Niemal równocześnie na rynku zadebiutowały dwa smartfony reprezentujące niską półkę, ale odznaczające się pojemnymi akumulatorami, pozwalającymi oczekiwać długiego czasu pracy. Pierwszy to Honor X7e Plus 5G, drugim zaś jest Vivo Y6c 4G.
Honor X7e Plus 5G – całkiem ciekawy smartfon z niskiej półki
Sercem smartfona jest procesor Qualcomm Snapdragon 4 Gen 4, który demonem prędkości zdecydowanie nie jest, ale w parze z 6 GB lub 8 GB RAM powinien dobrze sobie radzić w podstawowych, codziennych zadaniach.
Kluczowym elementem specyfikacji tego urządzenia bez wątpienia jest jednak akumulator o pojemności 8100 mAh, stanowiący obietnicę bardzo długiego czasu pracy. Na plus należy zaliczyć także całkiem dużą (jak na budżetowca) moc ładowania – wynosi ona 45 W.
Front smartfona Honor X7e Plus 5G wypełnia 6,87-calowy panel LCD o rozdzielczości HD+, częstotliwości odświeżania 120 Hz i jasności sięgającej 1020 nitów. Kawałek jego tafli dla siebie zabiera kamerka 5 Mpix. Z tyłu natomiast zainstalowany został aparat o rozdzielczości 50 Mpix.


Specyfikację uzupełniają: moduły 5G, Wi-Fi, NFC i Blutetooth 5.1, głośniki stereo oraz system Android 16. Całość natomiast zamyka konstrukcja o wymiarach 168,3 × 78,54 × 8,3 mm, cechująca się pyło- i wodoszczelnością w klasach IP68, IP69 i IP69K.
Smartfon Honor X7e Plus 5G zadebiutował w Katarze, gdzie jego ceny rozpoczynają się od 999 riali (równowartość ~1040 złotych) za konfigurację 6/128 GB i sięgają 1099 riali (~1140 złotych) za wariant 6/256 GB. Plany dotyczące przyszłości urządzenia na innych rynkach pozostają nieznane.
Z kolei Vivo Y6c 4G to typowy budżetowiec, ale z pojemnym akumulatorem
Jeszcze tańsza jest druga z nowości, mianowicie smartfon Vivo Y6c 4G. To już typowy budżetowiec, ale – ponownie – jego atutem może okazać się długi czas pracy. Model ten został bowiem wyposażony w akumulator o pojemności 6500 mAh. I tylko szkoda, że maksymalna moc ładowania wynosi jedynie 15 W.

Większego wrażenia nie robią też pozostałe bebechy: oparty na leciwej technologii procesor Unisoc T7225, jedynie 4 GB RAM, aparat 8 Mpix z tyłu i 5 Mpix z przodu czy konstrukcja cechująca się jedynie odpornością w stopniu IP65. Sytuację ratuje wyświetlacz LCD o przekątnej 6,74 cala, rozdzielczości HD+, częstotliwości odświeżania 120 Hz i jasności dochodzącej do 1200 nitów.
Smartfon Vivo Y6c 4G jest jak na razie dostępny wyłącznie w Chinach, w jednej konfiguracji (4/128 GB), której cena wynosi 899 juanów, czyli – po prostym przeliczeniu – ~505 złotych. W przypadku tego modelu także nic nie wiadomo na temat ewentualnej premiery w innych krajach.






