Jak widać, intensywna praca, żeby na starcie pokazać się szefowi od jak najlepszej strony, dotyczy nie tylko szeregowych robotników. Niedawno wybrana prezes Xboxa sypie zmianami jak z rękawa.
Jak nowa prezeska Xboxa zmienia firmę?
Asha Sharma, która na stanowisku prezesa Microsoft Gaming zastąpiła niedawno Phila Spencera, wykorzystuje pierwsze miesiące pracy najbardziej intensywnie jak może. Wśród ostatnich dokonań dawnej szefowej działu CoreAI możemy wymienić większy nacisk na markę Xbox, obniżenie w kwietniu 2026 roku cen za najwyższy plan w Game Passie czy luźną sugestię, że gigant planuje wrócić do wydawania gier na wyłączność.
Mogłoby się wydawać, że osoba, która ostatnich kilka lat spędziła na stanowisku skupionym na sztucznej inteligencji, będzie chciała, aby integracja Xboxa i AI postępowała. Okazuje się, że zamiast tego nastąpi zwrot o 180 stopni.
Xbox rezygnuje z Copilot AI
O ambitnym pomyśle Microsoftu związanym z Copilot pisaliśmy w marcu 2025 roku. Rozwijane przez giganta AI miało przypominać czasy, kiedy – chcąc rozwiązać problem z grą – nie szperaliśmy po forach i poradnikach tylko szliśmy do znajomego, który dany tytuł miał w małym palcu. Copilot for Gaming miał spełniać nie tylko rolę pomocnika w grach dla pojedynczego gracza – Xbox snuł wizję o AI będącej osobistym coachem, który podpowiada ci, jak poprawić swoje wyniki w grach sieciowych pokroju Overwatcha.

W ostatnim wpisie na Twitterze/X Asha Sharma ogłosiła przyjęcie do zespołu Xboxa kilku osób ze swojego poprzedniego zespołu w CoreAI oraz awans dla kilku osób związanych od dłuższego czasu z marką. Ważniejsze dla nas jest jednak ostatnie zdanie, w którym prezeska zapowiada stopniowe wycofywanie się z Copilota w aplikacji mobilnej oraz wstrzymanie rozwoju Copilota na konsolach.
Dlaczego jednak osoba, której zadaniem na poprzednim stanowisku było rozwijanie AI, postanowiła obrać zupełnie inny kierunek w nowym dla niej miejscu? Najbardziej prawdopodobne są dwa powody. Pierwszy to fakt, że gracze nie korzystali z tej funkcji wystarczająco często. Dwa, to uczulenie graczy na AI sprawiające, że lepiej jest poświęcić energię na rozwijanie narzędzi AI dla twórców niż przekonywać graczy, że potrzebują pomocy sztucznej inteligencji, aby popchnąć do przodu fabułę w grze lub zdobyć jakieś osiągnięcie.



