Pod koniec 2025 roku na europejskim rynku pojawił się Redmagic 11 Pro, którego podzespoły są chłodzone cieczą, aby zapewnić odpowiednią wydajność pod dużym obciążeniem. Chociaż Samsung nie ma w ofercie smartfonów nastawionych stricte na gaming, może być kolejnym producentem, który zdecyduje się na wykorzystanie takiej technologii w swoich urządzeniach.
Samsung stworzy smartfon chłodzony cieczą?
Jednym z największych ograniczeń – a przez to też wyzwań – w smartfonach jest dziś throttling, czyli samoczynne obniżanie wydajności procesora, gdy pod dużą mocą zaczyna się on nadmiernie nagrzewać. Wprawdzie dzięki technologii Heat Pass Block w modelach Samsung Galaxy S26 i Samsung Galaxy S26+ z flagowym chipsetem Exynos 2600 przegrzewanie nie jest tak dużym problemem jak w urządzeniach ze Snapdragonami, ale nadal jest spore pole do poprawy.
Działający w strukturach Samsunga instytut rozwoju technologii produkcyjnych (Production Technology Research Institute), aktywnie poszukuje rozwiązania tego problemu. Stojący na jego czele Park Min przyznał, że rozważane jest przede wszystkim wykorzystanie technologii chłodzenia cieczą, zakładającej stały przepływ ciekłego chłodziwa we wnętrzu smartfona, inicjowany przez mikropompę.

Rozważane jest też aktywne chłodzenie powietrzem
Alternatywą dla cieczy ma być aktywne chłodzenie powietrzem, co również nie jest zupełnie nowym rozwiązaniem, bo chociażby Nubia Neo 5 GT ma fizyczny wentylator. Technologia ta potrafi dać bardzo dobre rezultaty, ale ma też spore minusy: przede wszystkim zwiększoną głośność działania oraz konieczność stosowania licznych otworów wentylacyjnych, które utrudniają osiągnięcie wysokiego poziomu odporności na pył i wodę.
Oba te rozwiązania są aktualnie kojarzone wyłącznie ze smartfonami gamingowymi i ciekawe, na które z nich – jeśli na którekolwiek – faktycznie zdecyduje się Samsung (i w którym modelu). Może to być dla danej technologii przepustka do szerszego grona użytkowników. Na razie jednak jest jeszcze za wcześnie, by mówić o tego typu przełomie.
Faktem jest, że zaawansowany, a zarazem dopracowany system chłodzenia może mieć niezwykle duże znaczenie nie tylko dla graczy, ale też osób zajmujących się edycją zdjęć i filmów czy miłośników sztucznej inteligencji uruchamianej lokalnie. Dziś nie osiągnięcie wysokiej wydajności jest bowiem problemem, a jej utrzymanie.





