Na rynku smartfonów, co jest zupełnie oczywiste, mamy zarówno pozytywne, jak i negatywne trendy. Ten dotyczący aparatów należy do pierwszej kategorii.
Spada liczba aparatów w smartfonach
Jeszcze niedawno producenci smartfonów starali się przekonać klientów, że w przypadku fotograficznych możliwości kluczowa jest liczba aparatów. Oczywiście im więcej, tym lepiej. Na szczęście te czasy powoli się kończą, co potwierdza ostatni raport Omdia. Jasne, zdarzają się jeszcze wyjątki, ale jest ich coraz mniej.
Ze wspomnianego raportu dowiemy się, że smartfony sprzedawane w drugim kwartale 2025 roku miały średnio 3,19 aparatów, co oznacza spadek rok do roku. Otóż w analogicznym okresie ubiegłego roku ta wartość wynosiła 3,37. W związku z tym, że większość smartfonów niezmiennie od lat korzysta z pojedynczego aparatu z przodu, spadek spowodowany jest głównie mniejszą liczbą tylnych „oczek”.
Powyższe zdanie nie opiera się tylko na przypuszczeniach. Omawiany raport wyraźnie wskazuje, że w drugim kwartale obecnego roku sprzedawane smartfony były wyposażone w średnio 2,18 tylnych aparatów, natomiast w drugim kwartale 2024 roku było to 2,37 tylnych aparatów.

Co więcej, nie jest to chwilowy spadek, a trend zauważalny od kilku lat. Szczyt został osiągnięty w pierwszym kwartale 2021 roku – średnio 2,89 tylnych aparatów. Od tego czasu średnia liczba aparatów spada i to już od 13. kwartałów.
Najwięcej smartfonów ma dwa „oczka” z tyłu
Mówimy o udziałach w dostawach w drugim kwartale 2025 roku, ale jak najbardziej ukazują one też zakupowe preferencje klientów. Dane opublikowane przez Omdia pokazują, że smartfony z dwoma aparatami z tyłu stanowiły 41% dostaw, modele z trzema aparatami 36%, a z pojedynczym aparatem – co może być pewnym zaskoczeniem – całkiem spore 21%. iPhone 16e z pewnością odczuwalnie podbija popularność modeli z jednym „oczkiem”.

A co z megapikselami? Aparaty oferujące 50 Mpix stanowiły 58%, aparaty mające ponad 100 Mpix zaledwie 9%, a udział aparatów poniżej 15 Mpix spadł do 12%, a jeszcze pięć lat temu ta wartość wynosiła 54%.