Albo jestem już stary, albo to jest genialne. Jest też szansa, że obie odpowiedzi są poprawne. Tak czy inaczej: nie sądziłem, że zdoła mnie zachwycić listwa zasilająca, a jednak firmie Anker udała się ta sztuka. Zaprezentowane podczas targów CES 2026 akcesorium o nazwie Nano Power Strip to coś wyjątkowego.
Anker Nano Power Strip to listwa zasilająca, na którą ktoś miał pomysł
Anker Nano Power Strip to jedno z tych praktycznych akcesoriów, o których nie wiedziałem, że tak bardzo je chce. Raduje mą duszę minimalisty obietnicą zachowania porządku na biurku i zachwyca pomysłowością. To, co wyróżnia ten produkt od innych reprezentantów swojej kategorii, to konstrukcja z zaciskiem, co pozwala na przymocowanie go do blatu biurka.
Część z dwoma gniazdami oraz dwiema parami portów USB (dwa razy A i dwa razy C) pozostaje na powierzchni, a reszta (wraz z kolejnymi czterema gniazdami (umieszczonymi w różnej orientacji) znajduje się pod biurkiem. Jeśli chodzi o maksymalną moc portu USB, to wynosi ona 70 W, a całość może się również pochwalić ochroną przeciwprzepięciową (1500 J).

Jeszcze nie wszystko wiadomo na temat tego produktu, ale jak dla mnie jest kwintesencją praktycznego akcesorium dla miłośników porządku. Jedyne, czego mi brakuje, to osobne włączniki dla poszczególnych gniazd (decyzja o zakupie takiej listwy była jedną z najlepszych w moim życiu).
Całą zabawę psuje też nieco cena – Nano Power Strip został wyceniony na 70 dolarów, czyli ~250 złotych (nie są to olbrzymie pieniądze, ale małe też nie). Inna sprawa, że premiera w Polsce nie została jeszcze potwierdzona.


Więcej ciekawych nowości Anker z targów CES 2026
Podczas targów CES 2026 firma Anker zaprezentowała również kilka innych produktów. To między innymi kompaktowa ładowarka Nano Charger o mocy 45 W z wtyczką obracaną o 180 stopni, wyświetlaczem na froncie oraz funkcją automatycznego rozpoznawania modelu iPhone’a i dostosowywania do niego mocy ładowania. Cena: 40 dolarów (~145 złotych).

Z kolei Nano Docking Station to hub, który pozwala rozszerzyć gamę dostępnych gniazd w laptopie o dwa porty USB-C, trzy porty USB-A, dwa porty HDMI, po jednym DisplayPort, Ethernet LAN i mini jack oraz sloty na karty pamięci SD i microSD. Obsługuje ładowanie z mocą do 100 W, transfer plików z przepustowością do 10 Gb/s i wyświetlanie obrazu w rozdzielczości 4K. Cena: 150 dolarów (~540 złotych).
Jest też Anker Prime Wireless Charging Station, czyli bezprzewodowa stacja ładująca, bazująca na technologii Qi2 o mocy 25 W. Służy do uzupełniania energii w iPhone’ach, słuchawkach AirPods i zegarkach Apple Watch. Składana konstrukcja ułatwia transport, a zintegrowany układ chłodzenia pozwala zachować niską temperaturę. Cena: 150 dolarów (~540 złotych).

Firma Anker – poprzez swoją córkę: Solix – wykorzystała targi CES 2026 także do tego, by pokazać światu swoje zapasowe magazyny energii, a konkretnie serię E10. Jest ona określana jako „pierwsze na świecie inteligentne rozwiązanie hybrydowe do magazynowania energii w całym domu”. Szczegóły nie zostały ujawnione – stanie się to ponoć dopiero za tydzień – ale wygląda to na system złożony z zasilacza awaryjnego i dodatkowych komponentów, które pozwolą na utrzymanie przy życiu kluczowych urządzeń domowych.






