To już przesada. Instagram zamierza zalać użytkowników reklamami

(fot. Jose Francisco Fernandez Saura / pexels.com)

Podstawy Instagrama się nie zmieniają. Jasne, wciąż możemy wrzucać zdjęcia na Instagrama, ale wyraźnie widać, że od dłuższego czasu to tylko dodatek do wielu innych funkcji. Co więcej, firma Meta, czyli właściciel platformy, zrobił z tego serwisu społecznościowego wirtualną tablicę do wyświetlania reklam.

Instagram z kolejnymi reklamami

Odnoszę wrażenie, że zespół rozwijający Instagrama, a także firma Meta, nie mają pomysłu w jakim kierunku powinna dalej pójść aplikacja. Obserwujemy wprowadzanie funkcji, które wyraźnie są inspirowane konkurencją. Są to nowe pomysły, które nie zawsze spotykają się z ciepłym przyjęciem, a przy tym widzimy też podejmowane próby przywrócenia poprzednich, bardziej sprawdzonych rozwiązań.

Ostatnio wprowadzono zmiany w interfejsie, których celem była naprawa ekranu głównego, a także pojawiły się opisy kojarzące się z GG. Owszem, polski komunikator nie był raczej inspiracją, ale można odnieść wrażenie, że dostaliśmy po prostu zbędną funkcję.

Nie powinno więc dziwić, że wiele osób jest zawiedziona kierunkiem, który został obrany przez Instagrama. Może to być tym bardziej irytujące, gdy uświadomimy sobie, że aplikacja stała się głównie platformą reklamową. Oczywiste jest, że właściciel chce zarabiać, ale momentami po prostu przesadza we wciskaniu promowanych materiałów w kolejne miejsca. Okazuje się, że Instagram postanowił przetestować jeszcze jedno.

Funkcja „reklamy przypominające” (fot. Instagram)

W ramach prowadzonych eksperymentów reklamy znajdą się w wynikach wyszukiwania. Oczywiście takie posty zostaną odpowiednio oznaczone jako sponsorowane, ale należy nastawić się, że niebawem po wpisaniu np. „piłka nożna”, obok zwykłych postów, zobaczymy również reklamy.

Aktualnie prowadzone są testy, ale docelowo reklamy w nowym miejscu mają pojawić się u wszystkich użytkowników na całym świecie. Proces ich wdrażania ma potrwać przez najbliższe miesiące.

Nowe powiadomienia (czytaj: reklamy) w aplikacji

Instagram poinformował również o rozpoczęciu współpracy z niektórymi markami, co ma na celu przetestowanie nowego formatu powiadomień, określanego jako „reklamy przypominające”. Otóż w ten sposób firmy będą mogły wysyłać do użytkowników powiadomienia, które przykładowo będą zawierać przypomnienia o zbliżających się wydarzeniach lub premierach.

Docelowo „reklamy przypominające” mają być dostępne dla wszystkich reklamodawców. Na szczęście użytkownik będzie miał na nie wpływ. By je zobaczyć, będzie musiał wyrazić zgodę, że chce otrzymać konkretne przypomnienie dzień przed, 15 minut przed lub w czasie trwania wydarzenia/premiery.

Exit mobile version