Jaki smartfon do 1000 złotych? Czyżby królował konkretny model, a później długo nic? Sprawdźmy!

Szukasz smartfona do 1000 złotych? Nie wiesz, na który model się zdecydować? Dzisiejsze zestawienie powinno Ci pomóc wybrać telefon do tysiąca złotych wart Twoich pieniędzy. Prawda jest bowiem taka, że w tej cenie coraz częściej trafiają się perełki. Czy aktualnie uda nam się je znaleźć na rynku?

Reklama

Nastały tak przedziwne czasy, w których dużo łatwiej jest wybrać smartfon do tysiąca złotych niż o pięćset czy kolejny tysiąc złotych droższy. Granica cenowa niskiej i średniej półki przesunęła się znacznie, a ta druga często dzieli się jeszcze na średnią-niższą, średnią i średnią-wyższą. To jednak, odnoszę wrażenie, że temat na jakiś felieton, który wypadałoby popełnić, gdy tylko znajdzie się na to czas.

Dziś natomiast skupię Waszą uwagę na smartfonach, których cena nie przekracza 999 złotych. Nie ma ich przesadnie dużo, ale też podjęłam inną taktykę niż zazwyczaj – wybrałam tylko pięć smartfonów łapiących się we wskazanym dziś przedziale cenowym. Głównie przez to, że nawet nieszczególnie jest w czym przebierać.

Reklama

Wszystkie opisywane smartfony możecie kupić w Media Expert

Od razu zaznaczę, że wszystkie smartfony, które znajdziecie poniżej, są dość kompletne: mają NFC, ekrany o rozdzielczości Full HD+ (z niewielkimi otworami na przednią kamerkę), 3.5 mm jacka audio, różnie ulokowany czytnik linii papilarnych (prawa krawędź, tył obudowy lub ekran), USB typu C, dual SIM oraz slot kart microSD – nie będę więc tego powtarzać przy każdym z nich.

To co? Czas przejść do szczegółów! 

Poco X3 NFC

Wspomnianą przeze mnie we wstępie wpisu perełką zdaje się być aktualnie Poco X3 NFC, który ma właściwie wszystko, czego można by było oczekiwać od smartfona w tej cenie i… jeszcze więcej.

Mam na myśli przede wszystkim ekran o odświeżaniu 120 Hz, szybkie ładowanie 30-Watowe, tak prozaiczną rzecz jak diodę powiadomień oraz 6 GB pamięci RAM. Z bardzo dobrej strony pokazuje się też akumulator o pojemności 5160 mAh oraz obudowa, która na żywo prezentuje się naprawdę dobrze. 

Musicie mieć jednak na uwadze, że smartfon ten jest dość ciężki – waży aż 215 g, a także ma sporą tendencję do zbierania wszelkiego rodzaju kurzu, zwłaszcza wokół dość wystającego ponad obudowę modułu poczwórnego aparatu. Warto pamiętać, że w sprzedaży dostępna jest też wersja 6/128, droższa o 100 złotych.

Nie chcę się szczególnie rozpisywać się na jego temat, bo niebawem będziecie mogli przeczytać pełną recenzję Poco X3 NFC na łamach Tabletowo mojego autorstwa – jeśli macie jakieś pytania, to jest dobry moment, by zadać je w komentarzach – najlepiej pod wideo zamieszczonym poniżej.

Poco X3 NFC w Media Expert (tylko 6/128)

Samsung Galaxy A31

Dłuższą chwilę zastanawiałam się czy umieszczać Samsunga Galaxy A31 w dzisiejszym zestawieniu z serii Co kupić, ale ostatecznie zdecydowałam się to zrobić. Wszystko dlatego, że jego regularna cena wynosi 1299 złotych, ale do 27 września, czyli jeszcze przez kilkanaście dni od momentu publikacji tego materiału, można go kupić w promocji za 999 złotych, a więc łapie się w założonej kwocie. A co otrzymujemy za te pieniądze?

Na uwagę zasługuje przede wszystkim ekran AMOLED, którym propozycja Samsunga znacznie wyróżnia się na tle konkurencyjnych modeli, jak również czytnik linii papilarnych umieszczony w ekranie, co w tej cenie jest wręcz niespotykane.

Mam nadzieję, że niebawem model ten trafi do nas na testy, bo – zwłaszcza w promocyjnej cenie – wygląda naprawdę nieźle. Tym bardziej, że jest jednym z nielicznych telefonów z bieżącego roku z ekranami poniżej 6,5”.

Samsung Galaxy A31 w Media Expert

Oppo A72

Teraz czas na smartfon określany często jako pozytywne zaskoczenie na rynku. Ma głośniki stereo (podobnie zresztą, jak Poco X3 NFC), 128 GB pamięci wewnętrznej oraz poczwórny aparat, który okazuje się być wystarczający podczas codziennego użytkowania (patrząc oczywiście przez pryzmat tego, ile przyjdzie nam za niego zapłacić).

Cena Oppo A72 startowała z poziomu 1199 złotych, jednak od jakiegoś czasu można go zdobyć o sto złotych taniej. Teraz natomiast, aż do 4 października, trwa promocja, w ramach której smartfon ten kosztuje dokładnie 999 złotych, dzięki czemu mógł pojawić się w niniejszym materiale.

W tej kwocie – niewątpliwie ciekawy wybór.

Oppo A72 w Media Expert

Xiaomi Redmi Note 9

Dokładnie tego samego dnia, którego wspomniany wyżej Oppo A72 trafił do sprzedaży w Polsce, Xiaomi zaprezentowało światu model Redmi Note 9. Obie propozycje wydają się równie interesujące i tak naprawdę niuanse różnią je od siebie – głównie w postaci ulokowania czytnika linii papilarnych, wzornictwa oraz oprogramowania.

Interesując się Redmi Note 9 pamiętajcie o jednej rzeczy – w sprzedaży w Polsce są dostępne dwie wersje, tj. 3 GB RAM / 64 GB oraz 4 GB RAM / 128 GB pamięci wewnętrznej – pierwsza z nich powinna być nieco tańsza niż druga, ale nie wszędzie może tak być. Warto mieć oczy szeroko otwarte i wypatrywać lepszej konfiguracji.

Xiaomi Redmi Note 9 w Media Expert

Redmi Note 9 smartphone
Redmi Note 9

Huawei P30 Lite

Na koniec zostawiłam najstarszy smartfon z niniejszego zestawienia, mianowicie Huawei P30 Lite (z usługami Google), którego premiera miała miejsce w marcu ubiegłego roku. Umieściłam go tutaj głównie jako ciekawostkę (trudno go bowiem teraz polecić, skoro ma już 1,5 roku stażu na rynku) – po to, byście zobaczyli, jaka różnica jest pomiędzy modelem z 2019 roku a tymi z 2020.

Wyraźnie widać tendencję do pójścia w większe przekątne ekranów (a co za tym idzie – większe wymiary fizyczne i wyższą wagę), więcej aparatów i bardziej pojemne akumulatory – trudno bowiem teraz znaleźć smartfon, którego cena podchodzi pod tysiąc złotych, a nie ma baterii ok. 5000 mAh.

Poniżej znajdziecie porównanie parametrów wszystkich opisywanych dziś smartfonów do 1000 złotych w zbiorczej tabeli:

