Microsoft Edge coraz wyraźniej zostawia w tyle Firefoksa i Safari
(fot. Tabletowo.pl)

Microsoft Edge coraz wyraźniej zostawia w tyle Firefoksa i Safari

Nowa przeglądarka Microsoft Edge, oparta o Chromium, cieszy się coraz większą popularnością. Obecnie wyprzedza ją tylko Google Chrome.

Upadek Internet Explorera

Jeszcze kilkanaście lat temu, na początku tego tysiąclecia, rynek przeglądarek należał do Internet Explorera. Tak, oprogramowanie, które obecnie przez złośliwych nazywane jest narzędziem do pobierania konkurencyjnych przeglądarek internetowych, było tym najczęściej wykorzystywanym do przeglądania internetu.

Cóż, późniejsza ospałość Microsoftu i inne problemy przyczyniły się do nagłego spadku popularności Internet Explorera. Internauci przesiadali się na lepsze oprogramowanie – początkowo na Firefoksa, a później głównie na Google Chrome’a. Nie był to mały odpływ użytkowników – konkurencja szybko zdobywała udziały.

Microsoft Edge na macOS
Microsoft Edge na macOS (fot. Tabletowo.pl)

Explorer w końcu spadł na koniec rankingów, co oczywiście zauważono w Redmond. Microsoft wreszcie zaczął przykładać się do swojej przeglądarki i jak najbardziej ostatnie wydania można uznać za całkiem udane. Nie pomogło to jednak w walce z coraz silniejszą konkurencją – internauci woleli Chrome’a czy Firefoksa, a za IE, mimo poprawek, wciąż ciągnęła się zła opinia.

Firmie pozostało więc stworzenie nowej marki, która nie będzie kojarzyła się z Internet Explorerem. Tak powstał Microsoft Edge, który zadebiutował na rynku wraz z Windowsem 10. Dostaliśmy naprawdę udaną przeglądarkę, ale użytkownicy wciąż nie byli zainteresowani – Edge nie odniósł większego sukcesu.

Kolejna porażka nie zniechęciła zespołu z Redmond. Podjęto decyzję o ponownym wydaniu Microsoft Edge’a, ale tym razem w zmienionej formie. Po pierwsze, zrezygnowano z autorskiego silnika na rzecz Chromium. Po drugie, w założeniach przeglądarka miała trafić na większą liczbę platform.

Przejście na Chromium było dobrą decyzją

Okazuje się, że postawienie na drugie wcielenie Edge’a okazało się dobrym pomysłem. W kwietniu mogliśmy już usłyszeć, że Microsoft Edge wyprzedził Firefoksa, Operę czy Safari, stając się drugą najpopularniejszą przeglądarką na desktopie z udziałem na poziomie 7,59%.

Microsoft Edge vs. inne przeglądarki.
(fot. NetMarketShare)

Nie był to chwilowy trend, bowiem według najnowszych danych NetMarketShare, Microsoft Edge cały czas umacnia swoją pozycję. Obecnie z przeglądarki korzysta już ponad 10% użytkowników komputerów. Co więcej, całkiem dobry trend wzrostów powinien się jeszcze utrzymać przez najbliższe miesiące.

Google Chrome Microsoft Edge Mozilla Firefox Apple Safari
Kwiecień vs. październik 2020 roku (fot. Windows Latest)

Czy nowa przeglądarka z Redmond nawiąże walkę z Google Chrome? Niestety, nic na to nie wskazuje – Chrome nadal ma ogromną przewagę nad konkurencją, a użytkownicy niezbyt chętnie porzucają przeglądarkę Google.

Warto dodać, że nowy Microsoft Edge jest dostępny na komputerach działających pod kontrolą Windowsa i macOS, a już niebawem ma pojawić się również na Linuksie.

Te newsy mogą Cię zainteresować: