Huawei logo
fot. Pixabay

Huawei pomaga Rosji? To fake news!

Według informacji, które opublikował Daily Mail, opierając się na skasowanym już raporcie, Huawei miał rzekomo pomagać Rosjanom w ustabilizowaniu sieci internetowej po cyberatakach. Polski oddział stanowczo jednak temu zaprzecza i zapewnia, że to fake news.

Reklama

Huawei nie pomaga Rosjanom. To fake news

Daily Mail, powołując się na raport, który pojawił się na jednym z chińskich portali informacyjnych i został już usunięty, przekazuje, że Huawei „pospieszył Rosji na pomoc” i wykorzysta swoje centra badawcze, aby wyszkolić 50 tysięcy ekspertów technicznych w Rosji. Poprosiliśmy polski oddział producenta o komentarz do tych rewelacji – został on udostępniony również na oficjalnym profilu polskiego oddziału producenta:

Aktualizacja:

Już pierwszego marca 2022 roku ukraiński oddział Huawei ogłosił, że dostarczy za darmo sprzęt sieciowy ukraińskim operatorom, aby w czasie wojny mogli oni zapewnić nieprzerwaną komunikację użytkownikom na zachodzie kraju. Co więcej, jednocześnie zapewnił, że nie pomaga Rosji w przeciwdziałaniu cyberatakom – kilka dni przed tym, jak Daily Mail opublikował swój artykuł. To zaskakujące, ponieważ ukazał się on dopiero 6 marca. Czy te dwie informacje mają coś ze sobą wspólnego? Niestety, możemy tylko „gdybać”…

Prawdą jest, że na rosyjskie strony rządowe, a także strony rosyjskich mediów i przedsiębiorstw nieustannie przeprowadzany jest atak DDoS, przez który nie działają. Każdy może dobrowolnie dołączyć się do tego ataku, aczkolwiek jednocześnie na własną odpowiedzialność, ponieważ dostawcy internetu mogą takie działania uznać za podejrzane i na przykład ograniczyć dostęp lub całkowicie zablokować usługę.

Ponadto według nieoficjalnych informacji, już za kilka dni Rosja może odciąć się od globalnej sieci internetowej. Do 11 marca 2022 roku wszystkie serwery i domeny muszą zostać przeniesione do strefy rosyjskiej. Co ciekawe, odłączenie od światowego internetu testowano już w 2019 roku (przez 30 dni). Co więcej, użytkownicy mogą tego nie zauważyć… do momentu, gdy nie spróbują wejść na niedostępną stronę internetową.

Aktualizacja:

Ministerstwo Bezpieczeństwa Cyfrowego Rosji zaprzeczyło, że ma w planach odłączenie Rosji od globalnego internetu.

A jako że z Rosji wycofują się kolejni producenci i firmy, wkrótce mieszkańcy tego kraju przestaną mieć dostęp do dóbr i produktów, do których się już przyzwyczaili. Jednocześnie Rosja ostrzegła, że przedsiębiorstwa, które opuszczą rosyjski rynek i zwolnią pracowników, mogą zostać nawet wywłaszczone, ponieważ taki ruch zostanie potraktowany jako celowe bankructwo.

Sytuacja bardzo dynamicznie się zmienia. Cały świat uderza w Rosję, jednak kraj ten nie zamierza być bierny i tylko przyglądać się kolejnym sankcjom, wymierzonym w jego gospodarkę. Nie wiadomo, jak sytuacja się rozwinie – pozostaje jedynie czekać na rozwój wypadków i uważać na fake newsy, które od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę pojawiają się jeden za drugim. Jednym z najnowszych jest to, że Ukraińcy zajmują Polakom miejsca w szpitalach – to wierutna bzdura.