Sekwencjonowanie genomu to proces, który pozwala nam lepiej zrozumieć przeszłość, a równocześnie zadbać o przyszłość. Jest jednak skomplikowany i kosztowny, a cel – polegający na wykonaniu go dla wszystkich gatunków na naszej planecie – wydaje się w obecnych warunkach niemożliwy do zrealizowania. Z pomocą przychodzi jednak firma Google i jej sztuczna inteligencja.
Milion gatunków zagrożonych wyginięciem i sztuczna inteligencja Google na pomoc
Szacuje się, że na całym świecie może być około miliona gatunków zagrożonych wyginięciem. Powody są różne, a ich odkrycie wydaje się kluczowe, aby uchronić się przed bezpowrotną utratą wielu z nich i tym samym destabilizacją ekosystemów, które odpowiadają za regulację klimatu i bezpieczeństwo żywnościowe.
Istnieje kilka projektów, które chcą temu zaradzić. Jednym jest Earth BioGenome Project, którego celem jest sekwencjonowanie genomu wszystkich ziemskich gatunków, innym – Verterbrate Genomes Project, skupiający się na gatunkach zagrożonych wyginięciem. Jeden i drugi otrzymał wsparcie ze strony firmy Google, która zapewniła im finansowanie oraz udostępniła nowoczesne narzędzie wykorzystujące sztuczną inteligencję, aby usprawnić cały proces.
Dlaczego sekwencjonowanie genomu jest tak ważne?
Proces sekwencjonowania genomu pozwala biologom lepiej zrozumieć historię życia na Ziemi, ale też dowiedzieć się, w jaki sposób dany gatunek przystosował się do egzystowania w swoim środowisku i co szczególnie mu nie służy. Ta wiedza z kolei pozwala na opracowanie odpowiedniego planu hodowli i ochrony przed wyginięciem. Jednym z ostatnich sukcesów jest uratowanie jedynej na świecie nocnej i nielotnej papugi kākāpō.
Powodzeniem zakończyło się już także sekwencjonowanie genomu wielu innych zagrożonych gatunków, w tym tamaryny białoczubej (ssak naczelny zamieszkujący Kolumbię), pingwina przylądkowego, żółwia podługowatego, zebry pręgowanej czy koziorożca nubijskiego.
Aby tego typu sukcesów było więcej, firma Google udostępnia autorskie rozwiązania AI, takie jak DeepPolisher, DeepVariant czy DeepConsensus. Dzięki nim sekwencjonowanie genomu zajmuje zaledwie kilka dni i kosztuje kilka tysięcy dolarów, zachowując bardzo wysoką precyzję. Dla porównania: sekwencjonowanie pierwszego ludzkiego genomu trwało 13 lat i pochłonęło 3 miliardy dolarów.
Firma Google chciałaby, żeby jej sztuczna inteligencja w rękach naukowców z Verterbrate Genomes Project, Earth BioGenome Project i innych tego typu zespołów, pomogła w utworzeniu publicznie dostępnego katalogu genomów, przyczyniając się do ochrony przyrody i ludzkiego życia.





