Nowy robot sprzątający Roomba Mini totalnie mnie rozczulił. Na pierwszy rzut oka można pomylić go z zabawką, ale model ten ma być świetnym rozwiązaniem odkurzająco-mopującym w ciasnych mieszkaniach. Choć mógłby być trochę tańszy.
Roomba Mini to nie zabawka, tylko ciekawy robot sprzątający
W grudniu 2025 roku spełnił się czarny scenariusz marki iRobot. Jeden z pierwszych producentów robotów sprzątających – po 35 latach swojej działalności – ogłosił upadłość restrukturyzacyjną. Firma została przejęta przez Picea Robotics, jednak w zasadzie w oczach użytkowników nic się nie zmieniło.
Teraz do linii automatycznych odkurzaczy Roomba dołącza nowy przeuroczy model Mini, który na pierwszy rzut oka przypomina zabawkę. Od razu na myśl przychodzi, że byłby doskonałym uzupełnieniem sprzętów dla dzieciaków – podobnie jak Lidluś, czyli robot kuchenny z linii Monsieur Cuisine dla młodych kucharzy, w którym (wbrew pozorom) można przyrządzić całkiem niezłe smakołyki.
Wracając jednak do Roomba Mini – raczej oczywistym jest, że główną cechą (i zaletą) będzie niewielki rozmiar, gdyż jego średnica wynosi zaledwie 24,1 cm. Co ciekawe, sprzęt sprzedawany jest wraz ze stacją czyszczącą, która również wyróżnia się niewielkimi rozmiarami – wysokością 26,7 cm i szerokością 21,3 cm. Jak wspomina Gary Cohen – prezes iRobot – Roomba Mini udowadnia, że małe może być potężne.
Ten sprytny robocik ma zmieścić się w ciasnych przestrzeniach, narożnikach, a poza odkurzaniem również mopuje. Warto wspomnieć, że model ten produkowany jest w kolorze różowym, miętowym, białym oraz czarnym przy czym dwie pierwsze propozycje szczególnie dodają mu uroku.

Przeurocza Roomba Mini debiutuje w Europie – ile kosztuje?
Na pierwszy rzut oka nowy robot Roomba Mini wygląda jak zabawka (szczególnie w tym cukierkowym, różowym kolorze), jednak model ten oferuje inteligentną nawigację, mapowanie przestrzeni za pomocą LiDAR-a czy intuicyjne sterowanie za pomocą aplikacji Roomba Home lub asystenta głosowego. Miniaturowy model robota ma również omijać dywany, aby ich nie zmoczyć. Zgodnie z deklaracją producenta stacja czyszcząca ma pozwolić na 90 dni sprzątania bez użycia rąk.
iRobot nie zdradza zbyt szczegółowej specyfikacji. Jedną z istotnych cech robotów sprzątających jest moc ssania. W jednym z filmów promocyjnych producent wspomina o mocy 7000 Paskali. Z kolei w specyfikacji pojawił się zapis, że do dyspozycji użytkownika jest 70 razy większa siła ssania w porównaniu do serii Roomba 600. Nadmienię, że seria ta ma już ponad 10 lat. Producent wspomina też, że do mopowania robot używa jednorazowe, dopasowane nakładki mopujące.
Nowy robot sprzątający Roomba Mini zadebiutował już w Japonii oraz Wielkiej Brytanii i będzie sukcesywnie wdrażany do innych europejskich krajów. Model ten wyceniono na 399 euro (~1700 złotych).







