Na naszych oczach umrą procesory HiSilicon Kirin. Nie wiemy, co przyniesie przyszłość

procesor Huawei HiSilicon Kirin processor

fot. Paweł Pobudejski | Tabletowo.pl

Huawei już od kilku lat rozwijał autorskie procesory HiSilicon Kirin i sukcesywnie zwiększał ich udział we własnych urządzeniach. Sytuacja zmusiła jednak producenta do zawieszenia ich projektowania i produkowania. Wkrótce przejdą one do historii.

Procesory HiSilicon Kirin były oczkiem w głowie Huawei

Jednym z pierwszych procesorów, które miały w nazwie „Kirin”, był Kirin 620. Znalazł się on m.in. na pokładzie szalenie popularnego również w Polsce Huawei P8 Lite. Później pojawiły się układy z serii Kirin 6xx, 7xx i 8xx – te ostatnie produkowane były z wykorzystaniem 7-nm procesu technologicznego, a Kirin 820 oferował nawet zintegrowany modem 5G.

Jednocześnie Huawei rozwijał serię Kirin 9xx, której kolejne odsłony trafiały w pierwszej kolejności do high-endów marki, a później także do smartfonów ze średniej półki. Warto też wspomnieć o procesorze Kirin A1, stworzonym specjalnie z myślą o wearables (m.in. FreeBuds 3).

To koniec procesorów HiSilicon Kirin

Huawei sukcesywnie zwiększał udział autorskich układów w swoich urządzeniach mobilnych i powoli rezygnował ze stosowania chipsetów innych producentów. Wkrótce jednak sytuacja całkowicie się odwróci.

Producent oficjalnie bowiem zapowiedział, że smartfony z serii Mate 40 będą ostatnimi z procesorami HiSilicon Kirin na pokładzie. Huawei przyznał bowiem, że przez nałożone przez Stany Zjednoczone sankcje nie jest w stanie kontynuować produkcji autorskich układów. Jednocześnie dodał, że to ogromna strata dla niego.

Huawei, podobnie jak Apple, jedynie projektował swoje procesory, a ich produkcję zlecał TSMC. Jako że Tajwańczycy najwyraźniej wykorzystywali w tym procesie amerykańską technologię, nie mogą kontynuować współpracy z chińską firmą. Przez to Chińczycy są całkowicie odcięci od możliwości kontynuowania rozwijania autorskich układów.

Gdyby Huawei sam produkował procesory HiSilicon Kirin, albo chociaż był w stanie naprędce zastąpić amerykańską technologię opracowaną przez siebie, projekt mógłby być kontynuowany. Najwyraźniej jednak nie jest to takie proste, a przynajmniej wykonalne w tak krótkim czasie.

Być może w przyszłości Huawei uda się powrócić do projektowania i produkowania procesorów HiSilicon Kirin, ale na razie projekt ten został zakończony. Można się zatem spodziewać, że teraz firma będzie kupować układy od innych producentów, być może nawet amerykańskiego Snapdragona (mówi się, że Donald Trump podobno jest skłonny wydać zgodę na współpracę).

HarmonyOS może zastąpić Androida

To jednak nie wszystko, do czego przyznał się Huawei. Producent zapowiedział przy okazji, że nowe smartwatche marki będą pracowały pod kontrolą systemu operacyjnego HarmonyOS.

Co więcej, Huawei nie wyklucza, że w przyszłości wszystkie jego urządzenia, w tym komputery, tablety, a nawet i smartfony będą miały zainstalowaną tą platformę. Nie wiadomo jednak, czy rzeczywiście tak się stanie, a jeśli tak, to w jakiej perspektywie czasowej. Do tej pory producent wielokrotnie deklarował „oddanie Androidowi”.

Exit mobile version