smartfon Huawei P40 Lite
Huawei P40 Lite (źródło: @RODENT950)

Grubo: taki ma być Huawei P40 Lite

Seria Huawei P Lite mocno przyczyniła się do faktu, że Huawei ma już ugruntowaną pozycję w Polsce. Huawei P8 Lite tylko w kraju nad Wisłą sprzedał się w ponad 1,5 mln (!) egzemplarzy i to on zapoczątkował pasmo sukcesów firmy w naszej ojczyźnie. I chociaż producent mocno rozbudował swoje portfolio, to urządzenia z tej linii są jego „flagowymi średniakami”. W niedalekiej przyszłości oficjalnie zaprezentowany zostanie Huawei P40 Lite i wiemy już, jaki będzie i co zaoferuje.

Reklama

Rzadko zdarza się, aby na tak długo przed oficjalną premierą pojawiła się informacja, która zdradza praktycznie wszystko na temat nadchodzącej nowości. Ta sytuacja jest tym bardziej wyjątkowa, że to dopiero pierwsze doniesienie o Huawei P40 Lite, a już możemy powiedzieć, że znamy ten smartfon na wylot. Jak to możliwe?

Reklama

Huawei P40 Lite – specyfikacja

Okazuje się bowiem, że Huawei P40 Lite ma być po prostu przebrandowanym Huawei Nova 6 SE, który zadebiutował kilka dni temu w Chinach. Takie posunięcie nie jest żadną niespodzianką, ponieważ Huawei bardzo często sprzedaje jedno urządzenie pod różnymi nazwami, w zależności od rynku (przykłady da się mnożyć niemal w nieskończoność). W związku z tym można się spodziewać, że nowy smartfon z serii P Lite zaoferuje identyczną specyfikację jak jego pierwowzór.

Huawei Nova 6 SE wyposażono w wyświetlacz LCD o przekątnej 6,4 cala, proporcjach 19,5:9 i rozdzielczości Full HD+ 2340×1080 pikseli z okrągłym otworem na 16 Mpix aparat z przysłoną f/2.0 do selfie i rozmów wideo w lewym górnym rogu, ośmiordzeniowy (2x ARM Cortex-A76 2,27 GHz + 6x ARM Cortex-A55 1,88 GHz; 7 nm) procesor HiSilicon Kirin 810 z grafiką ARM Mali-G52 i chipem NPU oraz 8 GB RAM i 128 GB pamięci wbudowanej z możliwością rozszerzenia przy pomocy karty w formacie NM.

smartfon Huawei P40 Lite
Huawei P40 Lite (źródło: @RODENT950)

Huawei Nova 6 SE ma też dość mocno kojarzący się z iPhonem 11 (Pro) aparat główny na panelu tylnym. W tym przypadku na wyspie umieszczono jednak nie tylko dwa czy trzy, a aż cztery aparaty: 48 Mpix (f/1.8) + 8 Mpix (z obiektywem szerokokątnym) + 2 Mpix (do zdjęć makro) + 2 Mpix (do wykrywania głębi ostrości). Smartfon nie ma modułu NFC, ale producent prawdopodobnie go doda w Huawei P40 Lite, gdyż w tym modelu po prostu nie może go zabraknąć. Oprócz tego, łączność zapewnią jeszcze m.in. Bluetooth 5.0, port USB-C i 3,5 mm złącze słuchawkowe. Na pokładzie naturalnie jest także Dual SIM.

Huawei Nova 6 SE pracuje pod kontrolą systemu Android 10 z interfejsem EMUI 10.0.1, a za jego zasilanie odpowiada akumulator o pojemności 4200 mAh ze wsparciem dla technologii szybkiego ładowania 40 W (10 V/4 A). Zobaczymy jednak, czy Huawei doda do smartfona odpowiednią ładowarkę, ponieważ w przypadku kilku urządzeń z jego portfolio w pudełku znajduje się zauważalnie słabsza (m.in. Huawei MatePad Pro). Całość ma wymiary 159,2×76,3×8,7 mm i waży 183 gramy.

Nie wiemy, czy Huawei P40 Lite pojawi się również w Polsce, ponieważ na przeszkodzie może stanąć brak dostępu do aplikacji i usług Google. Niewykluczone jednak, że problem w tym obszarze zostanie wkrótce rozwiązany (a są takie sygnały) – wówczas smartfon na pewno dobrze się sprzeda w naszym kraju, gdyż jego specyfikacja jest naprawdę porządna. Niektórych do zakupu może skusić także podobieństwo do iPhone’a 11 (Pro).

Jaki będzie Huawei P40 Pro?

Jaki będzie Huawei P40 Pro? Ekran 120 Hz i grafenowa bateria 5500 mAh

Źródło: @RODENT950

  1. Brak symetryczności przodu wygląda kiepsko.
    Podobnie jak GPU. Przecież to się nawet do stosunkowo prostych gier nie nada.

  2. Wersje lite od Huawei’a to paździerze jadące na opinii modeli bez tego dopisku. Miałem dwa lite’y które wyleczyły mnie z Huawei’a.

  3. Możecie kasłać na Huawei. Ponad dwa lata użytkuję Mate 10 Pro. Gdyby się zbił lub padł, kupiłbym za grosze taki sam model, lub P30. Po co rzygać na modele Y, czy Lite, skoro wiadomo że to budżetówa całą gębą. Tak na marginesie. Dzisiaj odkryłem niespodziewaną funkcjonalność.

    Chciałem przygłosić telefon, a zamiast tego wcisnąłem kilkakrotnie przycisk Power. Ku mojemu zdziwieniu w słuchawkach pojawił się głos operatora ratunkowego. Wiedzieliście o takim ficzerze Huawei?

    1. Tak, jest taka funkcja, można też ustawić bliskie osoby które w razie wykonania tej operacji dostają alarmowego smsa z lokalizacją

  4. Ta i te coś będzie kosztowało z 1800 zł.Bardrdziej opłacalna jest motka one zoom która ma to samo tylko że lepsze i za 1550 zł.

  5. Ale gówno.
    Chyba się przestaniemy lubieć z Huawei.
    Już się boje co będzie z P40 bo mam na niego wielkie nadzieje gdy już ogarną problemy Google.

      1. No tak.
        Już widzę gdzie wszyscy zmierzają.
        Google, teraz Huawei…
        Oby to nie była jakaś fama na kuchenkę iPhona.

        1. Przecież to Huawei pierwszy wprowadził kuchenkę w serii Mate 20 a teraz to już tylko wariacje na ten temat.

          1. Są kuchenki i są kuchenki.
            To co zrobił Huawei w Mate 20 to jest dzieło sztuki przy tym co zrobił Apple i Google.

          2. Zgadzam się, ładnie estetycznie wyśrodkowane aparaty w mate 20 sprawiały że telefon aż chciało się użytkować (zakładam, że Apple chciało jakoś dać więcej niż 2 aparaty i pionowo to by powiedzieli ze jak w Huawei czy xiaomi poziomo to że jak w Samsungu a na środku to że jak w mate 20 i tak musieli stworzyć takiego powtorka z tyłu którego jeszcze nie było na rynku) a co w głowie mieli marketingowcy pozostałych firm kopiujac od Apple akurat to co udało się najmniej nwm… Ale chyba najdziwniejsze jest to że to właśnie Huawei wymyślił moim zdaniem najsensowniejszy i najładniejszy sposób ułożenia aparatów w kwadraciku a i tak poszli zła droga

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama