kobieta ze smartfonem w ręce woman with a smartphone
fot. Andrea Piacquadio | Pexels

Europejska aplikacja do weryfikacji wieku jest gotowa. von der Leyen wspomina o COVID

Europejska aplikacja do weryfikacji wieku jest – jak twierdzi przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen – niezbędna, aby zapewnić bezpieczeństwo nieletnim mieszkańcom Unii Europejskiej. Program jest już gotowy technicznie i wkrótce będzie dostępny dla obywateli.

Europejska aplikacja do weryfikacji wieku jest gotowa i wkrótce będzie dostępna dla wszystkich mieszkańców Unii Europejskiej

Europejska aplikacja do weryfikacji wieku została zapowiedziana w czerwcu 2025 roku jako narzędzie, które skutecznie ochroni nieletnich przed treściami nieodpowiednimi dla osób w ich wieku. Mowa tu m.in. o materiałach pornograficznych, ale też o dostępie do platform społecznościowych.

Nie jest bowiem tajemnicą, że chociaż konto na Facebooku, Instagramie czy TikToku – oficjalnie – może założyć dopiero dziecko, które ukończyło 13 lat, to w rzeczywistości robią to często młodsze, oszukując platformę odnośnie swojego prawdziwego wieku.

Tymczasem zbyt wczesny lub/i zbyt długi kontakt z treściami, niedostosowanymi do wieku człowieka, może prowadzić do negatywnych konsekwencji, w tym zaburzeń, które może wyleczyć jedynie profesjonalista (a jak w Polsce jest z dostępem do nich – nie trzeba chyba przypominać).

Właśnie ten problem podkreśla w swoim oświadczeniu w sprawie aplikacji do cyfrowej weryfikacji wieku przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen. Jak twierdzi, obowiązkiem urzędników jest ochrona dzieci w internecie, a do tego potrzebne jest odpowiednie, ogólnoeuropejskie rozwiązanie.

Ma nim być europejska aplikacja do weryfikacji wieku. Ursula von der Leyen poinformowała, że jest gotowa technicznie i wkrótce będzie dostępna dla obywateli. Program pozwoli w prosty sposób potwierdzić wiek podczas korzystania z platform internetowych – tak jak przy kupowaniu alkoholu w sklepie.

Jak będzie działała europejska aplikacja do weryfikacji wieku i czy będzie naruszała prywatność mieszkańców Unii Europejskiej?

Wkrótce po ogłoszeniu rozpoczęcia testów programu pojawiły się głosy krytyki wobec europejskiej aplikacji do weryfikacji wieku. Odkryto bowiem, że wymagane jest pobranie jej na urządzenie z Androidem ze Sklepu Play, ponieważ w przypadku, gdy zostanie ściągnięta z innego źródła, nie będzie działać zgodnie z oczekiwaniami.

Jak tłumaczy Ursula von der Leyen, po pobraniu i zainstalowaniu aplikacji konieczne będzie skonfigurowanie jej przy użyciu dowodu osobistego lub paszportu oraz potwierdzenie swojego wieku. Ma ona działać nie tylko na smartfonach, ale też tabletach i komputerach oraz „innych urządzeniach”.

Na dodatek jest open source, w związku z czym można przeanalizować jej kod i w prosty sposób zintegrować z systemami, co jest ważne dla platform, które będą miały obowiązek weryfikacji wieku użytkowników z Unii Europejskiej. Jest też możliwość zintegrowania jej z krajowymi portfelami, co planują zrobić m.in. Cypr, Dania, Francja, Grecja, Hiszpania i Włochy.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej podkreśliła również, że podczas procesu potwierdzania wieku nie będą ujawniane żadne inne dane osobowe, więc platforma dowie się tylko, że użytkownik spełnia kryteria wiekowe i nic więcej.

W swoim oświadczeniu Ursula von der Leyen stwierdziła też, że to nie pierwszy raz, kiedy Komisja przedstawia innowacyjne rozwiązanie nowego problemu. Przywołuje tutaj pandemię COVID-19 i stworzenie – w zaledwie 3 miesiące – Unijnego Certyfikatu COVID, który umożliwiał swobodne podróżowanie między państwami członkowskimi. Aplikacja do weryfikacji wieku ma działać na tych samych zasadach i na tym samym modelu.

Zastępca redaktor naczelnej Tabletowo.pl