Zadebiutował Infinix Smart 20. Owszem, to tani smartfon, ale jego ekran oferuje rozwiązanie, które jeszcze niedawno nie było standardem w iPhone’ach.
Specyfikacja Infinix Smart 20 potrafi zaskoczyć
Nowy smartfon wizualnie przypomina dopiero co pokazany model Infinix Note Edge, a także wiele innych urządzeń, które na rynku pojawiły się po premierze serii iPhone 17 Pro. Zdecydowanie nie jest to kopia sprzętu Apple, ale – patrząc na tył – łatwo jest dostrzec inspiracje pomysłami firmy z Cupertino.
Infinix Smart 20 wyposażony jest w 6,78-calowy ekran IPS LCD o rozdzielczości HD+ i szczytowej jasności 700 nitów (typowa sięga 560 nitów). Zaletą może okazać się maksymalna częstotliwość odświeżania na poziomie 120 Hz. Przypominam, że Apple jeszcze niedawno w głównej linii swoich smartfonów stosowało ekrany 60 Hz – zmienił to dopiero zeszłoroczny iPhone 17.
Sercem urządzenia jest procesor MediaTek Helio G81, któremu – zależnie od wybranej konfiguracji – towarzyszy 4 GB RAM i 64 GB na pliki użytkownika lub 4 GB RAM i 128 GB przestrzeni na dane. Dostępna jest funkcja, która pozwala rozszerzyć RAM do 8 GB, ale te dodatkowe 4 GB nie będą zbyt wydajne – smartfon korzysta z pamięci eMMC. Wypada dodać, że omawiany Infinix obsługuje karty pamięci microSD.

Producent wspomina, że z tyłu znalazł się aparat 8 Mpix z f/2.0. Przednia kamerka to także 8 Mpix z f/2.0. Do tego dochodzi czytnik linii papilarnych, złącze słuchawkowe Jack 3.5 mm, USB-C oraz obsługa dwóch kart nano SIM. Pojemność akumulatora wynosi 5200 mAh i można go ładować z mocą 15 W.
Infinix Smart 20 działa pod kontrolą Androida 16 z nakładką XOS16. Może pochwalić się klasą szczelności IP64, a wymiary obudowy wynoszą 167,7 x 78,8 x 7,7 mm.

Infinix Smart 20 – dostępność i cena
Na ten moment Infinix Smart 20 pojawił się tylko w kilku wybranych krajach i niestety na liście nie znajduje się Polska. Można go kupić m.in. w Bangladeszu za 12999 taka, czyli równowartość około 381 złotych.
Wśród dostępnych wersji kolorystycznych nie mogło zabraknąć pomarańczowej. Ostatnio ten kolor – za sprawą iPhone’a 17 Pro i 17 Pro Max – cieszy się sporym zainteresowaniem wśród chińskich producentów smartfonów.






