Samsung Galaxy S26 Ultra
Samsung Galaxy S26 Ultra - fot. Jakub Malec | Tabletowo.pl

Chińczycy szykują smartfon, jakiego Samsung nigdy nie stworzy

Pozycja lidera to z zasady wygodne miejsce. Konkurencja musi nadrobić zaległości, a ty możesz spróbować powoli im odjechać lub spocząć na laurach. Patrząc na zakulisowe wieści o Oppo, Samsung powinien wziąć się do roboty… choć pewnie tego nie zrobi.

Samsung – lider mobilnej fotografii

Nawet jeżeli nie zgadzacie się z tą tezą, nie ulega wątpliwości, że chętni na rozbudowany i solidny zestaw aparatów w smartfonach z Androidem najczęściej decydują się na rozwiązania Samsunga. Od 25 lutego 2026 roku znamy przepis na fotografię Koreańczyków w serii Galaxy S26 na najbliższych dwanaście miesięcy. W dużym skrócie – w porównaniu do 2025 roku mamy identyczny zestaw w każdym z trzech urządzeń. Te zostały natomiast przeszczepione z linii Galaxy S24…

Wiecie do czego zmierzam. Od kilku lat Samsung nie czuje potrzeby, aby cokolwiek zmieniać w kwestii możliwości fotograficznych swoich flagowych smartfonów. Choć znając przyzwyczajenia klientów niełatwo będzie strącić Koreańczyków z pozycji lidera, to Oppo może wkrótce przedstawić mocne argumenty.

Oppo – po co jeden aparat 200 Mpix jak można mieć trzy?

Według informatora Digital Chat Station, Oppo pracuje nad urządzeniem, które mogłoby pochwalić się nie jednym, nie dwoma, ale aż trzema obiektywami z matrycą o rozdzielczości 200 Mpix z tyłu. Nie chodzi tu oczywiście o trzy identyczne aparaty z symbolicznymi różnicami, a dwieście megapikseli zarówno dla głównego oczka, jak i ultraszerokiego kąta i teleobiektywu. Oprócz walki na rozdzielczość producent ma zastosować technologie 4×4 RMSC (Rearranged Pixel Color Information) oraz UFCC (Ultra Full Color Cpature), aby podkręcić zakres dynamiczny i poprawić dokładność kolorów.

Gdzie mielibyśmy zobaczyć takie cuda? Nigdzie nie pada konkretna nazwa modelu, jednak nietrudno jest dojść do wniosku, że może to być nadchodzący ultraflagowiec Oppo, czyli model Find X10 Pro Max. Na marginesie: w lutym 2026 dowiedzieliśmy się, że seria może wyprzedzić Samsunga również w kwestii wdrożenia wbudowanych magnesów wspomagających ładowanie indukcyjne. Oczywiście od fazy testowania do faktycznej masowej produkcji jeszcze daleka droga. Mam jednak przeczucie, że wiele osób kibicuje Oppo, aby konfiguracja 3×200 Mpix stała się prawdą.

Czy Samsung w jakikolwiek sposób zaregowałby na takie urządzenie? Raczej wątpię. W sierpniu 2025 roku Koreańczycy mogli osiągnąć ośmiokrotnie lepszą sprzedaż swojego ultraflagowca w porównaniu z Xiaomi, Oppo oraz Vivo razem wziętych. Choć klienci mogą mieć dość stagnacji Samsunga, wygrana na papierze to nie wszystko. Rywale muszą próbować walczyć nie tylko w laboratorium, ale też na billboardach i banerach w internecie, gdzie Samsung ma nad nimi wyraźną przewagę.