Samsung Galaxy S26, Galaxy S26+, Galaxy S26 Ultra
Samsung Galaxy S26, Galaxy S26+, Galaxy S26 Ultra - fot. Jakub Malec | Tabletowo.pl

Kluczowa zmiana w serii Galaxy S27. Samsung będzie „hojniejszy”

Stworzenie nowej generacji flagowców to nie tylko wyzwanie inżynieryjne, ale też chłodna kalkulacja. Pod tym względem cała seria Samsung Galaxy S27 ma być jednak taka sama. Wcześniej ten element miała otrzymać tylko połowa modeli z tej linii.

Jednak wszystkie flagowe smartfony z rodziny Samsung Galaxy S27 mają otrzymać Privacy Display

Privacy Display (w języku polskim rozwiązanie to nazywa się ekran zapewniający prywatność) to jedna z największych nowości, jaką przyniósł smartfon Samsung Galaxy S26 Ultra. Aktualnie żaden inny smartfon nie oferuje takiej funkcjonalności, choć mówi się, że chińscy producenci, w tym Xiaomi i Honor, chcą ją skopiować.

Samsung Galaxy S26 Ultra
Samsung Galaxy S26 Ultra – fot. Jakub Malec | Tabletowo.pl

Według dotychczasowych doniesień, w nowej generacji flagowców Samsunga Privacy Display miał przestać być dostępny wyłącznie w topowym modelu, ale równocześnie pozostać zarezerwowany tylko dla Galaxy S27 Ultra i Galaxy S27 Pro.

Wydawało się to „zrozumiałe”, ponieważ producent z Korei Południowej przyzwyczaił klientów, że najlepsze i najbardziej zaawansowane rozwiązania trafiają wyłącznie do najwyżej pozycjonowanych modeli. Teraz południowokoreański serwis The Elec twierdzi jednak, że wszystkie smartfony z serii Samsung Galaxy S27 zaoferują Privacy Display.

To ogromna zmiana, ponieważ nie jest to funkcja wyłącznie systemowa – wymaga zastosowania również odpowiedniego sprzętu (w tym przypadku technologii Display Flex Magic Pixel OLED). To jednak prawdopodobnie pociąga za sobą (wyższe) koszty i tutaj pojawia się pytanie, czy będzie to kolejny czynnik, który wpłynie na podwyższenie ceny nowych flagowców, obok astronomicznych cen pamięci RAM i flash.

Samsung miał zastosować tańsze ekrany w serii Galaxy S27, ale ostatecznie tego nie zrobi

W przeszłości pojawiły się informacje, że najtańszy smartfon Samsung Galaxy S27 może być wyposażony w ekran wyprodukowany przez BOE – chińskiego producenta wyświetlaczy. Byłby to pierwszy raz, gdy do flagowca z serii Galaxy S trafiłby panel dostarczony przez inna firmę niż Samsung Display.

Według ETNews Koreańczycy ostatecznie jednak nie wykorzystają ekranów wyprodukowanych przez BOE. Powód nie jest znany, aczkolwiek mówi się, że Samsung Electronics i Samsung Display mieli być „niechętni” takiemu scenariuszowi.

Niewykluczone, że miało to wpływ na podjęcie decyzji o wdrożeniu Privacy Display w całej serii Samsung Galaxy S27. Prawdopodobnie nie byłoby to możliwe, gdyby ekrany do jednego z modeli dostarczał inny producent.