laptop Apple MacBook Neo
MacBook Neo (fot. Apple)

MacBook Neo nie musi się bać. Konkurencja mu nie dorówna

Trzy miesiące temu, w maju 2026 roku, Qualcomm zaprezentował nowy procesor Snapdragon C, przeznaczony do komputerów, które mają być konkurencją dla laptopa Apple MacBook Neo. Okazuje się jednak, że rywale mu nie dorównają.

MacBook Neo pozostanie lepszy od laptopów z procesorem Qualcomm Snapdragon C i Windowsem

MacBook Neo, który został zaprezentowany 4 marca 2026 roku, z marszu stał się hitem dzięki bardzo atrakcyjnej cenie, zaczynającej się w Polsce od 2999 złotych (lub 2499 złotych dla sektora edukacji). Niestety dla klientów, 25 czerwca 2026 roku Apple podniosło ceny komputerów i tabletów, w związku z czym MacBook Neo zdrożał o 500 złotych.

Mimo to wciąż może pozostać najatrakcyjniejszą propozycją, ponieważ – jak się właśnie okazuje, procesor Apple A18 Pro w MacBooku Neo zapewni wyższą wydajność niż Qualcomm Snapdragon C. Jak to możliwe? Należy zacząć od tego, że układ Apple A18 Pro zadebiutował w 2024 roku na pokładach smartfonów iPhone 16 Pro i iPhone 16 Pro Max.

Z kolei procesor Qualcomm Snapdragon C bazuje na SoC Qualcomm Snapdragon 778G, który miał swoją premierę w… maju 2021 roku. Ma on osiem rdzeni Kryo, układ graficzny Adreno A643 (zamiast Adreno 642L) i Hexagon NPU oraz powstaje przy użyciu 6-nm procesu technologicznego.

Trzeba jednak zauważyć, że Qualcomm Snapdragon C oferuje wyższe częstotliwości taktowania CPU – najwydajniejszy rdzeń Kryo Gold (Cortex-A78) osiąga 3,0 GHz, kolejne trzy Kryo Gold (Cortex-A78) do 2,6 GHz, a pozostałe cztery Kryo Silver (Cortex-A55) maksymalnie 2,0 GHz. GPU również jest nieco wydajniejsze niż w oryginale (900 MHz).

Mimo to, jak wynika z obliczeń i testów, przeprowadzonych przez portal Notebookcheck.net, procesor Qualcomm Snapdragon C jest słabszy zarówno pod względem wydajności CPU, jak i GPU niż procesor Apple A18 Pro.

Laptopy z układem Qualcomm Snapdragon C mogą pokonać MacBooka Neo tylko ceną

W maju 2026 roku Qualcomm zapowiadał, że procesor Qualcomm Snapdragon C trafi do laptopów, których ceny będą zaczynały się już od 300 dolarów. Wówczas MacBook Neo kosztował dwa razy tyle (dziś jest sprzedawany od 699 dolarów).

Z uwagi na aktualną sytuację na rynku raczej nie można spodziewać się wprowadzenia na rynek tak tanich laptopów, chyba że producenci drastycznie okroją ich specyfikację, ale wówczas taki zakup trudno będzie uznać za rozsądny.

Taki scenariusz mimo wszystko wciąż wydaje się prawdopodobny, podobnie jak zbliżenie cenowo do MacBooka Neo. Kryzys na rynku pamięci diametralnie bowiem zmienił zasady gry i producenci stają przed trudnym dylematem.