potrzebna do grania w Fifę i CODa, i ta większość ma w poważaniu exy, wydajność itp. Wezmą co tańsze, byle by się sieczka się uruchomiła.

          4. Ludzie co grają w Fife i Coda całe zycie to nie są targetem ŻADNEJ KONSOLI!!!
            Sony i MS ma zarabiac na sprzedazy gier a nie na sprzedazy 2 gier….
            Konsola jest mocna jesli nie jest casualowa tylko przeznaczona dla graczy co systematycznie kupują gry. Po to są właśnie eksluzywy by wyrabiać tą markę wśród GRACZY i to właśnie rozumie Sony a nie może zrozumieć WCIĄŻ MS. Tzn oni to pewnie rozumieją i dlatego sie przyznają że nie chcą specjalnie konkurować z PS.

          5. Ależ jak najbardziej są – targetem każdej konsoli są wszyscy gracze. Dlatego przecież Microsoft kupił Minecrafta, a Sony wydało ciężkie pieniądze na czasowe exy w Codzie. Hardcorowi gracze też są ważni, jak najbardziej, ale same hardkory nie utrzymają konsoli na rynku.

          6. no ale mowisz ze eksluzywy są niewazne a potem podajesz przykłąd ze MS wykupuje Minecrafta a Sony czasowe ex w COD. Firma nie zarabia dużo na spredaży konsoli! Sprzedaż konsoli to tylko wstęp do dominacji – a ta definiowana jest przez ilość sprzedanych gier. Na xboxie znajdziesz wiecej ludzi co kupi tylko Fife i jakies rodzinne popierdólki i gra w to otem cała generacje. Po cholere Xboxowi taki użytkownik, skoro nie zarabia 30% za sprzedaż innych gier?

          7. Może źle wyjaśniłem – dla mnie exy są nieważne, dla firm są. Ale znowu, odnosząc się do tej nieszczęsnej ankiety – to nie jest tak, że ja sobie wymyśliłem te wyniki, tylko jakaś tam firma marketingowa zrobiła badanie rynku, i tak im wyszło. Mnie osobiście to naprawdę dynda i powiewa w co kto gra na swoim sprzęcie.

        2. kompatybilnosc ? WITF? is that w konsoli? Ankieta robiona chyba wśród Twoich znajomych…
          cena zawsze jest czynnikiem, ale na równi z grami – eksluzywy maja ogromne znaczenie.

          1. Takie wyszły rezultaty z ankiety :) dla mnie osobiście Exy są gdzieś na trzecim miejscu. Na pierwszym wydajność, na drugim cena, a potem reszta ;)

    1. Sony wygrało w tej generacji bo głupi ballmer chciał zrobić z Xboxa video odtwarzacz. Natomiast ceo się dawno zmienił, jak byś kupil xklocka to na każde kolejne PlayStation patrzałbyś z politowaniem i lache byś kładł na te ich exy, kiedy na xboxie mam tyle gier że nie wiem w co grać, a na PlayStation żeby mieć to samo musiałbym wywalić 1000 miesięcznie ? konsola jest sprzętem rozrywkowym, a nie skarbonką bez dna, Sony odpłynęło już dawno…

      1. Sony wygrywa w każdej generacji do tej pory, bę. To że gry tańsze nie znaczy że konsola lepsza

        1. Nie. Sony ledwo dogonilo pod koniec ms ze swoim ps3. Przy obecnej generacji ballmer odleciał i ludzie rzucili się na ps4. Teraz widzę że zieloni znowu będą górą i to do tego stopnia że Sony nawet nie miało co pokazać.

          1. Tego do końca nie wie nikt, jednak Sony popełnia te same błędy co przy obecnej generacji Microsoft.

      2. raczej chodziło o kinekt, że nie można było włączyć konsoli bez podpiętego kinekta. To zahamowało sprzedaż xboxa na samym początku imo. do tego podstawowa wersja ps4 była odrobinę mocniejsza od podstawowej wersji xboxa one. teraz rola się „odrobinę” odwróciła, ale co będzie zobaczymy dopiero po premierach obydwóch konsol. nie ma co spekulować.

  3. Ciekawi mnie dlaczego Chińczycy tak plynnie opanowują rynek smartfonów a nie biorą się za konsole. Już dziś potrafią zrobić tanio telefon nie odbiegający a czesto lepszy od flagowców starych graczy na rynku. Gdyby taki Huawei dla przykładu zauważył potencjał na rynku gier…….

  4. Exlusivy, Exlusivy to cala śpiewka fanbojow Sony. Ja osobiście mam gdzieś czy jakaś gra uruchamia się tylko na mojej konsoli czy też Franio i Maniek mogą grać w nią na blaszaku czy innej pralce. Prawda jest taka że dzisiaj każdy (tak mi się wydaje z mojego doświadczenia) posiada dość pokaźną bibliotekę gier przypisanych do swojego konta gracza. Czy to Sony czy Microsoft to zaden gracz nie zrezygnuje z gier na które wydali dużo kasy i napewno nie zrezygnuje z grania ze znajomymi ze społeczności jednej czy drugiej konsoli. Dlatego ta cała dmuchana wojenka jest bez sensu. Cała ta paplanina ma sens jedynie dla tych którzy kupią swoją pierwszą konsole a wybór tej wlasciwej doradzi kolega który powie „Kup tą, bo ja mam taką, będziemy grać razem.

  5. Mam Xbox One X ( wcześniej One, 360)300 gier na koncie i tyle samo znajomych online. Ciekawe jaką konsolę kupię? Pewnie Sony bo ma God of War. Żart.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama