iPad Mini 8 gen. | fot. Apple
iPad Mini 8 gen. | fot. Apple

Wystarczył dzień, a iPad Mini już wzbudził kontrowersje

Są takie firmy, do których kontrowersje lgną jak pszczoły do miodu. Idealnym tego przykładem jest Apple, które dopiero co pokazało iPada Mini, a już musieli zareagować na nietrafiony kadr w reklamie.

Nowy iPad Mini – solidna ewolucja

Premiera już za nami więc nie warto ponownie rozpisywać się w szczegółach o nowym, kompaktowym tablecie Apple. Chętni na poznanie całej listy nowości mogą przeczytać artykuł opublikowany w dniu premiery iPada Mini przez Mateusza.

Nas interesuje przede wszystkim fakt, że firmy lubią chwalić się w reklamach szczególnymi cechami swoich urządzeń. W przypadku iPada Mini, w najnowszej generacji szczególną uwagę zwraca przede wszystkim ekran OLED czy sylwetka, którą udało się odchudzić z 6,3 na 5,4 milimetra.

Do kontrowersji wystarczy jeden gest

W jaki sposób można udowodnić na grafice, że urządzenie jest faktycznie cienkie? Jeżeli po chwili namysłu uznaliście, że wystarczy złapać je między dwa palce i ukazać od boku, to zapewne macie rację. Tak się jednak składa, że gest „uszczypnięcia palcami” nie na każdej szerokości geograficznej może zostać odebrany neutralnie.

W przypadku bardzo odległego od Polski kraju, czyli Korei Południowej, palce układające się w kształt litery „C” od kilku lat stanowią kontrowersyjny gest. Całość związana jest z rewolucją kulturową, jaka od kilku lat przewija się w tym państwie, jednak ze względu na skomplikowaną historię wiążącą się z tym wszystkim, pominę resztę historii. Koniec końców, Apple zareagowało i błyskawicznie podmieniło grafikę.

Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy tego typu grafika wywołuje kontrowersje w Korei Południowej. W 2024 roku, studio Nexon odpowiedzialne za MMORPG MapleStory musiało podmienić ilustrację jednej z postaci w grze, gdyż jej złożone ręce nie każdemu kojarzyły się zbyt dobrze.

Biorąc pod uwagę fakt, że chwyt przedstawiony w reklamie Apple jest dość popularnym fotograficznym zabiegiem – ba, firma musiała w podobny sposób zmienić grafikę po premierze iPhone’a Air, również w Korei Południowej. Dziwi mnie zatem, że Amerykanie dopuścili się takiego przeoczenia kolejny rok z rzędu.