smartfon Google Pixel 4
Google Pixel 4

Falstart! Google udostępniło Androida 11 w wersji beta niektórym Pikselom

Premiera Androida 11 w wersji beta interesuje głównie właścicieli smartfonów Google Pixel. Mieli oni zyskać możliwość testowania nowej wersji systemu w nieokreślonej przyszłości, jednak deweloperzy Google dali plamę i ograniczonej liczbie użytkowników rozesłali aktualizację przedwcześnie.

Niezdecydowane Google

Kilka dni temu zespół odpowiedzialny za rozwój systemu Android ogłosił, że pojawiła się konieczność zmiany terminu premiery jego testowej wersji. W związku z protestami i zamieszkami w Stanach Zjednoczonych, wstrzymano się z udostępnieniem nowej bety, planowanym na 3 czerwca.

Tym większe zdziwienie ogarnęło pewnie tych właścicieli smartfonów Google Pixel 4kiedy zobaczyli na ekranach swoich smartfonów monit o możliwości pobrania nowego oprogramowania. W efekcie mogli oni już wczoraj zainstalować Androida 11 na swoich urządzeniach, przekazując innym kilka szczegółów dotyczących wyglądu i działania tego systemu.

Trudno powiedzieć, dlaczego Google popełniło taki falstart. Najprawdopodobniej to wina zwykłego niedopatrzenia, a szerszy dostęp do publicznej bety otrzymają chętni właściciele Pikseli w późniejszym terminie, tak jak zapowiedziano.

Nowe ikony i nowości w Pixel Launcher

Testowa wersja Androida 11 zdradziła, że użytkownicy systemu zyskają większe możliwości edycji belki z powiadomieniami. Na przykład będzie się dało przenieść ikony sterowania multimediami z panelu powiadomień do menu szybkich ustawień. Dzięki temu nie będą one zajmować tyle miejsca i zrobią go więcej dla innych ważnych notyfikacji. Trzeba przyznać, że wygląda to dość… osobliwie.

Program sterujący Pikselami też doczekał się kilku drobnych modyfikacji. Na przykład pasek wyszukiwania Google, widoczny na dole ekranu, będzie teraz wyświetlał sugestie zainstalowanych aplikacji. Pomoże to w szybszym odnajdywaniu ich. Wcześniej sugestie pojawiały się tylko podczas przeszukiwania szuflady z aplikacjami.

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

Innym detalem jest kilka nowych kształtów ikon, które mogą być „docinane” do naszych upodobań. Do Google powoli dociera więc, że użytkownikom przydałoby się trochę więcej swobody w personalizowaniu smartfona niż pozwolenie na zmianę tapety czy zmianę trybu dziennego na nocny. Możliwość dobierania stylów ikon jest już obecna w Androidzie 10, działającym na Pikselach.

Jeszcze jedną nowością będzie obsługiwanie „bąbelków” czatu – takich jak tych oferowanych przez facebookowego Messengera, przy czym teraz ich obsługa rozszerzy się także na inne aplikacje.

Póki co, z nowych rzeczy mogą cieszyć się nieliczni właściciele Pikseli 4. Miną jeszcze długie miesiące, zanim Android 11 trafi na modele smartfonów spoza oferty Google.

źródło: The Verge, @MishaalRahman