modelOppo A72Poco X3 NFCSamsung Galaxy A31Xiaomi Redmi Note 9Huawei P30 Lite
ekranIPS 6,5” 2400×1080IPS 6,67” 2400×1080 120 HzAMOLED 6,4” 2400×1080IPS 6,53” 2340×10806,15” 2312×1080
procesorSnapdragon 665Snapdragon 732GHelio P65Helio G85Kirin 710
GPUAdreno 610Adreno 618Mali-G52 MC2Mali-G52 MC2Mali-G51 MP4
RAM4 GB6 GB4 GB4 GB4 GB
pamięć128 GB64 GB64 GB128 GB128 GB
systemAndroid 10Android 10Android 10Android 10Android 9.0
aparat48 + 8 + 2 + 2 Mpix64 + 13 + 2 + 2 Mpix48 + 8 + 5 + 5 Mpix48 + 8 + 2 + 2 Mpix48 + 8 + 2 Mpix
kamerka16 Mpix20 Mpix20 Mpix13 Mpix24 Mpix
bateria5000 mAh5160 mAh5000 mAh5020 mAh3340 mAh
NFCtaktaktaktaktak
USBtypu Ctypu Ctypu Ctypu Ctypu C
microSDtaktaktaktaktak
dual SIMtaktaktaktaktak
3.5 mm jack audiotaktaktaktaktak
czytnik linii papilarnychna prawej krawędzina prawej krawędziw ekraniez tyłu obudowyz tyłu obudowy
wymiary162×75,5×8,9 mm165,3×76,8×9,4 mm159,3×75,1×8,6 mm162,3×77,2×8,9 mm152,9×72,7×7,4 mm
waga192 g215 g185 g199 g159 g
cena999 złotych999 złotych999 złotych969 złotych899 złotych (w promocji),
999 zł standardowo
oferta Media Expertlinklinklinklinklink

A jakie są Wasze typy smartfonów do 1000 złotych? Komentarze są do Waszej dyspozycji.

  1. Wchodzę sobie w moje komentarze i widzę, że 3 ostatnie, które tu zamieściłem zostały usunięte.
    Krytyka niedozwolona? To koniec mojej aktywności u was :/

    1. Zerknąłem w komentarze i zniknęły z innego powodu. Krytyka jak najbardziej dozwolona, mam nadzieję, że za przykład posłuży ten komentarz :)

    1. Mam nadzieję że nowy mały iphone 12 skłoni innych producentów do naśladowania i pojawią się w końcu kompaktowe smartfony

      1. Nic się nie zmieni. Zobacz jak dobrze sprzedaje się ip se2020, jak dobrze szło samsungowi s10e, pixele też się sprzedają. Znaków, że ludzie chcą małych, wydajnych telefonów było i jest aż nadto, ale główni producenci z androidem wolą tłuc to samo w coraz większych rozmiarach.

        1. Pytanie brzmi czy ludzie kupują SE2020 dlatego, że ma taki ekran, czy pomimo tego, że ma taki ekran. Myślę, że proporcja rozłoży się tutaj pół na pół :).

  2. „Chcemy wielkich sztuk. Dawajcie najpierw wielkie sztuki !” że zacytuję kontradmirała Callaghana z krążownika San Francisco… Cieszą mnie duże ekrany bo smartfon to multimedialny komputer a nie „dzwoniec” tylko. Większość z Was narzeka na duże ekrany ale nie rozumiecie chyba , że nie każdy ma sokoli wzrok i lepiej konsumuje się treści na dużym ekranie. I niekoniecznie kieszeń spodni jest najlepsza dla smartfona.

    1. Ty natomiast nie rozumiesz, że nie każdy ma popsuty wzrok lub źle dobrane okulary, „konsumpcja treści” nie jest sensem życia, oraz że dużo osób po prostu woli nosić telefon w kieszeni.

        1. Zwolennicy dużych i małych ekranów raczej nigdy się nie pogodzą.
          Trudno , co robić…
          Ja mogę za to narzekać na długość telefonów. „Konsumpcję treści”, której tak nie lubi Inszy, długość raczej utrudnia. Ekrany 16/9 czy 16/10 (coś jak Samsung Note 4) już się chyba nie pojawiają

  3. Huawei P40 Lite to zdecydowany faworyt w cenie do 1000 zł. Najszybszy i najlepiej wyposażony. Gdyby był na tej liście oczywiście.

    1. Chyba nie miałeś przyjemności dłużej poużywać sprzętu bez usług google…
      Mam tablet huawei i w sumie nadaje się jedynie do czytania…

      1. Używam telefonów bez Usług od kilku lat. Jedyne co denerwuje użytkownika, to głupie i zbędne komunikaty o braku tych Usług. Same programy (poza Inpost) działają bez problemu bez nich – łącznie z aplikacjami bankowymi i płatnościami HCE.

