(fot. Apple)

Przyszły Apple Watch ma zyskać szereg nowych i przydatnych funkcji

Zespół Tima Cooka ma pracować nad wieloma nowymi funkcjami, skupionymi na zdrowiu użytkownika, które zostaną wprowadzone do Apple Watcha. Niewykluczone, że na szykowane nowości będziemy musieli trochę poczekać.

Pośpiech nie jest wskazany

Firma z Cupertino jest największym producentem smartwatchy na świecie i nic nie zapowiada, aby w tej kwestii miała nastąpić zmiana w przeciągu najbliższych lat. Nic więc dziwnego, że kolejne generacja Apple Watcha są tylko małymi krokami do przodu i nie wprowadzają prawdziwej rewolucji.

Reklama

Skoro sprzedaż jest na wysokim, zadowalającym poziomie, to nowości lepiej podawać w mniejszych dawkach. Pozwala to napędzić sprzedaż kolejnych modeli, nawet jeśli nie wprowadzają one ogromnej listy zmian. Nie powinno być żadnych zaskoczeniem, że tegoroczny model to przede wszystkim odświeżony wygląd. To już wystarczy, aby zdobyć serce wielu klientów.

Trwają prace nad nowymi funkcjami

Apple nie wprowadza zbyt często dużych zmian we wzornictwie. W związku z tym, design Apple Watcha series 7 najpewniej zostanie z nami na dłużej. Jak więc napędzić sprzedaż jego następców? Tak, rozbudową funkcjonalności i to tych najważniejszych, czyli związanych ze zbieraniem danych z organizmu użytkownika.

Apple Watch series 7
(fot. Jon Prosser i @ReendersbyIan)

Według raportu Wall Street Journal, opartego na źródłach będących blisko sprawy, firma Tima Cooka już teraz wkłada sporo wysiłku w zwiększenie możliwości przyszłych Apple Watchy, które mają stać się jeszcze lepszymi kompanami treningów i nie tylko.

Dowiedzieliśmy się, że wśród opracowanych funkcji znajduje się pomiar ciśnienia. Smartwatch ma informować użytkowników, jak zmienia się ich ciśnienie, ale bez podawania podstawowego pomiaru skurczowego i rozkurczowego ciśnienia krwi. Niewykluczone jednak, że finalnie rozwiązanie będzie działać inaczej – obecnie pozostaje na wczesnym etapie rozwoju i planowania.

Kolejna nowość, która może zadebiutować już wraz z Apple Watchem series 8, to bardziej rozbudowane śledzenie snu. Ma ono zawierać wykrywanie zaawansowanych wzorców snu i bezdechu sennego. Raport wspomina jeszcze o rozwiązaniach skierowanych dla cukrzyków – np. monitorowanie poziomu glukozy we krwi, a także opcji pomiaru temperatury ciała.

Niestety, nie wiemy czy wszystkie wymienione wyżej funkcje faktycznie znajdą się w Apple Watchu planowanym na 2022 rok. Możliwe, że Apple zdecyduje się udostępnić tylko część z nich, aby od razu nie wystrzelać się ze wszystkich ciekawszych nowości.