prognoza pogody
fot. Wojciech Kulik | Tabletowo.pl

AI naprawia prognozy pogody. Wyniki są imponujące

Pogoda bywa szalenie nieprzewidywalna i zdarza się, że prognoza zawodzi, nawet gdy chodzi o najbliższe godziny. Ogólnie rzecz biorąc jednak do 10 dni w przód prognozy pogody są całkiem dokładne i wiarygodne – na tyle, by można w oparciu o nie planować najbliższe działania. Gorzej wygląda to w dalszej perspektywie, ale… może wcale nie musi?

Sztuczna inteligencja pomogła naprawić prognozy pogody

Prognozy pogody na 2-6 tygodni najczęściej nie mają odpowiadać na pytania o to, ile będzie stopni i ile milimetrów deszczu spadnie, lecz wskazywać prawdopodobieństwo występowania niestandardowych temperatur lub opadów, a także ryzyko nietypowych zjawisk atmosferycznych. Dokładniejsze dane mogłyby przynieść realne korzyści – szczególnie dla rolników (którzy mogliby się lepiej przygotowywać i odpowiednio planować prace), ale też w kontekście zarządzania kryzysowego.

Właśnie nad tym tematem postanowili pochylić się naukowcy z MIT (wspierani między innymi przez National Science Foundation i Unię Europejską), naturalnie – z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Nie oni jedyni, ale podeszli do tego w mniej standardowy sposób. Zamiast tworzyć i trenować nowy model AI, stworzyli narzędzie, którego zadaniem jest nie lepsze przewidywanie pogody, tylko identyfikacja błędów w istniejących już modelach prognostycznych.

Owoce tych prac zostały przedstawione w artykule opublikowanym w czasopiśmie Nature. Można w nim przeczytać, że rozwiązanie to przynosi rzeczywiste korzyści. W przypadku najbardziej zaawansowanych i najbardziej wiarygodnych modeli prognostycznych, dzięki narzędziu udało się dwukrotnie poprawić wiarygodność prognoz w okresie od 2 do 6 tygodni. W międzynarodowym konkursie prognostycznym tak udoskonalony model zdobył pierwsze miejsce.

AI może uratować życie?

Naukowcy sprawdzili też, jak przygotowane przez nich narzędzie wpłynie na mniej zaawansowane modele. Okazało się, że znacząco zmniejsza ono ich dystans do złotego standardu. Oznacza to, że niewielkim kosztem można wyraźnie udoskonalić prognozy. Dlatego też specjaliści z MIT chcieliby wprowadzenia tego rozwiązania na całym świecie, począwszy od regionów, w których szczególnie ważne jest wczesne ostrzeganie przed klęskami żywiołowymi.

Chodzi z jednej strony o pomoc rolnikom i przedstawicielom branży energetycznej, z drugiej zaś – o skuteczne przewidywanie ekstremalnych zjawisk, takich jak powodzie, fale mrozów czy też fale upałów, a to bezpośrednio przekłada się na ratowanie ludzkiego życia.