dzwonek Skoda DuoBell
fot. Skoda

Skoda pokazała pogromcę ciszy. Na celowniku piesi w słuchawkach

Skoda DuoBell to nie jest kolejny typowy dzwonek rowerowy. Powstał, aby rozwiązać problem ze słuchawkami ANC.

Ten dzwonek poradzi sobie nawet ze słuchawkami ANC

Coraz więcej osób wybiera rower jako główny środek transportu w dużych miastach. Skoda zauważa, że chociażby w Londynie wkrótce może być więcej rowerzystów niż kierowców samochodów. Oczywiście jednośladów przybywa też w polskich miastach, co jak najbardziej jest dobrą informacją.

Na chodnikach i drogach rośnie również liczba pieszych, którzy korzystają ze słuchawek ANC. Nie powinno to dziwić, bowiem takie słuchawki to świetne rozwiązanie w zatłoczonych i głośnych miastach, ale mają też poważną wadę – potrafią aż zbyt skutecznie odciąć pieszego od otoczenia. Pieszy może więc nie zauważyć rowerzysty, nawet jeśli ten skorzysta z dzwonka i wówczas łatwo jest o niebezpieczną sytuację.

Ten problem postanowiła rozwiązać Skoda. Czesi, we współpracy z akustykami z Uniwersytetu w Salford, opracowali specjalny dzwonek rowerowy, którego dźwięk ma „przechytarzać” algorytmy słuchawek z ANC.

dzwonek Skoda DuoBell
fot. Skoda

Jak działa dzwonek Skoda DuoBell?

Naukowcy z Salford, wraz ze Skodą, przeprowadzili szereg badań, aby sprawdzić, jak obejść ANC w słuchawkach. Testy pozwoliły znaleźć wąski zakres częstotliwości, który umożliwia przebicie się przez filtry słuchawek – mieści się on między 750 a 780 Hz. Właśnie w tej częstotliwości działa dzwonek.

dzwonek Skoda DuoBell
fot. Skoda

DuoBell wyposażono w drugi rezonator (stąd też wzięła nazwa dzwonka), dostrojony do wyższej częstotliwości. Do tego dochodzi specjalnie zaprojektowany mechanizm uderzeniowy, którego zadaniem jest generowanie szybkich i nieregularnych impulsów. Taki zestaw – jak twierdzi Skoda – pozwala na wygenerowanie fal dźwiękowych, których algorytmy ANC nie są w stanie skutecznie wyciszyć.

Wypada jeszcze dodać, że przeprowadzone testy wykazały, że DuoBell zapewnia pieszym w słuchawkach ANC nawet do 22 metrów dodatkowego dystansu na reakcję na nadjeżdżającego rowerzystę. Co więcej, dzwonek okazał się na tyle skuteczny, że podobno kurierzy chcieli zatrzymać go na stałe.

Czesi postanowili, że udostępnią publicznie wyniki badań oraz wnioski. W założeniach ten ruch ma wesprzeć ekspercką debatę i przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa w ruchu miejskim.