wieża stacja bazowa 5G nadajnik
fot. Miguel Á. Padriñán/Pexels

Co czeka nas przed przejściem na 6G? Huawei odsłania karty

Huawei na targach MWC 2026 zaprezentował portfolio produktów i rozwiązań działających w paśmie U6GHz. Priorytetem mają być rosnące wymagania, które wynikają m.in. z popularyzacji AI.

Huawei chce wykorzystać potencjał 5G-Advanced

Oczywiście, że w przyszłości czeka nas wdrożenie sieci 6G, która – miejmy nadzieję – sprosta rosnącym wymaganiom związanym z liczbą urządzeń i wydajnością bezprzewodowej wymiany danych. Co ciekawe, w laboratoriach Huawei nad 6G pracowano już w 2019 roku i jak najbardziej możemy założyć, że obecnie prace są na wyraźnie bardziej zaawansowanym etapie.

Zanim jednak nadejdzie era 6G, czeka nas rozwój 5G-Advanced. Szczególnie, że rewolucja AI – jak zauważa Huawei – znacząco podnosi wymagania wobec sieci. Otóż coraz większa liczba danych przesyłanych w czasie rzeczywistym oraz rosnąca popularność tzw. agentów AI sprawiają, że konieczne jest podjęcie odpowiednich kroków już teraz, bez czekania na sieć zupełnie nowej generacji.

Odpowiedzią na wspomniane wyzwania ma być technologia 5G-A, a także pasmo U6GHz. Chiński producent twierdzi, że U6GHz – za sprawą szerokiej dostępności częstotliwości – może w odczuwalny sposób zwiększyć możliwości sieci. Dowiedzieliśmy się także, że pierwsze urządzenia obsługujące U6GHz mają pojawić się komercyjnie w tym roku.

Huawei pokazał nowy sprzęt dla U6GHz

Jeśli chodzi o segment sieci zewnętrznych, Huawei na MWC 2026 pochwalił się nową generacją anten aktywnych (AAU) działających w paśmie U6GHz. Na uwagę zasługuje szczególnie model 256T, który zapewnia zasięg porównywalny z pasem C, a przy tym oferuje wzrost przepustowości. Chińczycy podają, że wykorzystanie pasma 400 MHz przekłada się na 100 Gb/s w przypadku pobierania danych oraz ponad 10 Gb/s w wysyłaniu.

Natomiast rozwiązania typu small cell pozwolą wdrożyć podobne możliwości w przestrzeniach zamkniętych. Obsługa szerokiego pasma 400 MHz oraz współpraca z innymi zakresami częstotliwości poniżej 6 GHz mają pozwolić na elastyczne zarządzanie ruchem w sieci. Do tego ma dojść spójne doświadczenie po stronie użytkownika, niezależnie od tego, czy będzie znajdował się wewnątrz budynków, czy poza nimi.

Huawei przygotował też rozwiązania transmisyjne dla stacji bazowych pracujących w paśmie U6GHz. Przepustowość infrastruktury oraz efektywność przesyłu danych między elementami sieci udało się osiągnąć poprzez zastosowanie technologii umożliwiającej jednoczesne nadawanie i odbieranie sygnału. To z kolei ma pozwolić na lepsze przygotowanie operatorów na dalszy wzrost ruchu w 5G-A.

Firma jest zdania, że U6GHz – ze względu na rosnącą liczbę rozwiązań opartych na AI – stanie się jednym z kluczowych elementów dalszej ewolucji sieci mobilnych. Cóż, pozostaje obserwować kolejne ruchy Huawei i innych firm pracujących nad rozwojem sieci 5G i 6G – najbliższe lata mogą być pod tym względem całkiem interesujące.