    2. Nie wątpię, że P40L to dobry sprzęt, tylko problem jest taki, że gdyby na dzień dobry miał usługi Google, to kosztowałby nie 999 PLN, tylko pewnie z 1800 PLN jak P30L albo i więcej, a w tej cenie aż tak atrakcyjny już by nie był.

    1. Witaj,

      Jeżeli zależy Ci na dobrym aparacie w telefonie w takim przedziale cenowym i z przygotowanego zestawienia warto zastanowić się nad omówionym przez autora Samsungiem. W takiej półce cenowej jest to jeden z rozsądniejszych wyborów.

      Pozdrawiam
      Jarek
      Doradca Online Komputronik

  4. Ostatnio kupilem córce iphona 7 (tak wiem staroć sie uparła) w rozmiarze 4,7″ i powiem szczerze sam mysle nad przesiadka do czego do max 5″. Wygoda użytkowania rewelacja.

          1. Nie, chodzi właśnie o rozmiar ekranu. O sięganie kciukiem jednej ręki

          2. Zmień producenta. Uwierz mi nie chodzi o rozmiar wyświetlacza – tu ważne jest żebyś na szerokość sięgał kciukiem żeby wygodnie pisać. Wszystko inne to mało przemyslany interfejs – czego nie możesz zrobić jedna ręka? Ściągnąć górnej belki? W xiaomi możesz ją ściągnąć przeciągając kciukiem z góry na dół na pulpicie a nie koniecznie od belki, w lg możesz ją wysunąć przeciągać po czytniku linii papilarnych. Inne rzeczy też wielu producentów ma poprawione. Kup sobie telefon z odpowiednio dostosowanym interfejsem, a olej firmy które tego nie robią, wtedy jedyny problem który zostaje z rozmiarem to rozmiar urządzenia – musi się do kieszeni zmieścić.

    1. Zwróć też uwagę na proporcje ekranu – bo tu to największa różnica w rozmiarze urządzenia. Przykładowo Galaxy s8 miał wyświetlacz 5,8″ przy proporcjach 18,5:9 co daje powierzchnię wyświetlacza 85,12cm kwadratowego. Taka sama przekątna przy proporcji 16:9 (taka ma iPhone) dałaby powierzchnię wyświetlacza 92,16cm kw. Jak widzisz to nie tylko przekątna ma wpływ, większość obecnych 6-6,5″ smartfonow nie jest wcale większa od 5″-5,5″ sprzed kilku lat.

  5. Ostatnio kupilem córce iphona 7 (tak wiem staroć sie uparła) w rozmiarze 4,7″ i powiem szczerze sam mysle nad przesiadka do czego do max 5″. Wygoda użytkowania rewelacja.

  6. Od czwartku, 17 września używam poco X3. Miałem małego Asusa zenfone 3. Przyznam że nie przeszkadza mi ani waga ani wymiary tego poco.

    1. I jak? Wszystko chodzi dobrze? Możesz mi coś powiedzieć o jakości połączenia z wifi oraz głośności podczas połączeń? Niestety w moim Mi 8 Lite są ta największe problemy.

      1. Wifi chodzi bez żadnych problemów. Szybko łapie sygnał, nie zrywa połączeń, działa szybko. Głośność podczas rozmowy dla mnie zbyt duża, zmniejszam z reguły. Głośnik jest dziwnie umieszczony, skośnie. Co do jakości samych połączeń to szału nie ma. Tak jakby gubił głos. I gdyby to dotyczyło jednego czy dwóch rozmówców to można by uznać że wina zasięgu po ich stronie. Ale w sumie każde połączenie „szarpie” głosem, gdzieś ten głos”ucieka”.

    1. Witaj,
      Nie zawsze telefon w niedużym budżecie musi być rupieciem. Ceny smartphone z roku na rok rosną, a wielu użytkowników nie potrzebuje zaawansowanych technologii w swoim telefonie. Właśnie dla takich osób są dostępne smartphony o niższych cenach ale równie interesujących parametrach.

      Pozdrawiam
      Jarek
      Doradca Online Komputronik

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama