OpenAI, bot sztucznej inteligencji, ChatGPT, logo, sklep Google Play
ChatGPT (fot. Natalia Kania-Kuc | Tabletowo.pl)

ChatGPT już tego nie zrobi. Za długo trzeba było na to czekać

OpenAI wdrożyło zmiany w funkcjonowaniu bota AI. ChatGPT odmówi wykonania wcześniej dostępnego zadania. Szkoda tylko, że tak późno.

ChatGPT twierdzi, że nie może (już) tego dla Ciebie robić

ChatGPT – podobnie jak inne boty sztucznej inteligencji – używane są w wielu celach. Ich funkcjonalność już dawno wykracza poza zwyczajne „dzielenie się” informacjami z różnych źródeł. Część użytkowników od dłuższego czasu korzysta z AI, aby wygenerować gotowy, długi tekst – wybrańcy używają nawet ChatGPT do wygenerowania książek napisanych „w stylu” konkretnego autora.

W ostatnim czasie bot zaczął jednak odmawiać posłuszeństwa. Autorzy z Ars Technica poprosili ChatGPT o napisanie wstępu do opowiadania w stylu Stephena Kinga. Bot jednak wprost zaznaczył, że potrafi pisać używając charakterystycznych cech, jednak nie może pisać wiernie naśladując charakterystyczny dla Kinga styl.

Opublikowany w lipcu 2026 roku artykuł No Latency wspomina już o sytuacjach, w których bot odmówił naśladowania stylu konkretnych żyjących autorów. Jednocześnie w tekście ujęto, że ChatGPT generuje stylizowane teksty w przypadku nieżyjących autorów. Teraz sytuacja wreszcie się zmieniła i sztuczna inteligencja podkreśla, że nie może naśladować stylu wybranych osób.

Pisanie książki z ChatGPT stało się trudniejsze – i bardzo dobrze!

W ramach testu również postanowiłam zapytać sztuczną inteligencję OpenAI o wygenerowanie wstępu do opowiadania – na początek wybrałam styl żyjącej autorki Tess Gerritsen.

Bot już w pierwszej odpowiedzi zaznaczył, że może napisać tekst z podobnym klimatem – pełnym napięcia, realizmu i psychologicznej niepewności, ale jednocześnie nie może naśladować charakterystycznego stylu konkretnej, żyjącej autorki.

Z kolei po przesłaniu prośby o wygenerowanie wstępu do bajki w stylu (nieżyjącego) Jana Brzechwy, bot odpowiedział, że może napisać oryginalny tekst inspirowany stylem Jana Brzechwy, jednakże nie może naśladować jego charakterystycznego stylu zbyt wiernie.

Głównym powodem wyłączenia funkcji wiernego naśladowania cech danego autora przez OpenAI mogą być pozwy w sprawie naruszenia praw autorskich. Sprawy zostały założone przez autorów książek, a w jednym z dokumentów, przekazanych do sądu, wspomniano o niezwykłej zdolności ChatGPT do generowania tekstu podobnego do tego występującego w materiałach tekstowych chronionych prawem autorskim. Wygląda na to, że OpenAI nie chce dalej ryzykować.

Warto wspomnieć, że niezadowoleni użytkownicy Reddita, którzy byli w trakcie tworzenia „własnych” książek z botem, szukają już metod na obejście „problemu”.